Repertuar kin Nowość Program TV

 

 

http://bs.serving-sys.com/serving/adServer.bs?cn=display&c=19&mc=imp&pli=26632444&PluID=0&ord=1542172151.4041&rtu=-1
 

Ocena recenzenta:
7/10

Zakon Rozbitej Soczewki – recenzja książki

Zakon Rozbitej Soczewki to kolejna odsłona starcia młodego Alcatraza z sektą niecnych Bibliotekarzy. Jak wypada młodzieżowa książka Brandona Sandersona?

Cykl Sandersona zmierza powoli ku końcowi, ale nie oznacza to, że nagle pojawia się więcej odpowiedzi niż pytań. Zakon Rozbitej Soczewki to już czwarty z pięciu tomów z serii Alcatraz i Bibliotekarze przeznaczonej przede wszystkim dla młodszych czytelników. Przypomnijmy, że w tych realiach znany nam świat kontrolowany jest przez niecną organizację Bibliotekarzy, którzy ukrywają przed nami magiczne krainy. Mało tego, dążą do tego, by podbić nowe ziemie i również w nich wprowadzić swoje rządy.

Cykl jest już na tyle zaawansowany, że powoli wypadałoby, by wydarzenia zmierzały ku finałowi. Sanderson jednakże lubi w tej serii przełamywać schematy, więc nic takiego nie otrzymujemy: w zamian śledzimy kolejną misję tytułowego bohatera, który – wraz z przyjaciółmi – rusza na pomoc oblężonemu przez Bibliotekarzy miastu. Z charakterystyczną dla siebie nieporadnością pokonuje kolejne przeszkody, choć tym razem wyjątkowo wiele rzeczy nie idzie mu po myśli. I tak zostanie już do końca.

Zakon Rozbitej Soczewki - okładka
Źródło: IUVI

By być uczciwym, to należy jednak stwierdzić, że pewne rzeczy się w tym tomie wyjaśniają. Przede wszystkim przed czytelnikiem odkryte są kolejne elementy układanki związanej z naturą talentów rodziny Smedrych i powiązania ich umiejętności z fantastycznymi mocami soczewek. Jeszcze nie wszystko jest jasne, można przypuszczać, że część informacji może być podpuchą, ale mimo wszystko zaczyna się wyłaniać pełniejszy obraz. Ma to jeszcze jeden skutek: budowany przez poprzednie tomy obraz może wcale nie okazać się w pełni prawdziwym. Nie tylko u głównego bohatera pojawiają się wątpliwości, a co za tym idzie, mogą powstać niespodziewane sojusze.

Znasz tę książkę?

Oceń:

0,0

O ile Brandon Sanderson potrafi nadal zaskakiwać fabułą poszczególnych tomów, to nie zmienia ją się pozostałe cechy serii. Nadal narrator potrafi bawić się z czytelnikiem i z dużą dawką humoru bezpośrednio się do niego zwracać, czego efektem są mniej lub bardziej (na szczęście zwykle te drugie) żarty. Amerykański pisarz potrafi wodzić za nos odbiorców i podsuwać błędne tropy. W efekcie nadal jest intrygująco, nawet jeśli już można było do tego przywyknąć i mniej więcej wiedzieć, czego należy się spodziewać.

Źródło: fot. IUVI
 

 

Najlepsze z 24h

Wiktor Fisz
-

Cameo Stana Lee: filmy, gry i…

Stan Lee to ikona popkultury – chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości. Twórca…

Piotr Piskozub
-

Tajne Wojny jako fundament 4. fazy…

Na polskim rynku właśnie debiutuje komiksowy event Tajne Wojny. Składa się tak, że może on…

Michalina Reda
-

Stan Lee nie żyje – gwiazdy…

Stan Lee, twórca komiksów Marvela, zmarł wczoraj w wieku 95 lat. Na wiadomość o jego…

Michalina Reda
Plotka
-

Czarna Wdowa – kto głównym złoczyńcą…

Czarna Wdowa to zapowiedziany solowy film o superbohaterce MCU. W sieci pojawiły się nowe pogłoski…

Adam Siennica
-

Gra o tron – wiemy, kiedy…

Gra o tron powróci w 2019 roku. Teraz HBO oficjalnie ogłosiło w jakim miesiącu odbędzie…

Adam Siennica
-

Stan Lee – cameo w nowych…

Stan Lee zmarł 12.11.2018 roku, pogrążając świat popkultury w żałobie. Dużo osób znało legendę komiksu…

Co o tym sądzisz?