Repertuar kin Nowość Program TV

Najlepsze oscarowe piosenki

Po raz kolejny Oscara nie dostała ta piosenka, która moim zdaniem była najlepsza. Zawiedziona werdyktem Akademii, postanowiłam przesłuchać wszystkie oscarowe propozycje i stworzyć własną listę najlepszych filmowych utworów.

Nagroda za najlepszą piosenkę oryginalną nie jest tą, na której przyznanie podczas rozdania Oscarów czekamy najbardziej. Trzeba jednak przyznać, że bez tej kategorii najważniejsza gala w branży filmowej byłaby nieco nudna. Prezentacja nominowanych utworów jest jej nieodłącznym elementem, bez którego trudno byłoby wytrwać te długie cztery godziny. Tak jak w przypadku statuetki za najlepszy film, zwycięstwo w tej kategorii również nie jest wyznacznikiem popularności. I chociaż wiele ze zwycięskich piosenek stawało się hitami, to bywało też tak, że na listach przebojów królowały te przegrane utwory.

Cheek to Cheek – Panowie w cylindrach (1935)

„Heaven, I’m in heaven…” Chyba trudno znaleźć kogoś, kto nie potrafiłby tego zanucić. Dlatego ciężko mi uwierzyć w to, że utwór ten nie zdobył Oscara za rok 1935. Piosenka wykonana przez Freda Astaire’a w filmie Panowie w cylindrach, chociaż została hitem roku, nie do końca spodobała się Akademii, która nagrodę przyznała Lullaby of Broadway. Nie ma jednak wątpliwości, że to jedna z najlepszych oscarowych propozycji, o czym świadczy fakt, iż jest popularna po dziś dzień.

When You Wish Upon a Star-Pinokio (1940)

Każdy fan Disneya zapewne zna ten utwór. Jest to legendarna kompozycja, której Walt Disney Company użyło już wielokrotnie, między innymi przy prezentacji swojego logo na początku filmów i seriali, czy też podczas pokazu sztucznych ogni w parkach tematycznych. Chociaż autorzy piosenki tryumfowali na rozdaniu Oscarów aż siedemdziesiąt osiem lat temu, to ich dzieło okazało się ponadczasowe.

White Christmas-Gospoda świąteczna (1942)

Wielu z nas nie wyobraża sobie świąt bez tej piosenki. Pełne magii wykonanie Binga Crosby’ego jest singlem z największą liczbą sprzedanych kopii w historii. To chyba mówi samo za siebie. Utwór z filmu Gospoda świąteczna został nagrodzony Oscarem w roku 1942. I chociaż od tej pory został nagrany prze bardzo wielu artystów, w bardzo różnych aranżacjach, to jednak uważam, że to oryginalna wersja jest tą najlepszą.

I Just Called To Say I Love You-Kobieta w czerwieni (1984)

Są takie piosenki, które znamy z filmów. Powstają też takie, które są o wiele popularniejsze niż filmy, z których pochodzą. Tak właśnie jest w przypadku I Just Called To Say I Love You. Nie ma się co dziwić, skoro autorem tego przeboju jest genialny Stevie Wonder. Jest to najlepiej sprzedający się singiel tego artysty, któremu bez wątpienia Oscar się należał.

Footloose- Footloose (1984)

Kolejna oscarowa piosenka, której przegrana nie przeszkodziła w staniu się hitem. Trudno się jednak dziwić, ze statuetki nie zdobyła, skoro jej przeciwnikiem było I Just Called To Say I Love You. Jest to utwór, którego przygotowując to zestawienie, pominąć nie mogłam.

Źródło: zdjęcie główne: twitter.com/billboard
Strony: 123
 

 

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Kto rządzi w Hollywood? Oto najbardziej…

Najważniejsza dla MCU osoba, Kevin Feige, znalazł się w czołówce zestawienia najpotężniejszych postaci branży rozrywkowej…

Michalina Reda
breaking
-

Joaquin Phoenix jako Joker! Zobacz aktora…

Joaquin Phoenix gra Jokera i wiemy już, jak będzie wyglądał w pełnej charakteryzacji. Zobaczcie oficjalne…

Piotr Piskozub
-

Daredevil – plakat 3. sezonu nawiązuje…

Fani na plakacie 3. sezonu serialu Daredevil odnaleźli nawiązanie do Avengers z MCU.

Adam Siennica
-

Kamerdyner – recenzja filmu [43. Festiwal…

Kamerdyner to wysokobudżetowy polski film z pogranicza melodramatu i kina historycznego. Czy Filip Bajon stworzył…

Ocena recenzenta:
7
Piotr Piskozub
-

Captain Marvel – Brie Larson za…

Brie Larson postanowiła odpowiedzieć na krytyczne głosy, według których w zwiastunie Captain Marvel aktorka za…

Piotr Piskozub
-

Afera z penisem Batmana: cena komiksu…

Przez działania cenzorskie DC cena pierwszego zeszytu serii komiksowej Batman: Damned zaczęła rosnąć w ekspresowym…

Co o tym sądzisz?