Minister kultury Rosji: Dorośli czytelnicy komiksów to kretyni

Rosyjski minister kultury, Władimir Miedinski, określił w jednej z wypowiedzi dorosłych czytelników komiksów jako kretynów.

Rosyjski minister kultury, Władimir Miedinski, określił w jednej z wypowiedzi dorosłych czytelników komiksów jako kretynów.

Piotr Piskozub
Piotr Piskozub
Tagi:  książka 

Ledwie w sobotę informowaliśmy Was, że burmistrz Rio de Janeiro na jednym z tamtejszych konwentów chciał zablokować sprzedaż komiksu Avengers: The Children's Crusade - wszystko z powodu tego, że na jednej z ilustracji przedstawiono gejowski pocałunek dwóch młodych herosów, Wiccana i Hulklinga (więcej o tej sprawie przeczytacie tutaj). Teraz w ślad za brazylijskim politykiem postanowił najwidoczniej ruszyć rosyjski minister kultury, Władimir Miedinski, który na odbywających się w Moskwie 32. Międzynarodowych Targach Książki nazwał dorosłych czytelników komiksów "kretynami". Jak podaje BBC, tak brzmiała jego wypowiedź:

Komiksy - to jest dla tych, którzy słabiej czytają. Mam bardzo negatywny stosunek do komiksów. One są jak guma do życia, to nawet nie jedzenie. Komiksy - nastawienie powinno być na dziecko, takie, które dopiero uczy się czytać, maksymalnie do 7-8 lat. Jeśli dorosły czyta komiksy, to przyznaje: Jestem kretynem, czytam komiksy. Prawdopodobnie możliwe jest ich kolekcjonowanie, to na pewno zabawa, ale nie ich czytanie. 

Do tej wypowiedzi odnieśli się już rosyjscy wydawcy komiksów i właściciele sklepów z powieściami graficznymi. Tak sprawę odniósł skomentował przedstawiciel tych ostatnich, Iwan Czerniawski:

Oni obawiają się, że to jest powiązane z propagandą, amerykańska rzecz, z natury rzeczy demoralizująca. Jest taki stereotyp, że komiksy są czymś zupełnie obcym dla rosyjskiej mentalności, czymś, co degraduje. Z poziomu właściciela sklepu spotykamy się z tym stereotypem, gdy odwiedzają nas przypadkowi przechodnie. Są też ludzie, którzy przychodzą tu ze swoimi dziećmi i mówią: Lepiej, żebyś przeczytał coś normalnego

Miedinski ma najwyraźniej całą hierarchię mediów - czytelników książek ceni też znacznie bardziej niż widzów programów telewizyjnych:

Nadal kochamy książki, nadal kochamy czytać. Bez urazy dla widzów telewizji, ale jak wiemy, ci, którzy czytają książki - mówimy to naszym uczniom, przy każdej lekturze - będą zawsze wyprzedzać tych, którzy oglądają telewizję. Czytajcie książki!

Źródło: BBC / zdjęcie główne: DC

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV