Przeczytaj w weekend

Zao – chińska aplikacja wstawi nas do słynnych filmów

W sieci po raz kolejny zrobiło się głośno o technologii deepfake. Tym razem za sprawą chińskiej aplikacji mobilnej, która po zeskanowaniu twarzy użytkownika wstawi ją w słynne dzieła filmowe.

W sieci po raz kolejny zrobiło się głośno o technologii deepfake. Tym razem za sprawą chińskiej aplikacji mobilnej, która po zeskanowaniu twarzy użytkownika wstawi ją w słynne dzieła filmowe.

Emil Borzechowski

Emil Borzechowski

Dziennikarze serwisu Bloomberg poinformowali o interesującej chińskiej aplikacji, która pojawiła się w sieci pod koniec sierpnia i od razu rozkochała w sobie miliony użytkowników. Zao potrafi tak zmodyfikować klipy filmowe, aby zamienić twarz aktora na wizerunek przechwycony przez obiektyw aparatu. W przeciwieństwie do innych deepfakowych programów, potrafi wiernie odwzorować docelową twarz bazując wyłącznie na jednym zdjęciu i robi to błyskawicznie. Zainteresowanie Zao okazało się tak wielkie, że aplikacja w kilka dni wspięła się na szczyt listy najchętniej pobieranych darmowych programów w chińskim sklepie z aplikacjami na iOS-a.

Jeden z jej użytkowników, Allan Xia, postanowił podzielić się efektami pracy Zao na swoim profilu twitterowym. Na 30-sekundowym nagraniu widać, jak prezentowałby się w rolach, które grał Leonardo DiCaprio:

Według Xia aplikacja potrzebuje zaledwie ośmiu sekund, aby przetworzyć obraz korzystając z jednego zdjęcia. Testy przeprowadzone przez dziennikarzy Bloomberga wykazały, że można także wgrać kilka fotografii ilustrujących np. twarz z zamkniętymi i otwartymi oczami bądź ustami, aby uzyskać lepsze rezultaty. Ale w przeciwieństwie do innych deepfake’owych technolgii, Zao nie pozwala modyfikować dowolnych nagrań. Użytkownik dostaje do dyspozycji ograniczoną liczbę klipów. Producent wprowadził takie ograniczenia prawdopodobnie z dwóch powodów – aby przyspieszyć proces generowania filmów i zwiększyć precyzję nakładania nowego wizerunku twarzy. Wybrano tylko takie ujęcia, które nie stanowią zbyt dużego wyzwania dla sztucznej inteligencji odpowiadającej za podmianę twarzy.

Przy okazji premiery Zao nie obeszło się oczywiście bez kontrowersji. W umowie użytkownika zawarto zapisy, które pozwalają twórcom bezpłatnie i w dowolny sposób przetwarzać dane pozyskane w procesie obróbki nagrań. Chińską sieć zalała fala krytyki skierowana w stronę wydawcy aplikacji. Firma na kryzys zareagowała błyskawicznie i oświadczyła, że będzie wykorzystywać zdjęcia użytkowników oraz ich nagrania wyłącznie w celu usprawnienia algorytmu przetwarzania obrazu. Ponadto usunie dane użytkownika, kiedy ten wykasuje pliki z pamięci oprogramowania.

Choć polityka prywatności Zao nadal może budzić kontrowersje, trzeba przyznać, że program świetnie radzi sobie z podmianą twarzy. I prawdopodobnie jeszcze przez wiele tygodni będzie utrzymywać się na szczycie popularności darmowych aplikacji mobilnych. W końcu nie brakuje mężczyzn, którzy od lat marzyli o tym, aby zagrać w Titanicu u boku Kate Winslet

Co o tym sądzisz?

naEKRANIE Poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

Nancy Travis

Nancy Travis

ur. 1961, kończy 58 lat

Jerry Bruckheimer

Jerry Bruckheimer

ur. 1943, kończy 76 lat

David James Elliott

David James Elliott

ur. 1960, kończy 59 lat

Cheryl Hines

Cheryl Hines

ur. 1965, kończy 54 lat

Michael Hirst

Michael Hirst

ur. 1952, kończy 67 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV