Gra o tron - HBO odpowiada na druzgocącą krytykę finału 8. sezonu

Gra o tron się zakończyła. Carter Bloys, dyrektor programowy HBO, w rozmowie z The Hollwood Reporter zdecydował odnieść się do krytyki serialu.

Gra o tron się zakończyła. Carter Bloys, dyrektor programowy HBO, w rozmowie z The Hollwood Reporter zdecydował odnieść się do krytyki serialu.

Adam Siennica

Adam Siennica

Tagi:  Gra o tron 
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Gra o tron bez znaczenia na finał, jest najpopularniejszym serialem na świecie. 8. sezon bardzo podzielił widzów, a finał jedynie pogłębił problem, który pojawił się wraz z 3. odcinkiem.

Casey Bloys tłumaczy, że nie ma szans, by David Benioff i D.B. Weiss stworzyli coś, co uszczęśliwiłoby wszystkich widzów. Wręcz twierdzi, że oni tego nie chcą. Uważa, że wykonali kawał dobrej roboty i trzeba po prostu zaakceptować fakt, że nie wszyscy zgodzą się z ich decyzjami fabularnymi. Według niego twórcy musieli podjąć różne decyzje, by doprowadzić sprawę do końca.

- Świetne w tym serialu jest to, że wywołuje on wielkie emocje - pozytywne i negatywne. Widzowie, którzy poświęcili czas postaciom, mieli określone nadzieje i oczekiwali konkretnych zwrotów akcji. Prawdopodobnie czeka nas pewien etap żałoby po zakończeniu serialu. Rozumiem to. To wielki serial i ludzie naprawdę się temu poświecili. To mówi wiele o jego wpływie. Ludziom naprawdę zależało na tych postaciach, 

Zapytano go też o krytykę 8. sezonu, któremu wielu zarzucało skrótowość.

- Oni od bardzo, bardzo dawna wiedzieli, co chcą pokazać. W wywiadach mówiłem, że do zakończenia będzie trzeba pięciu sezonów, ale oni mieli plan, który chcieli zrealizować i on miał dla nich sens. Podjęli decyzję bardzo dawno temu i zrobili to dokładnie tak, jak zaplanowali.  Nie jestem świadomy rozmów o tym, aby ktoś powiedział, że sezon był za bardzo skondensowany czy coś w stylu.

A tak Bloys skomentował przywiązywanie wagi do wpadek, o których było głośno w 8. sezonie. Tyczy się to słynnego kubka z kawą oraz butelki z wodą.

- Fascynacja takimi rzeczami i podzielona reakcja na finał to dowody na to, jak ludzie zaangażowali się w serial. Niektórzy mają bardzo negatywne opinie, inni pozytywne. Traktuję to jako dobry znak - serial wiele znaczy w kulturowej dyskusji z uwagi na to, jak widzowie z pasją debatują o postaciach i wątkach.

W sieci popularność osiąga tweet z 2011 roku autorstwa Jensena Karpa, komika i scenarzysty. Przed premierą Gry o tron napisał, że nie może się doczekać, gdy zacznie oglądać serial i później znienawidzi  jego finał. Spekuluje się, że jego komentarz jest naturalnym wnioskiem na temat grup fanów wielkich tytułów. Tweet stał się tzw. wiralem.

 

Źródło: thehollywoodreporter.com / zdjęcie główne: materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV