Przeczytaj w weekend

POW! Entertainment komentuje pozew córki Stana Lee. Jest oświadczenie

POW! Entertainment to firma, która została pozwana do sądu najpierw przez Stana Lee, a teraz przez jego córkę, J.C. W oficjalnym oświadczeniu komentują sytuację.

POW! Entertainment to firma, która została pozwana do sądu najpierw przez Stana Lee, a teraz przez jego córkę, J.C. W oficjalnym oświadczeniu komentują sytuację.

Michalina Reda
Michalina Reda

Zaledwie wczoraj informowaliśmy o tym, że córka Stana Lee pozywa do sądu firmę POW! Entertainment, którą wcześniej pozwał także jej ojciec. W maju 2018 roku Lee stwierdził, że zarządcy POW! Entertainment spiskowali przeciwko niemu, ukradli jego tożsamość i korzystali z jego wizerunku na całym świecie, celowo nie ustaliwszy z nim tego wcześniej. I choć w lipcu tego samego roku Stan Lee wycofał swój pozew, teraz w jego ślady poszła J.C. Lee - kobieta ma nadzieję na uzyskanie dostępu do części własności intelektualnej Lee, która jest w rękach spółki holdingowej utworzonej po bankructwie Marvela w połowie lat 90. (a zatem istniejącej na długo przed POW! Entertainment) oraz odzyskanie praw do nazwy i wizerunku, a także nazw domen i stron internetowych.

Teraz do całej sytuacji odniosła się firma POW! Entertainment. W wydanym oświadczeniu, rzecznicy nazywają działania J.C. przykrym dramatem rodzinnym i publicznie żałują, że w tym teatrzyku bierze udział nazwisko Stana Lee. Zauważają, że od 20 lat są bombardowani tymi samymi argumentami przez przedstawicieli nieżyjącego już Lee i że sądy orzekły już, że to właśnie POW! Entertainment jest właścicielem praw, o które rodzina tak zaciekle walczy. Jak mówią:

Wielu pracowników POW! było najbliższymi powiernikami, przyjaciółmi i partnerami biznesowymi Stana przez wiele lat. Świadomość, że jego córka używa imienia Stana w tak bezczelny sposób i tylko po to, aby zwrócić na siebie uwagę mediów i zdobyć korzyści finansowe, jest naprawdę bardzo smutna. W rzeczywistości sam Stan Lee pozostawił określone instrukcje, w tym oświadczenia prawne, określające, że J.C. Lee nie będzie miała żadnej kontroli, roszczenia, prawa ani udziału w własności intelektualnej, którą po sobie pozostawił. Słowa Stana nakazują, aby J.C. Lee nie angażowała się w komercyjny rozwój jego własności intelektualnej (...). Jesteśmy bardziej niż pewni, że sprawa zostanie szybko rozstrzygnięta przez sądy.

Na razie J.C. Lee nie udzieliła komentarza. Będziemy informować o dalszym rozwoju sprawy.

Źródło: screenrant.com / zdjęcie główne: materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV