Repertuar kin Nowość Program TV

 

 

Polecane filmy na Dzień Matki. Oto nasze propozycje

Dzień Matki jest świętem wyjątkowym. To szczególnie wtedy dostrzegamy i doceniamy ile wysiłku i cierpliwości poświęciły dla nas nasze mamy. Może warto się postarać, by ten dzień okraszony był dobrym kawałkiem światowego kina?

Nie ma co tutaj zaprzeczać – mamy są wyjątkowe. A sam Dzień Matki to doskonała okazja, by zadbać o nasze kochane rodzicielki. A czy nie ma lepszego podarunku niż chwila spokoju, kieliszek szampana i perspektywa dobrego filmu przez najbliższe dwie godziny. Oczywiście z taką wizją zapewne może konkurować np. bilet do kina w grupie przyjaciół. Czasem jednak i kino domowe może nadawać się wyśmienicie na takie okazje. Dlatego też przygotowano dla was kilka filmów, które mogą dostarczyć naszym mamom nie tylko pożądanego relaksu, ale i przyjemnej zabawy. Ma być po kobiecemu, na luzie, z dozą dystansu, ale przede wszystkim z miłością, bo przecież to jest pierwsza rzecz, która przychodzi nam do głowy, kiedy myślimy o naszych mamach.

Magia (2012)

Zacznijmy od pozycji najprostszej i najbardziej oczywistej. Magic Mike, czyli historia o uroczym tancerzu erotycznym, nie jest niczym szczególnym. I powiedzmy sobie to szczerze – ten film wcale nie trafia na tę listę z powodu walorów fabularnych. Chodzi tu przede wszystkim o taniec, muzykę i umięśnione ciała Channinga Tatuma i Matthew McConaughey. Niczego innego zresztą po tym filmie spodziewać się nie powinno. Jest on ucztą dla oczu i zwykłą chwilą zapomnienia. Nie zawsze przecież trzeba oglądać filmy górnolotne, pełne dramatów i konfliktów. Odrobina kiczu jeszcze nikomu nie zaszkodziła, zwłaszcza jeśli jest podany w ładnej formie.

Złe mamuśki (2016)

Skoro zaczęliśmy od komedii, to warto pociągnąć ten temat dalej. Złe mamuśki to bez wątpienia film dla nowoczesnych mam. Dla tych kobiet, które doskonale odczuły na swoich plecach, czym jest macierzyństwo, a na deser uwikłane są w całe morze oczekiwań, jak być mamą idealną, piękną i nieskazitelną w każdym calu. Złe mamuśki wychodzą naprzeciw wszystkim matczynym stereotypom i bezpretensjonalnie miażdżą je, oddając się zabawie. Jest to przyjemna komedia, która frywolnie bawi przywarami społeczeństwa, podkreśla rolę matki i próbuje pokazać, że bycie rodzicem wcale nie musi wiązać się z wyrzeczeniami. Film wcale nie jest taki szkodliwy, jakim inni chcieliby go widzieć.

Teoria wszystkiego (2014)

Propozycja być może niecodzienna, ale na pewno godna polecenia. Teoria wszystkiego to film w głównej mierze dotyczący genialnego fizyka, Stephena Hawkinga. Jednak za każdym wielkim mężczyzną stoi przecież kobieta. I nie inaczej dzieje się w tym przypadku. Ten film to wspaniała historia małżeństwa Stephena z Jane, która po brzegi wypełniona jest urokiem, marzeniami czy fascynacją nauką. Pokazuje też drugie oblicze małżeństwa, to pełne wyrzeczeń, cierpliwości i lojalności. W rolę Jane doskonale wciela się Felicity Jones, a jej postać wielokrotnie bryluje na równi z Eddiem Redmaynem jako Stephenem. Sam film, mimo że do najłatwiejszych nie należy, jest niezwykle motywujący i daje wiarę we własne możliwości. Jest to jeden z piękniejszych obrazów małżeństwa, pokazujący nie tylko wzloty i upadki, ale przede wszystkim czułość wobec człowieka, jako istoty żywej. Bez osądu, bez zawiści czy zazdrości. A to wszystko przy akompaniamencie przepięknej muzyki.

Wonder Woman (2017)

Ten film trafia na listę z prostego powodu – każda z mam jest przecież naszą Wonder Woman. Tym bardziej należy podsunąć do obejrzenia właśnie ten film. Fantastyczna opowieść o Dianie Prince, w której poznajemy jej historię, kulturę i odkrywamy, jak wiele ta niezwykła postać ma do zaoferowania współczesnemu kinu. Nie da się ukryć, że jest to film dość kobiecy, mimo że osadzony w czasie wojny, wielokrotnie podkreślający siłę kobiecego ciała, charakteru i umysłu. Wonder Woman staje się protagonistką, która przypada do gustu nie tylko fanom DC, ale przede wszystkim wszystkim tym, którzy potrafią docenić dobrze skrojoną postać na ekranie. Diana Prince jest silna, szlachetna i posiada gołębie serce i niezachwiane zasady moralne. Czy można chcieć czegoś więcej?

Jedz, módl się (2010)

Jedz, módl się, kochaj jest filmową adaptacją bestsellera o tym samym tytule, który podbił serca kobiet na całym świecie. Nic więc dziwnego, że można polecić go również i na Dzień Matki. Elizabeth Gilbert jest trzydziestoletnią kobietą, która odkrywa, że nie jest zadowolona z pseudoszczęśliwego życia, które prowadziła do tej pory. Po rozwodzie wyrusza w podróż, która ma być nie tylko odkrywaniem świata, ale przede wszystkim samej siebie. Jest to historia pełna pięknych obrazów, przywodząca na myśl intensywne zapachy, promienie słońca i nadzieję na spełnienie własnych marzeń. Film obowiązkowy dla wszystkich tych, którzy cenią sobie subtelne połączenie emocji z obrazem tak sugestywnym, że praktycznie czuje się go pod dotykiem dłoni.

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe
Strony: 123

Najlepsze z 24h

Michał Kujawiński
spoilery
-

Warto wiedzieć, kim jest Kapitan Marvel.…

Samuel L. Jackson wystąpi w filmie Kapitan Marvel. Czy właśnie dzięki występowi w tej produkcji…

Michalina Reda
-

Jon Bernthal na planie 9. sezonu…

Spostrzegawczy fani wypatrzyli Jona Bernthala na planie 9. sezonu serialu The Walking Dead. Przypomnijmy, że…

Michalina Reda
-

Gotti z Johnem Travoltą zmiażdżony przez…

Nowy film Johna Travolty niestety nie wywołał tak pozytywnych reakcji w świecie, na jakie liczył…

Michał Kujawiński
-

Kto powinien być wiodącą postacią w…

W sieci znalazła się grafika prezentująca pytania i odpowiedzi fanów, którzy wzięli udział w głosowaniu…

Michał Kujawiński
-

Hanry Cavill mocno trenuje. Szykuje się…

Aktor wcielający się w postać Supermana, Henry Cavill udostępnił na swoim Instagramie nowy filmik z…

Michał Kujawiński
-

Jak dużo Decepticonów w filmie Bumblebee?…

Paramount Pictures ma nadzieję, że film Bumblebee zmaże plamę po poprzednich filmach z serii Transformers.…

Co o tym sądzisz?