Bond 25 - Rami Malek zażądał, by złoczyńca nie był motywowany religią

Bond 25 to nadchodząca część przygód Agenta 007, Jamesa Bonda. Rami Malek, który wciela się w złoczyńcę, opowiada o swoim wpływie na kreację postaci.

Bond 25 to nadchodząca część przygód Agenta 007, Jamesa Bonda. Rami Malek, który wciela się w złoczyńcę, opowiada o swoim wpływie na kreację postaci.

Michalina Reda
Michalina Reda
Tagi:  bond 25 

Nie czas umierać to nadchodzący film o Agencie 007, w którego ponownie wcieli się Daniel Craig. W fabule nowej odsłony, James Bond zrezygnował ze służby i cieszy się wakacjami na Jamajce. Spokój ten jednak trwa krótko, ponieważ jego dawny przyjaciel, Felix Leiter z CIA, prosi go o pomoc w uratowaniu porwanego naukowca. Razem natrafiają na trop tajemniczego złoczyńcy z nową niebezpieczną technologią.

W główny czarny charakter filmu wciela się Rami Malek. W jednym z nowych wywiadów aktor wyjawił, że miał jeden warunek zanim objął rolę w produkcji - chodziło mianowicie o motywacje złoczyńcy. Jak mówi:

Powiedziałem: "Nie możemy go identyfikować z terroryzmem wywoływanym przez ideologię lub religię. To nie jest coś, co by mnie bawiło, więc jeśli to w ten sposób mam zagrać tę rolę, możecie mnie skreślić". To jest świetna postać i cieszę się, że dostałem tę rolę, ale tak, tę kwestię musiałem omówić z Carym. Na szczęście nie taka była jego wizja. Więc... mamy tu do czynienia z innego rodzaju terrorystą.

Szczegóły dotyczące postaci są utrzymywane w tajemnicy i poza ogólnym opisem filmu na razie nic na jej temat nie wiadomo.

Bond 25 - film ma wejść na ekrany kin w kwietniu 2020 roku.

Źródło: deadline.com / zdjęcie główne: materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV