Owacja dla Przełęczy ocalonych Mela Gibsona w Wenecji. Pierwsze recenzje

Na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji odbył się pokaz filmu Przełęcz ocalonych w reżyserii Mela Gibsona. W sieci pojawiły się już pierwsze recenzje produkcji.

Na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji odbył się pokaz filmu Przełęcz ocalonych w reżyserii Mela Gibsona. W sieci pojawiły się już pierwsze recenzje produkcji.

Dramat Hacksaw Ridge w reżyserii Mela Gibsona, który podejmuje tematykę wojenną z perspektywy pacyfistycznej, został zaprezentowany na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. Seans przyjęto długą, 10-minutową owacją na stojąco. Przypomnijmy, że produkcja oparta jest na faktach i przedstawia losy Demonda Dossa, który odmówił noszenia broni na froncie II wojny światowej. Pomimo tego wykazał się wielką odwagą na polu walki i ocalił 75 osób w czasie bitwy o Okinawę. W sieci pojawiły się pierwsze recenzje filmu:

Variety: Ten film od początku zanurza Cię w brutalnym szaleństwie wojny (...). Produkcja broni się sama i nie ma żadnego powodu, by przekreślać ją z uwagi na optykę przyjętą przez Gibsona - reżyser mówi na metaforycznym i politycznym zarazem poziomie, także o problemach, które ukształtowały odbieranie jego osoby; chce on pokazać widzom, że jego stylistyka ma w sobie wiele z transcendencji.

The Wrap: Razem z montażystą i operatorem, Gibson stworzył jeden z najmocniej zapierających dech w piersiach i najbardziej ekscytujących obrazów o wojnie we współczesnej historii kina. Nadali oni prawdziwości temu piekielnemu krajobrazowi. (...) Od początku do końca wiemy, na czym polegają relacje między bohaterami.

The Guardian: Nadzwyczajna jest zwłaszcza druga połowa filmu. (...) Nie możemy powiedzieć, że Hacksaw Ridge zawiera najmocniejsze sceny walki w historii kina, ale wystarczy tu skonstatować, że przypomina ona produkcję Starship Troopers, okrojoną ze zbędnej satyry czy mrugania okiem do widza.

The Hollywood Reporter: Gibson raz jeszcze dowodzi o swojej niezwykłej mocy w opowiadaniu historii; doskonale wie, jak zwiększać tempo akcji, budować napięcie i prowadzić widza do wizualnego uniesienia. (...) Dostajemy tu potężną, prawdziwą opowieść o heroizmie, pozbawioną zbędnego epatowania ekstremalną przemocą. Gibson nie daje się złapać w sidła klisz kina wojennego i umiejętnie serwuje nam skomplikowany dramat tej opowieści.

Deadline: Sceny batalistyczne podpisane są w końcu przez Gibsona i cechuje je świeżość; to naprawdę wielkie widowisko. Urzeka pacyfizm głównego bohatera, który doskonale kontrastuje z przemocą i heroizmem, doświadczanymi przez niego w trakcie walki.

Playlist: Ta opowieść o realnym heroizmie jest w mniejszym stopniu celebracją ludzkich przekonań i idei, w większym zaś gloryfikacją religijnej bezkompromisowości i wyraźną deklaracją o moralnej wyższości wierzących nad niewierzącymi. Mimo to  i tak mamy tu do czynienia z wielkim widowiskiem, do którego stosunek wielu z nas wyrobi sobie za pomocą własnego sumienia.

Zobacz także: Zwiastun filmu Przełęcz ocalonych

Hacksaw Ridge zadebiutuje w polskich kinach 4 listopada.

Źródło: ew.com / zdjęcie główne: Lionsgate

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV