Project Scarlett z napędem. Microsoft zostawia wybór graczom

Microsoft nie będzie zmuszał graczy do polegania na cyfrowych wersjach gier. Project Scarlett będzie posiadał napęd.

Microsoft nie będzie zmuszał graczy do polegania na cyfrowych wersjach gier. Project Scarlett będzie posiadał napęd.

Paweł Krzystyniak

Paweł Krzystyniak

Jedną z najistotniejszych zapowiedzi w trakcie konferencji Microsoftu na E3 2019 była zapowiedź nowej konsoli. Mieliśmy okazję usłyszeć zapewnienia, że urządzenie umożliwi rozgrywkę w 8K, 120 klatkach na sekundę, a także zaoferuje obsługę technologii ray tracing. Zabrakło jednak konkretów i na te będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Interesującą informację ujawnił jednak Phil Spencer, szef marki Xbox . Potwierdził on, że nadchodzący sprzęt, znany obecnie jako Project Scarlett, będzie posiadał napęd.

Wbrew pozorom, nie było to wcale pewne, biorąc pod uwagę to, jak duży nacisk Microsoft kładzie na dystrybucję cyfrową, m.in. przez rozwój usługi Xbox Game Pass. Warto przypomnieć, że w tym roku zadebiutował Xbox One S All-Digital Edition, który nie zawiera napędu i umożliwia odtwarzanie jedynie cyfrowych wersji gier. 

Spencer przyznaje, że dystrybucja cyfrowa cieszy się coraz większą popularnością. Jednocześnie jest świadom tego, że wiele osób preferuje posiadanie gier na dyskach i Microsoft zamierza to uszanować.

Nie chcę nikogo wprowadzać w błąd co do tego, jakie będą opcje. Chcemy dać ludziom wybór, a aktualnie fizyczne egzemplarze gier są tym, co miliony osób kochają - mówi Spencer w rozmowie z serwisem Games Industry.  

Następca konsoli Xbox One ma zadebiutować w okresie świątecznym 2020 roku.

Źródło: comicbook.com / fot. Microsoft

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV