Naukowcy próbują odnaleźć lustrzane uniwersa rodem ze Star Treka

Nie raz, nie dwa zdarzało się, że rozwiązania bądź technologie z filmów SF stawały się rzeczywistością. Miłośnicy Star Treka przez lata obserwowali, jak ich ulubiony serial łączył naukę oraz sztukę. A wkrótce zrobi to po raz kolejny. W Stanach rozpoczynają się badania mające potwierdzić istnienie lustrzanych uniwersów.

Nie raz, nie dwa zdarzało się, że rozwiązania bądź technologie z filmów SF stawały się rzeczywistością. Miłośnicy Star Treka przez lata obserwowali, jak ich ulubiony serial łączył naukę oraz sztukę. A wkrótce zrobi to po raz kolejny. W Stanach rozpoczynają się badania mające potwierdzić istnienie lustrzanych uniwersów.

Tematykę lustrzanych uniwersów, czyli alternatywnych rzeczywistości funkcjonujących obok naszego świata, w Star Treku poruszano wielokrotnie. Po raz pierwszy usłyszeliśmy o nich w odcinku Mirror, Mirror z The Original Series, który wyemitowano w 1967 roku. I choć przez dłuższy czas scenarzyści nie poruszali tej kwestii, od lat 90. lustrzane uniwersa regularnie pojawiają się na łamach serii.

Warto zauważyć, ze również świat nauki nie pozostaje obojętny wobec pomysłów istnienia alternatywnych rzeczywistości. Opracowano nawet teoretyczne założenia stojące za istnieniem takich tworów, a teoria strun, którą badał m.in. Stephen Hawking nie wyklucza istnienia ukrytych wymiarów funkcjonujących na podobnej zasadzie co wspominane lustrzane uniwersa. Nic więc dziwnego, że ktoś w końcu postanowił sprawdzić, czy takie dodatkowe światy mogą istnieć.

Badania nad multiwersum rozpoczęli naukowcy z Oak Ridge National Laboratory w Tennessee, którzy chcą obalić lub potwierdzić teorię zakładającą istnienie wielu płaszczyzn rzeczywistości za pomocą cząsteczek subatomowych. Wykorzystają do tego narzędzie podobne do Wielkiego Zderzacza Hadronów o znacznie mniejszym rozmiarze. Eksperyment będzie polegał na przepuszczaniu przez 15- metrowy tunel zakończony ścianą strumienia subatomowych cząsteczek oraz obserwowania momentu zderzenia. Badacze liczą na to, że niektóre cząsteczki zamienią się w ich lustrzane wersje i przelecą przez mur. Gdyby do tego doszło, byłoby to poszlaką pozwalającą przypuszczać, że alternatywne rzeczywistości mogą istnieć.

Nawet jeśli eksperyment zakończy się pełnym sukcesem, nie będzie to jednoznaczne z istnieniem światów po drugiej stronie lustra, w którym żyją alternatywne wersje nas oraz naszych przyjaciół. Jak zauważa serwis ScreenRant, ukryte uniwersa mogłyby przypominać Drugą Stronę ze Stranger Things – wynaturzony świat istniejący obok naszego, do którego nie mamy bezpośredniego dostępu, rządzi się innymi prawami fizyki, ale od czasu do czasu może oddziaływać na naszą rzeczywistość.

Źródło: ScreenRant / Zdjęcie: IMDb

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV