Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
6/10

Szkoła zabójców: sezon 1, odcinek 1 – recenzja

Szkoła zabójców to nowy serial Syfy oparty na serii popularnych komiksów autorstwa Ricka Remendera i Wesa Craiga. W HBO GO przedpremierowo pojawił się pierwszy odcinek produkcji. Oceniam.

Marcus to społeczny wyrzutek. Po śmierci rodziców stracił sens życia i błąka się po ulicach bez dachu nad głową, jedząc ze śmietnika i śpiąc wśród bezdomnych. Koniec jego egzystencji wydaje się zbliżać bardzo szybko, jednak wtedy na jego drodze pojawia się Mistrz Lin i grupa adeptów sztuki zadawania śmierci. Mężczyzna chce wykorzystać mordercze skłonności Marcusa i sprawić, by stał się doskonale wyszkolonym zabójcą, który będzie mógł ukierunkować swój gniew przeciwko swoim wrogom. Tak chłopak trafia do tytułowego przybytku, czyli Hogwartu dla przyszłych morderców.

Oczywiście jak to zwykle bywa, pierwszy epizod ma za zadanie przybliżyć  głównych bohaterów i zawiązać intrygę. Widać pewien potencjał w produkcji, w której palce maczali bracia Russo. Jest tutaj nieskrępowana, czysta energia, paleta barwnych postaci i sama, interesująca koncepcja opowieści. Nie czytałem komiksowego oryginału, ale pomysł wymieszania młodzieżowej, licealnej historii inicjacyjnej z zabójczym elementem naprawdę mi pasuje. Świat przedstawiony w pierwszym odcinku ma sporo do zaoferowania, jest pełen ciekawych rozwiązań fabularnych, które z lepszym lub gorszym skutkiem są wprowadzane na ekranie. Jednak koniec końców opowieść ta, mimo przedziwnego charakteru, nie rozłazi się w posadach i narracyjnie stoi na stabilnych fundamentach. Zdecydowanie na plus jest tutaj główny bohater, który ma w sobie to cwaniactwo i tajemnicę, dzięki czemu potrafi on zaabsorbować widza swoimi poczynaniami w historii. Na uwagę zasługuje również świetny Benedict Wong w roli Lina, który bardzo dobrze operuje grozą swojej postaci z pewną groteskowością w niej zawartą.

Twórcy w pierwszym epizodzie dają nam wgląd w świat, który pełen jest bardziej lub mniej interesujących postaci, dokonując swoistej wiwisekcji pewnych stereotypów. Mamy zatem czarnoskórego gangstera słuchającego rapu, reprezentantkę Yakuzy, posługującą się kataną czy latynoskiego członka kartelu. To barwne tło społeczne nie zawsze się sprawdza, jednak stanowi niezłą kontrę dla głównego bohatera. Saya grana przez Lanę Condor to ciekawa postać, która ma pewien potencjał, ale jeszcze nie miała okazji go zaprezentować w pełni. Billy sprawdza się bardzo dobrze na ekranie, jako trochę szalony skrzydłowy głównego bohatera. Willie również jest całkiem ciekawą, złożoną postacią z rozterkami dotyczącymi swojego gangsterskiego dziedzictwa. Aktorzy dobrze bawią się stereotypami, w które ich wsadzono i w większości przypadków wychodzą z tych przerysowanych kreacji obronną ręką. Wyjątek stanowią Maria i Chico. W ich wypadku to przejaskrawienie bohaterów poszło w złą stronę i przez to ich poczynania są ciężkie w odbiorze.

Russo postanowili przekazać widzom świat zabójców poprzez sporą dawkę czarnego humoru wymieszanego z groteską i odrobiną dramatu. Wychodzi to raz lepiej, raz gorzej, ponieważ czasem zaburzone zostają proporcje tych elementów. To sprawia, że niektóre aspekty, które miały być w zamiarze mniej poważne, nabierają jakiegoś wymuszonego patosu, z kolei te dramatyczne kwestie stają się niezamierzenie śmieszne. Dzieje się tak choćby w przypadku konfliktu Marcusa i Chico, który w dalszej części odcinka jest grubymi nićmi szyty i staje się jednym z najsłabszych elementów epizodu. To prowadzi do innego problemu, czyli wiarygodności pewnych relacji budowanych na ekranie. W przypadku więzi Marcusa z Sayą i Billym można uwierzyć w ich dziwny charakter stanowiący specyficzny rodzaj symbiozy. Jednak już relacja głównego bohatera z Marią lub z Mistrzem Linem nie stanowi w tym momencie o sile tego serialu. Pewnie rozwiną się one w kolejnych odcinkach, jednak na ten moment zapisuje je na minus.

Szkoła zabójców w swoim premierowym odcinku ukazuje ciekawy świat przedstawiony i paletę barwnych postaci, z pewnymi wyjątkami. Nie obywa się przy tym bez błędów, choćby w budowaniu niektórych relacji czy operowania językiem groteski, ale koniec końców nie przeszkadza to w odbiorze.

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe
 

 

Szkoła zabójców

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
Plotka
-

X-Men i Deadpool w MCU? Co…

20 marca o godzinie 17:02 w życie wchodzi umowa, na mocy której 21st Century Fox…

Norbert Zaskórski
-

Diuna 1984 vs Diuna 2020 –…

Świat kina doczekał się już jednego widowiska na podstawie książki Diuna. Natomiast w 2020 roku…

Adam Siennica
-

Avengers: Koniec gry – zwiastuny filmu…

Joe Russo, współreżyser Avengers: Koniec gry potwierdził, żeby nie ufać zwiastunom. Wyjaśnił ich podejście do…

Adam Siennica
-

Stranger Things – pełny zwiastun 3.…

Netflix niespodziewanie opublikował pełny zwiastun 3. sezonu Stranger Things. Poznajemy szczegóły!

Adam Siennica
-

Pewnego razu… w Hollywood – zwiastun…

Quentin Tarantino po raz kolejny zebrał gwiazdorską obsadę. Zwiastun Pewnego razu... w Hollywood pokazuje pierwsze…

Michalina Reda
-

Gra o tron – Kit Harington…

Gra o tron to prawdopodobnie najbardziej znany współczesny serial, który stał się trampoliną do wielkiej…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.