Przeczytaj w weekend
 

Advertisement  

 

Advertisement  

Sprawa idealna (2017)

The Good Fight

Sprawa idealna

The Good Fight to oficjalny spin-off serialu Żona idealna, którego fabuła rozgrywa się rok po wydarzeniach z finału. Bohaterką będzie młoda prawnik, Maia, której reputacja zostaje zniszczona przez finansowy skandal. Jej mentorka, Diane traci przez to wszystkie swoje oszczędności. Obie kobiety zostają wyrzucone z kancelarii Lockhart & Lee i muszą szukać nowej posady w innym mieście.

Trailery i materiały wideo

The Good Fight - trailer 1. sezonu

Najnowsza recenzja redakcji

Największą bolączkę końcowych odsłon Sprawa idealna stanowił brak wątku głównego. Oczywiście cały czas ukazywano problemy Rindellów, ale nie spełniały one wystarczająco dobrze swojej roli. Kancelaria pozbyła się kłopotów, Lucca (całe szczęście) chłopaka, a scenarzyści pomysłów, jak ciągnąć fabułę dalej, by stworzyć obiecaną liczbę epizodów. Na szczęście w pełni świadomi konieczności wyprodukowania drugiego sezonu postanowili pootwierać parę furtek, aby dać chociaż nadzieję fanom, że pierwszy sezon to jedynie wprowadzenie, a te – jak to zazwyczaj bywa – są najnudniejsze, lecz konieczne.

Chaos zaczyna się sceną, w której Adrian oraz Barbara oceniają Maię. Od początku więc wszystko zapowiada przemianę młodej dziewczyny z nieśmiałej prawniczki w prawdziwego wojownika. Niestety scenarzyści w żaden sposób nie postarali się przedstawić tego schematu w jakiś świeży sposób. Nie można przez większość sezonu ignorować zawodowego rozwoju jednej z głównych bohaterek, by potem nadrabiać niezbyt wyszukanymi sztuczkami. Oczekuję więcej kreatywności od twórców i to nie tylko w tym aspekcie.

Zresztą cały wątek Rindellów w finale nie działał. Przez te dziesięć tygodni wydarzenia, w które wplątana była Maia oraz jej rodzina miały swoje wzloty i upadki (głównie te drugie). Brakowało tutaj przede wszystkim wzbudzających sympatię postaci. Jakkolwiek obchodzi mnie tylko najmłodszy członek familii. Los Henry'ego w ogóle mnie nie interesował, a jego przyznanie się do winy i ucieczka tylko jeszcze bardziej zniechęciły mnie do niego. Dzięki temu piłeczka została odbita w kierunku Maii – aczkolwiek w tym wypadku jej problemy mogą faktycznie zainteresować widza. Zakończenie Zapewne nie oznacza zniknięcia reszty rodziny Rindellów z serialu a szkoda.

Tradycyjnie najlepsze, co miał do zaoferowania odcinek, rozgrywało się wokół problemów zawodowych naszych bohaterów. Pojawiła się kolejna epizodyczna postać z Żony idealnej (czy nie da się wymyślić nikogo nowego? Przecież co tydzień występował ktoś znany wcześniej. Tak właśnie jeden z największych atutów oryginału staje się bolączką spin-offa), a prawnicy walczą o uwolnienie Lucci. Cieszy ponowne pojawienie się Feliksa Staplesa, gdyż to jedna z nielicznych osób, która została wprowadzona przez The Good Fight i która faktycznie się udała. Pozytywnie wypadła też relacja Quinn oraz Morello. Chociaż w ostatnim odcinku ta dwójka faktycznie zachowywała się jak na dorosłych przystało. Spodobała mi się również sugestia o zazdrości Barbary względem Diane, bo to jest wątek, który posiada w sobie duży potencjał. Kolstad nie dostała zbyt dużo czasu na rozwinięcie skrzydeł w premierowym sezonie, więc twórcy powinni lepiej wykorzystać ją w przyszłości, a zasugerowanie konfliktu to krok w dobrą stronę.

Po raz kolejny mieszane uczucia mam względem Diane i Kurta. Już wcześniej twierdziłem, że niepotrzebnie twórcy rozdzielali tę dwójkę, a w samą zdradę mężczyzny trudno uwierzyć, czy raczej pogodzić się z nią, gdyż bez wątpienia zdrada miała miejsce, ale nie pasuje do charakteru poczciwego wielbiciela broni. Chaos tylko potwierdza, jak bardzo. O ile do samej relacji oraz wzajemnego traktowania tej dwójki nic nie mam, to sam pomysł rozłączenia tych postaci tylko po to, by je ponownie połączyć nadal wydaje mi się niepotrzebny i głupi.

Krótko podsumuję też Marissę. W Żonie idealnej to jej ojciec Eli należał do moich ulubionych postaci, cieszę się, że w spin-offie tę rolę przejęła jego córka. To zdecydowanie jedna z tych bohaterek, która rozświetla całą produkcję oraz sprawia, że przy niej inni również błyszczą. Nawet moja początkowa niechęć do Jaya została przezwyciężona dzięki partnerstwu Marissy. W jego przypadku na korzyść działał również czas – im więcej go dostawał, tym lepsze wrażenie sprawiał.

Pierwszy sezon The Good Fight nie utrzymał poziomu swojego poprzednika. Największym problemem okazali się nowi, co najwyżej poprawni bohaterowie, oraz zbyt duże przywiązanie do tych starych. Jasne, bardzo fajnie, gdy wracają starzy znajomi, ale gdy odbywa się to w każdym epizodzie, ten zabieg traci na mocy. Problemem okazała się również fabuła. Główna afera z Rindellami w roli głównej wcale ciekawa nie była, romans Lucci to najgorzej poprowadzony wątek, a na sprawy kancelaryjne pary wystarczyło przez siedem odsłon. W ogólnym rozrachunku produkcję ogląda się mimo wszystko dobrze, a jako całość pierwszy sezon w skali dziesięciostopniowej oceniłbym na siedem. Potencjał tego serialu wydaje się wystarczająco duży, by nie skreślać go po premierowej serii. Należy w nim jednak poprawić parę aspektów, by z tworu solidnego The Good Fight przekształciło się w coś naprawdę dobrego.

Sezony

Sezon 1

  1. Inauguration (19 lutego 2017)
  2. First Week (19 lutego 2017)
  3. The Schtup List (26 lutego 2017)
  4. Henceforth Known as Property (5 marca 2017)
  5. Stoppable: Requiem for an Airdate (12 marca 2017)
  6. Social Media and Its Discontents (19 marca 2017)
  7. Not So Grand Jury (26 marca 2017)
  8. Reddick v Boseman (2 kwietnia 2017)
  9. Self Condemned (9 kwietnia 2017)
  10. Chaos (16 kwietnia 2017)

Sezon 2

  1. Day 408 (4 marca 2018)
  2. Day 415 (11 marca 2018)
  3. Day 422 (18 marca 2018)
  4. Day 429 (25 marca 2018)
  5. Day 436 (1 kwietnia 2018)
  6. Day 443 (8 kwietnia 2018)
  7. Day 450 (15 kwietnia 2018)
  8. Day 457 (22 kwietnia 2018)
  9. Day 464 (29 kwietnia 2018)
  10. Day 471 (6 maja 2018)
  11. Day 478 (13 maja 2018)
  12. Day 485 (20 maja 2018)
  13. Day 492 (27 maja 2018)
 

 

Co o tym sądzisz?

Z dniem 15.05.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

To okno zamknie się automatycznie za 99 sek. [X]
Advertisement
To okno zamknie się automatycznie za 10 sek. [X]
 

Advertisement
Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV