Były smartfony z wieloma obiektywami, teraz czas na wiele wyświetlaczy

Wydaje się, że producenci smartfonów znaleźli nowy sposób na walkę z konkurencją - będą przechwalać się, kto stworzy sprzęt z większą liczbą elastycznych smartfonów.

Wydaje się, że producenci smartfonów znaleźli nowy sposób na walkę z konkurencją - będą przechwalać się, kto stworzy sprzęt z większą liczbą elastycznych smartfonów.

Emil Borzechowski

Emil Borzechowski

Tagi:  Xiaomi 

Jeśli komuś wydawało się, że smartfony od Samsunga czy Royole będą największą tegoroczną innowacją na rynku mobilnym, mocno się zdziwi, kiedy zobaczy gadżet Xiaomi. Ceniony informator branży mobilnej, Evan Blass, opublikował na swoim Twitterze dość dziwaczne urządzenie. Oto elastyczny smartfon od chińskiego producenta. Tym, co wyróżnia gadżet na tle konkurencji, są aż dwa zgięcia na wyświetlaczu.

Evan Blass nie jest pewny, czym tak dokładnie jest ten sprzęt, ale powiedziano mu, że stoją za nim inżynierowie Xiaomi. I to w zasadzie wszystko, co na razie wiadomo na jego temat. Dziennikarze Engadgeta przypominają, że o podobnym, rozkładanym urządzeniu pisali dziennikarze ET News już lipcu minionego roku. Możliwe, że nagranie prezentuje wyłącznie potencjał technologiczny tego chińskiego producenta. Z drugiej strony może być to przeciek kontrolowany, który ma nas przygotować na nadejście nowego, innowacyjnego gadżetu od Xiaomi.

Choć elastyczne smartfony jeszcze nie zdążyły na dobre zadomowić się na rynku, już teraz widać, że branża po raz kolejny dąży do absurdu. Po wojnie na liczbę obiektywów w aparacie może rozgorzeć kolejna bezsensowna bitwa, tym razem o miano najbardziej elastycznego telefonu. Jaką grubość miałby ten gadżet po złożeniu? Czy urządzenie nie zginałoby się samoczynnie pod własnym ciężarem? I czy takie harmonijkowe telefony są nam rzeczywiście potrzebne do szczęścia?

Źródło: Engadget / Zdjęcie: Evan Blass, Twitter

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV