Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
8/10

Zadzwoń do Saula: sezon 4, odcinek 9 – recenzja

Dawno już nie oglądaliśmy tak emocjonalnego odcinka Zadzwoń do Saula. Na pochwałę zasługują również aktorzy, którzy wzbudzili w widzach tak wiele uczuć. Lepszego epizodu przed finałem sezonu nie mogliśmy sobie wyobrazić.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Musieliśmy się mocno uzbroić w cierpliwość, aby doczekać się pełnego emocji odcinka Better Call Saul, gdzie wiele skrywanych uczuć znalazło swoje ujście. Co prawda to było kwestią czasu, ale cieszy to, że stało się to przed finałem sezonu, który czeka nas już w następnym tygodniu. Ale zanim doszliśmy do tych newralgicznych momentów, pierwsze sceny jeszcze nie wskazywały, jaki widzowie będą przeżywać emocjonalny rollercoaster. Kim i Jimmy znowu wcielili się w role, aby zrobić przekręt w stylu Slippin’ Jimmy i zamienić niepostrzeżenie projekty. Od pierwszych sezonów bawiły te gierki psychologiczne, które co jakiś czas razem przeprowadzali, czy to dla rozrywki czy żeby utrzeć komuś nosa. Zawsze można było docenić spryt i wyobraźnię naszych bohaterów, a teraz jeszcze dołożyli kilka rekwizytów i kontrolowany rozwój wypadków. Co prawda wciąż budzi to mieszane uczucia ze względu na to, że popełniają oszustwo, ale jak zwykle miło się ich ogląda razem w takiej akcji. Ale ta sielanka musiała się skończyć i to w bardziej brutalny sposób dla Jimmy’ego, niż mogliśmy przypuszczać po ich rozmowie w restauracji.

Jednak wcześniej nasz główny bohater musiał stawić czoła komisji, która decydowała o przywróceniu go do zawodu. Napięcie było wyczuwalne w tym małym, klaustrofobicznym pomieszczeniu, gdzie w tle jeszcze było słychać stukanie palców w klawisze stenografki. Ale pewność siebie McGilla i jego przygotowanie do rozmowy przekonywało, że wszystko potoczy się po jego myśli. Dopiero pytania o prawo zaczynały niepokoić. Z początku wydawało się, że jego odpowiedzi okażą się wystarczające, bo komisja zachowała niewzruszone twarze. Ale to subtelne niedopowiedzenie w dialogu i oczekiwanie na wspomnienie o Chucku było wyczuwalne. Natomiast posądzenie o nieszczerość Jimmy’ego w tym temacie najbardziej uderzało. Jego wzburzenie zdecydowanie podniosło temperaturę odcinka.

Natomiast kulminacyjnym punktem epizodu była kłótnia McGilla z Kim. Każdy z nich powiedział, co mu leży na sercu, ale to Jimmy’ego bardziej poniosło. Wzajemne pretensje w końcu ujrzały światło dzienne. Koniec końców znowu wszystko się sprowadziło do tematu Chucka i Slippin’ Jimmy’ego. Po niemal czterech sezonach dokładnie rozumiemy, skąd wziął się ten wybuch emocji. Ta intensywna kłótnia, ekspresja bohaterów wywoływała również w widzach masę uczuć, od współczucia, zdenerwowania po zawód i niedowierzanie. Zapewne jest to punkt zwrotny dla ich związku, co smuci, ale trzeba pochwalić Boba Odenkirka i Rheę Seehorn, że zagrali tą scenę tak emocjonalnie i zgodnie z charakterami swoich postaci.

W końcu też coś się ruszyło w wątku Mike’a, gdzie niespodziewanie Werner zaczął przejawiać objawy zbliżającego się załamania psychicznego. Atak paniki pod ziemią niepokoił, ale również całe przedsięwzięcie z wybuchem i zsynchronizowaniem go z ciężarówką trzymało w napięciu. Natomiast zaskoczeniem jest jego sprytna ucieczka, którą prawdopodobnie zmotywowało przeświadczenie, że nie wyjdzie z tego żywy. Gus raczej nie przymknie oka, na to lekkomyślne zachowanie budowniczego. Przez te kilka odcinków Werner zdążył wzbudzić sympatię wśród widzów, więc teraz emocje naprawdę zaczynają wzrastać i interesować, jak dalej potoczą się jego losy. Na to czekaliśmy!

Z kolei do gry w wojnie kartelowej wkroczył z impetem nasz nowy bohater w Zadzwoń do Saula, Lalo. Bo jak inaczej określić wyjawienie tajemnicy skąd wziął się dzwonek z recepcji hotelowej przy wózku Hectora? To jeden z najbardziej charakterystycznych i kultowych przedmiotów Breaking Bad, a teraz poznaliśmy jego pochodzenie. Poza tym Eduardo coraz bardziej fascynuje, ponieważ przez jego szeroki uśmiech i pewność siebie trudno stwierdzić, w którym momencie mówi poważnie, a kiedy tylko prowokuje. Tak właśnie było podczas spotkania z Gusem, które może nie trzymało w napięciu, ale wzbudzało ogromną ciekawość, jak zareaguje Fring na kolejnego członka rodziny Salamanca. Lalo szybko zadomowił się w serialu i trzeba powiedzieć, że może świetnie rozruszać cały ten wątek związany z narkotykami. Aż chce się go więcej oglądać na ekranie!

W ostatnich tygodniach można było narzekać na brak emocji, ale najnowszy odcinek zrekompensował to długie oczekiwanie. Poszczególne wątki ciekawiły, choć nie każdy w równym stopniu, ale ważne, że posunęły fabułę do przodu. Niektórzy mogą zarzucić, że wydarzenia rozwijają się zbyt wolno, ale to przecież Zadzwoń do Saula, gdzie twórcy większą uwagę poświęcają dialogom, zarysowywaniu warstwy psychologicznej bohaterów i podtrzymaniu wysokiej jakości serialu. Co jest również podparte znakomitą grą aktorską, która imponuje. Najnowszy epizod doskonale zbudował grunt pod finał sezonu, który zapowiada się co najmniej intrygująco.

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe
Zadzwoń do Saula

Najlepsze z 24h

Paweł Krzystyniak
-

Zwiastuny do obejrzenia w ten weekend…

Przegapiliście nowe zwiastuny w tym tygodniu? Nic straconego. Specjalnie dla was zbieramy w jednym miejscu…

Michalina Reda
-

Złote Maliny 2019 – nagrody rozdane.…

Złote Maliny to antynagrody przyznawane najgorszym filmom roku. Właśnie poznaliśmy tegorocznych nagrodzonych - oto lista.

Michalina Reda
spoilery
-

Gwiezdne Wojny: część IX – zaskakująca…

Gwiezdne Wojny: część IX to film, który zadebiutuje jeszcze w tym roku. Do sieci trafiła…

Michalina Reda
-

Jackman ma rekord Guinnessa. Jest cięty…

Hugh Jackman trafił na listę rekordów Guinnessa, o czym informowaliśmy jakiś czas temu. Teraz na…

Michał Kujawiński
-

Powstaje film o Zenonie Martyniuku. Poznaliśmy…

Rozpoczęły się zdjęcia do biograficznego filmu o muzyku disco polo, Zenonie Martyniuku. Wiemy, kogo zobaczymy…

Michał Kujawiński
Plotka
-

Wiedźmin – Geralt zmierzy się z…

Wciąż czekamy na pierwsze oficjalne materiały z serialu Wiedźmin od Netflixa. Dostaliśmy jednak nowe informacje…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.