Przeczytaj w weekend

Bliźniak z Willem Smithem klapą? Pierwsze recenzje są negatywne

Bliźniak to ambitna superprodukcja science fiction, która ma dokonać technologicznej rewolucji kina. Wygląda na to, że nie wszystko się udało.

Bliźniak to ambitna superprodukcja science fiction, która ma dokonać technologicznej rewolucji kina. Wygląda na to, że nie wszystko się udało.

Adam Siennica
Adam Siennica
Tagi:  uip 

Bliźniak to superprodukcja o wielkim budżecie w reżyserii Anga Lee, który nie tylko zrealizował ją w 120 klatkach na sekundę, to jeszcze wykorzystując nowatorskie rozwiązania technologiczne, po raz pierwszy chciał stworzyć w 100% realistyczną postać wygenerowaną w komputerze. Młodsza wersja Willa Smitha to efekt komputerowy. 

W Budapeszcie odbył się pierwszy pokaz filmu, na który zaproszono najbardziej uznanych amerykańskich krytyków z takich portali jak The Hollywood Reporter, Variety, IndieWire czy Cinemablend. Chociaż mówimy o pięciu recenzjach, zaledwie jedna jest pozytywna.

W recenzjach krytycy nie kryją zachwytu nad technologicznymi rozwiązaniami efektów specjalnych, które ich zdaniem nigdy wcześniej nie wyglądały tak prawdziwe i realistycznie. One same w sobie są interesującym aspektem tworzącym z Bliźniaka pewnego rodzaju eksperyment i prototyp czegoś, co w kinie odegra ważną rolę. Pod tym względem Will Smith wykonuje również kawał dobrej roboty.

Problem polega na tym, że poza ciekawym CGI ten film nie ma nic do zaoferowania. Scenariusz jest fatalny, pusty, głupi, a sam film jest zbyt często drewniany aktorsko i fabularnie. Brak temu napięcia, serca, emocji i świeżości (padają porównania do Mission: Impossible i serii Jasona Bourne'a nazywając Bliźniaka ich wariacją). Pod kątem scenariusza, formy historii i budowy fabuły film sprawia wrażenie przestarzałego. Biorąc pod uwagę, że mówimy o ekranizacji scenariusza z 1997 roku, ma to sens. Najwidoczniej nie został on porządnie zaktualizowany.

Bliźniak to piękny popis speców od efektów specjalnych, które mogą wiele namieszać w kinie. Poza tym mamy pustkę, kiepską historię i brak tego geniuszu, do jakiego Ang Lee widzów przyzwyczaił.

Źródło: screenrant.com, rottentomatoes.com / zdjęcie główne: materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

naEKRANIE Poleca

naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

Hayley Atwell

Hayley Atwell

ur. 1982, kończy 38 lat

Lily James

Lily James

ur. 1989, kończy 31 lat

Barbara Mularczyk

Barbara Mularczyk

ur. 1984, kończy 36 lat

Wojciech Mecwaldowski

Wojciech Mecwaldowski

ur. 1980, kończy 40 lat

Marshall Allman

Marshall Allman

ur. 1984, kończy 36 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV