Przeczytaj w weekend

Coraz więcej podpisów pod petycją w obronie Gunna. Gwiazdy włączają się do akcji

Fanowska petycja w obronie Jamesa Gunna zbiera coraz więcej podpisów. Za reżyserem wstawiają się także gwiazdy kina i telewizji, w tym Bobcat Goldthwait.

Fanowska petycja w obronie Jamesa Gunna zbiera coraz więcej podpisów. Za reżyserem wstawiają się także gwiazdy kina i telewizji, w tym Bobcat Goldthwait.

Michalina Reda
Michalina Reda

James Gunn został zwolniony przez Disneya po tym, jak na światło dzienne wypłynęły jego żartobliwe tweety na temat gwałtów i pedofilii. Studio uznało, że nabijanie się z takich tematów jest sprzeczne z ich ideą i usunęło Gunna ze stanowiska filmu Strażnicy Galaktyki 3. Niedługo potem za reżyserem wstawili się Dave Bautista i Sean Gunn, a następnie Zoe Saldana, Chris Pratt i Selma Blair. W tym samym czasie w środowisku fanów ruszyła petycja kierowana do Disneya, w której internauci domagają się przywrócenia Gunna na stanowisko - jak tłumaczą, reżyser przepraszał za te żarty wielokrotnie, już lata temu, a karanie go za to teraz jest zupełnie niewłaściwe i nieuzasadnione.

Petycja powoli zbliża się do liczby ćwierć miliona podpisów, co jest wynikiem imponującym, biorąc pod uwagę, że zbiórka podpisów ruszyła zaledwie w sobotę. Gwiazdy i twórcy kina również apelują, by wesprzeć projekt - swój podpis pod dokumentem złożył między innymi Joe Carnahan, reżyser filmu The A-Team. Kolejnym celem wspierających jest dobicie do 300 tysięcy podpisów - link można znaleźć tutaj.

Poza wspieraniem petycji, przedstawiciele świata filmowego szukają również innych rozwiązań, by wspomóc Gunna. Komik Bobcat Goldthwait zwrócił się z oficjalną prośbą do Disneya, by usunąć jego głos z jednej z najnowszych atrakcji w Disneylandzie. Jak mówi, w przeszłości sam dopuszczał się szokujących i kontrowersyjnych żartów, w związku z czym nie powinien mieć żadnego związku z Domem Myszki Miki.

Nie chciałbym, aby uznano Was za hipokrytów, w związku z czym apeluję o usunięcie mojego głosu z atrakcji, jaka zmierza do waszego parku (...). Bo wiecie, sprawa wygląda tak, że lata temu sam popełniałem wiele sarkastycznych i szokujących a także obraźliwych żartów. Wielu z nich do dziś się wstydzę i naprawdę nie chcę, żeby wasz wizerunek prezentował się źle, tym bardziej, że otwarcie krytykuję prezydenta i jego administrację (...). Myślę, że James Wood też użyczał głosu nowym atrakcjom. Czemu by nie przyjrzeć się jego wpisom z przeszłości? Są gorąąące!

I love @jamesgunn. He’s a loyal friend, super talented, passionate and kind. I wanted to say something, here it is: Dear @disney, I would hate for you to come off as hypocritical so I’m suggesting that you remove my voice from an attraction that’s coming to your park. It’s called WORLD OF COLOR - VILLAINOUS, and I reprise the role of Pain, a role I played in HERCULES. You see here’s the deal, years ago I made a lot of sarcastically shocking and offensive jokes. Many that I’m embarrassed about now, and I’d hate to make you guys look bad seeing that I’m openly critical of the president and his administration, and you seem to be taking your lead from some of his radical fringe supporters. I think James Woods may have recorded a voice for this new attraction, too. Why not check out some of his whacky past tweets?! They’re a hoot! For the record I do stand with survivors of sexual abuse and I was wondering if you guys are still making money off of your movie POWDER? Asking for a friend. Thanks, Bobcat

Post udostępniony przez Bobcat Goldthwait (@bobcatgoldthwait)

Disney wciąż nie komentuje sprawy. Będziemy informować o szczegółach.

Źródło: deadline.com / zdjęcie główne: materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV