Przeczytaj w weekend

The Batman - oto reakcja Pattinsona na przymiarkę stroju. Chalamet chce na Robina?

Robert Pattinson przyznał, że nie rozumie, w jaki sposób otrzymał główną rolę w The Batman. Timothee Chalamet ujawnił zaś, że może być zainteresowany rolą Robina.

Robert Pattinson przyznał, że nie rozumie, w jaki sposób otrzymał główną rolę w The Batman. Timothee Chalamet ujawnił zaś, że może być zainteresowany rolą Robina.

Piotr Piskozub
Piotr Piskozub
Tagi:  the batman 

W ostatnim czasie w sieci pojawia się coraz więcej rewelacji na temat projektu The Batman - przypomnijmy, że według doniesień castingowych Jeffrey Wright negocjuje rolę komisarza Gordona, a Jonah Hill miałby zagrać któregoś ze złoczyńców, Riddlera lub Pingwina. Na razie jednym z niewielu pewników jest to, że w Mrocznego Rycerza na ekranie wcieli się Robert Pattinson

Aktor w wywiadzie dla brytyjskiego oddziału Esquire przyznał, że otrzymanie tej roli było nawet dla niego samego wielkim zaskoczeniem. Jednocześnie Pattinson odsłonił kulisy całej sytuacji:

To w pewien sposób było szalone. Byłem naprawdę daleki od tego, by chociaż pomyśleć, że to realna perspektywa. Nie rozumiem, potraktujcie to dosłownie, w jaki sposób dostałem rolę. (...) Kiedy to (angaż Pattinsona do roli - przyp. aut.) wyciekło, byłem, kur..., wściekły. Właściwie każdy był zdenerwowany, każdy z mojej ekipy panikował. 

Tak z kolei aktor opisuje przymierzanie kostiumu Batmana:

Założyłem go. Pamiętam, że powiedziałem do Matta Reevesa: Czuję się, jakbym się przeobrażał. A on odpowiedział coś w stylu: No mam nadzieję. Masz na sobie kostium Batmana! W jednej chwili stajesz się potężny. To jest naprawdę zadziwiające - rytuał ubrania jest przecież w tym przypadku nieco poniżający. Masz dookoła siebie 5 osób, które pomagają ci to założyć. Potem jednak go już na sobie masz i myślisz sobie: Tak, czuję się silny, twardy, nawet jeśli ktoś ściska mi w tej samej chwili tyłek i ściąga go w stronę nóg

Wygląda na to, że zainteresowany rolą Robina jest z kolei Timothée Chalamet:

Właściwie każdy reżyser unika pokazania Robina - no dobra, Zack Snyder odwołał się do niego, ale to trwało trzy sekundy, i nie wiem nawet, czy to był Robin z imienia - ale oni odchodzą od tego, bo to może być ciężkie z dramatycznego punktu widzenia lub coś w ten deseń. Ja bym tak nie podszedł... Nie mam żadnych uprzedzeń do tych uniwersów. 

Co więcej, Chalamet w dzieciństwie miał mieć obsesję na punkcie Robina - czasami przedstawiał się tak swoim kolegom. 

Źródło: screenrant.com / zdjęcie główne: DC/Heroic Hollywood

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV