naEKRANIE poleca prezenty na święta: gaming

Wybór prezentu dla graczy to nie lada wyzwanie. Każdy z nich ma swoje specyficzne preferencje, dlatego nie każda myszka bądź klawiatura przypadnie im do gustu. Ale są prezenty uniwersalne, które spodobają się szerokiemu gronu odbiorców.

Wybór prezentu dla graczy to nie lada wyzwanie. Każdy z nich ma swoje specyficzne preferencje, dlatego nie każda myszka bądź klawiatura przypadnie im do gustu. Ale są prezenty uniwersalne, które spodobają się szerokiemu gronu odbiorców.

Emil Borzechowski
Emil Borzechowski
Tagi:  gry 

Najprostszym pomysłem na prezent dla gracza wydaje się zakup gry. Jednak w dobie cyfrowej dystrybucji nie zawsze mamy możliwość, aby sprawdzić, jakie tytuły posiada obdarowywana osoba. Z kolei zakup myszki, pada czy klawiatury najlepiej przeprowadzić po konsultacji z zainteresowanym. Dlatego w tym miejscu zebraliśmy nieco bardziej uniwersalne upominki, które powinny przypaść do gustu szerokiemu gronu odbiorców.

Od konsol retro po zestawy VR – przejrzyj nasze propozycje, aby zainspirować się przed zakupem prezentu dla gracza.

Nintendo Switch Lite

Ósma generacja konsol powoli dokonuje żywota. Chociaż PlayStation 4 oraz Xbox One będą wspierane przez twórców jeszcze przez wiele lat, gracze już dziś błądzą myślami wokół ich następców. Z tego powodu zakup jednego z wymienionych sprzętów na prezent może nie być dobrym pomysłem – posłużą jeszcze przez rok, dwa i obdarowana osoba zechce wymienić je na nowsze modele.

Jeśli już chcesz sprezentować znajomemu graczowi jakąś konsolę, lepszym wyborem może okazać się zakup Nintendo Switcha w wersji Lite (929 zł). Jeśli nie miał dotychczas do czynienia z platformą Nintendo – będzie mógł nadrobić zaległości. A jeśli nawet ma klasycznego Switcha, to ta mobilna wersja może sprawdzić się w roli mniejszej, poręczniejszej zabawki do grania.

Zdjęcie: Nintendo

C64 Maxi

Kultowy Commodore 64 powraca w nowszej, jeszcze lepszej wersji. Kolejne wcielenie konsoli retro C63 Maxi (469 zł), wyposażono w pełni funkcjonalną klawiaturę oraz pakiet 64 preinstalowanych gier gotowych do odpalenia. Miłośnicy retrogaminigu zakochani w erze 8-bitowców będą zachwyceni.

Odświeżoną konsolę przystosowano do współpracy ze współczesną technologią, dlatego przesyła obraz za pośrednictwem złącza HDMI i jest w stanie wyświetlić go w rozdzielczości 720p. A jeśli kilkadziesiąt preinstalowanych gier komuś nie wystarczy, może uzupełnić bibliotekę odpalając nowe tytuły za pośrednictwem pamięci USB. W zestawie znajdziemy także klasyczny commodore’owy dżojstik.

Nvidia Shield TV

Prawdopodobnie najlepsza przystawka telewizyjna dostępna na rynku. To pudełko zamieni stary telewizor w inteligentny, a dzięki rewelacyjnej odsłonie Android TV zawstydzi wiele systemów operacyjnych zainstalowanych w starszych bądź słabszych odbiornikach.

Wbrew pozorom nie jest to gadżet wyłącznie dla tych, którzy nie posiadają inteligentnego telewizora. Obecność Androida TV na pokładzie Nvidia Shield TV (od 749 zł) pozwoli także odpalić wiele gier mobilnych stworzonych z myślą o uruchamianiu na dużym ekranie. Co więcej, sprzęt przystosowano także do obsługi streamingowego serwisu Nvidia NOW, dzięki czemu odpalimy na nim gry klasy AAA w pecetowej jakości obrazu. A wersję pro można wykorzystać w roli domowego centrum przechowywania plików multimedialnych.

Zdjęcie: Nvidia

PlayStation Classic

Konsola retro od PlayStation miała kiepski start – choć dawała dostęp do najgorętszych tytułów z PSX-a, jej sugerowana cena było stanowczo za wysoka. W dniu premiery Sony sprzedawało ją za 449 zł. Na szczęście te smutne czasy już dawno odeszły w zapomnienie i dziś za ten gadżet zapłacimy mniej niż 200 zł.

Choć pierwsze PlayStation zadebiutowało przeszło 25 lat temu, wersja retro nadal może przykuć gracza do ekranu na długie godziny. Wszak wśród 20 preinstalowanych tytułów znajdziemy takie pozycje jak GTA czy Final Fantasy VII, która zapewnią dziesiątki godzin rozgrywki. Classic idealnie sprawdzi się w rękach tych, którzy będą chcieli przypomnieć sobie siódemkę przed wydaniem jej remake’u na początku 2020 roku.

PlayStation Classicfot. Sony

Oculus Quest

Zakup klasycznych pecetowych gogli VR na prezent może okazać się niewypałem, jeśli obdarowany nie dysponuje wystarczająco wydajnym komputerem. Na szczęście jest Oculus Quest (2299 zł). Mobilna wersja Oculusa to interesujący prezent dla tych, którzy dopiero zaczynają interesować się wirtualną rzeczywistością. Ten zestaw działa w pełni niezależnie, dlatego nie wymaga posiadania superwydajnego komputera bądź smartfona, aby zanurzyć się w świecie VR. Połączenie z telefonem niezbędne jest jedynie w celu wgrania nowych treści.

Gogle działają bezprzewodowo i nie wymagają korzystania ze stacji bazowych do ustalenia pozycji gracza w wirtualnej przestrzeni. Do zestawu dołączane są także kontrolery ruchu, które ułatwią przemieszczanie się po świecie VR.

nullZdjęcie: Oculus

Źródło: Zdjęcie: Pixabay

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV