Chińczycy uważają, że Simu Liu jest zbyt brzydki do roli w MCU? Aktor komentuje

Twórca jednego z kanałów na YouTube z Chin, przeprowadził ankietę pytając przechodniów o atrakcyjność Simu Liu, aktora, który wcieli się w postać Shanga-Chi w widowisku Marvela. Aktor skomentował cały materiał, gdzie wielokrotnie nazwany został słowem "brzydki".

Twórca jednego z kanałów na YouTube z Chin, przeprowadził ankietę pytając przechodniów o atrakcyjność Simu Liu, aktora, który wcieli się w postać Shanga-Chi w widowisku Marvela. Aktor skomentował cały materiał, gdzie wielokrotnie nazwany został słowem "brzydki".

Michał Kujawiński

Michał Kujawiński

Tagi:  marvel 

Podczas San Diego Comic-Con, Marvel i Kevin Feige ogłosili informacje dotyczące filmu Shang-Chi and the Legend of the Ten Rings, a także zaprezentowano odtwórcę tytułowej roli. Został nim Simu Liu, który od razu stał się ulubieńcem fanów i chętnie zaczęli oni śledzić jego profil na Twitterze. Odkryto nawet, że już w 2014 roku sugerował Marvelowi, że warto jest zrobić pierwszy solowy film o azjatyckim superbohaterze.

Większość fanów w USA przyjęła zatem pozytywnie casting aktora, ale sprawa inaczej ma się jednak w Chinach. Jeden z twórców internetowych z Chin przeprowadził ankietę, gdzie pytał przechodniów o atrakcyjność aktora. Przez trwające 10 minut wideo, znaczna większość krytykowała urodę Liu i stwierdziła, że nie pasuje on do roli superbohatera Marvela. W poście na Facebooku, Liu odpowiedział na wideo i wyjaśnił, że wiele razy spotykał się z takimi opiniami i stara się dalej wykonywać najlepiej swoją pracę.

Wielu nauczycieli myślało, że do niczego nie dojdę, wielu producentów, reżyserów i scenarzystów kwestionowało moje umiejętności aktorskie, zostawałem odrzucony z niezliczonych grantów, programów itd. Powodem, dla którego wciąż jestem, tu gdzie jestem, jest to, że jestem wyjątkowo skupiony, mam najwyższą wiarę w swoje umiejętności i nie pozwalam, aby opinie innych mnie definiowały. (...) Nadal robię swoje i jestem ogromnie szczęśliwy, że dostałem tak niesamowitą okazję.

Liu dodał także, że nie zależy mu na odpowiadaniu na tego typu opinie i komentarze. Ważne jest dla niego nauczenie się radzenia z odmiennymi opiniami i niechęcią ludzi. Ma też nadzieję, że twórca filmiku na YouTube, następnym razem podejdzie do tego typu tematów z większą rzetelnością i uczciwością.

Źródło: theplaylist.com/zdjęcie główne: materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV