Ocena recenzenta:
5/10

Wounded. Skradzione lata – recenzja komiksu

Westerny nieodmiennie cieszą się dużą popularnością, także w komiksie. Jak wypada utrzymany w tej konwencji album Wounded. Skradzione lata?

Farma na amerykańskim pustkowiu, ojciec uczący syna strzelać z rewolweru, samotny jeździec proszący o wodę dla konia, spojrzenia zwiastujące nadejście nieubłaganego przeznaczenia… Z pewnością widzieliście tę scenę, w różnych wariantach, już wielokrotnie – przynajmniej jeśli jesteście fanami westernów. W komiksie Mikołaja Spionka podobnych nawiązań – by nie powiedzieć kalek – zobaczycie wiele.

Teoretycznie nie powinno w tym być nic złego, wszak westernowa konwencja opiera się na wzorcach wypracowanych już dziesiątki lat wcześniej. A jednak w tej historii mściciela likwidującego kolejne osoby znajdujące się na jego prywatnej liście brakuje napięcia, podkreślenia emocji i uwypuklenia motywów. Być może przyjdzie na to jeszcze pora w serii, ale na razie postać głównego bohatera nie budzi większych emocji – ani pozytywnych, ani negatywnych.

Punktem odniesienia przy ocenie albumu Wounded. Skradzione lata są chociażby inne serie westernowe w Polsce – głównie mowa tu o klasycznych frankofońskich komiksach, chociażby z serii Comanche Grega i Hermanna czy Blueberry Charliera i Girouda. I, niestety, na obu tych polach komiks Spionka wypada słabiej. Wyżej wspomniany był już brak emocji towarzyszący lekturze, ale należy jeszcze dodać jej względną prostotę i… pustkę. Ta ostania to oczywiście celowy zabieg, pozbawione „dymków” kadry i całe plansze mają zapewne za zadanie podkreślić dramatyzm przedstawianych sytuacji i sekwencji walki, ale rezultat tylko z rzadka jest osiągnięty.

Wiąże się to z drugą poruszoną powyżej kwestią, czyli stroną graficzną omawianej pozycji. Warsztat autora jest poprawny, ale jednocześnie zastosowana technika przedstawiania wydarzeń sprawia, że stosunkowo niewiele jest do podziwiania. Spionek koncentruje się przede wszystkim na postaciach, znacznie mniej uwagi poświęcając tłom (głównie wnętrzom pomieszczeń). Zastosowana kolorystyka, utrzymana głównie w brązach, również potęguje wrażenie monotonii. Brak jest przynajmniej kilku mocnych rysunków, które zaskoczyłyby czytelnika i stanowiłby kontrapunkt dla narracji. Jedynie otwierające i zamykające ten album plansze wybijają się z tego obrazu.

Wounded. Skradzione lata - okładka
Źródło: Egmont

 Skradzione lata to dopiero pierwsza część rozplanowanej na trzy tomy serii. Istnieje więc szansa, że po tym dość klasycznym i miejscami enigmatycznym wstępie nastąpi jednak nieco bardziej interesująca i trzymająca w napięciu historia, która może nie tyle wykroczy z poza gatunkowe ramy, ale zaoferuje czytelnikowi dobrze znane czytelnikom (i widzom) emocje towarzyszące śledzeniu bezwzględnych rozgrywek rewolwerowców na Dzikim Zachodzie. Na razie niestety jest przeciętnie.

Źródło: fot. Egmont

Poznaj recenzenta

Tymoteusz Wronka
Piszę o popkulturze, a przede wszystkim książkach i komiksach, już kilkanaście lat. Wyrosłem na fantastyce, ale obecnie chętnie sięgam po inne gatunki. Cenię przede wszystkim oryginalność, dobrze skonstruowanych bohaterów i wizję. Lubię dobrą rozrywkę, ale nie pogardzę też poważniejszymi produkcjami.

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
0 -

Ben Affleck ukradł batarang. Warner Bros.…

Jak się okazuje, włodarze studia Warner Bros. wysłali do Bena Afflecka wezwanie do zapłaty za…

Adam Siennica
0 -

Box Office: Liga Sprawiedliwości poniżej oczekiwań.…

Włodarze Warner Bros. mają trudny orzech do zgryzienia. Otwarcie filmu Liga Sprawiedliwości box office jest…

Piotr Piskozub
0 -

Liga Sprawiedliwości: fani chcą wersji Zacka…

Fani przygotowali specjalną petycję, w której domagają się, aby studio Warner Bros. pokazało film Liga…

Adam Siennica
0 -

Supergirl, Arrow, Flash i inni razem.…

Już w poniedziałek 27 listopada w USA zostanie wyemitowany crossover seriali Arrow, Flash, Supergirl oraz…

Piotr Piskozub
0 -

Nie żyje Charles Manson. To on…

Zmarł Charles Manson, jeden z najbardziej znanych morderców XX wieku. To on stał za zabójstwem…

Piotr Piskozub
0 -

Przypominamy obsadę niezrealizowanego Justice League Mortal.…

Liga Sprawiedliwości spotkała się z chłodnym przyjęciem - wiele portali wykorzystuje ten fakt do przypomnienia…

Co o tym sądzisz?