Za Netflixa zapłacimy Blikiem. Polski system płatności rośnie w siłę

Blik zatacza coraz szersze kręgi. Polskim systemem płatności mobilnych zainteresowały się kolejne korporacje, które zintegrują go ze swoimi usługami.

Blik zatacza coraz szersze kręgi. Polskim systemem płatności mobilnych zainteresowały się kolejne korporacje, które zintegrują go ze swoimi usługami.

Emil Borzechowski

Emil Borzechowski

Tagi:  netflix 

Za powstaniem Blika stoi firma Polski Standard Płatności, która przekonała kilkanaście rodzimych banków oraz wielu operatorów systemów płatności internetowych do wdrożenia prostej i bezpiecznej metody wykonywania transakcji. Blik pozwala autoryzować płatności bez logowania się na stronę banku, wpisując u pośrednika  wyłącznie kod generowany przez aplikację i potwierdzając go na naszym telefonie. Dzięki temu zakupy internetowe można bezpiecznie wykonywać nie tylko na domowym, sprawdzonym komputerze.

Nowatorskość Blika doceniły właśnie dwie wielkie amerykańskie korporacje – Netflix oraz Uber – które wkrótce będą bezpośrednio akceptowały transakcje realizowane za pośrednictwem systemu od Polskiego Standardu Płatności.

W rozmowie z dziennikarzami Reutersa prezes firmy Dariusz Mazurkiewicz przyznał, że partnerstwo z takimi globalnymi gigantami pozwoli Blikowi zaistnieć na arenie międzynarodowej i upowszechnić system poza granicami Polski. Obecnie Blik funkcjonuje wyłącznie w ramach rodzimych systemów bankowych, ale Mazurkiewicz liczy na to, że wkrótce sięgną po niego także operatorzy z innych krajów.

Warto zauważyć, że już dziś z Blika można korzystać pośrednio na wielu zagranicznych stronach. Dzięki takim usługom jak np. Przelewy24 czy PayU za pośrednictwem Blika zapłacimy m.in. za produkty na Steamie czy w AliExpress. Zintegrowanie tego systemu płatności bezpośrednio z Netlixem czy Uberem to kolejny krok na drodze go jego światowej ekspansji.

Źródło: Reuters

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV