Test laptopa Predator 17 – Prawdziwa bestia [Tekst aktualizowany]

Dziś rozpoczynam dwutygodniowy test laptopa Predator 17, przeznaczonego przede wszystkim dla graczy . Tekst będzie regularnie aktualizowany, wraz z odkrywaniem i badaniem możliwości sprzętu.

Do redakcji niedawno zawitał nowy członek sprzętowej rodziny. Predator 17, bo o nim mowa, trafił w moje ręce. Przekornie ochrzczony przeze mnie Kruszynką, rozpoczyna właśnie swoje pierwsze dni służby.

Spis treści

  1. Pierwsze wrażenia

  2. Dane techniczne

  3. Cena i co za to dostajemy

  4. Komfort użytkowania i funkcjonalność

  5. Wydajność i podsumowanie

Pierwsze wrażenia

Już samo opakowanie jest miłe dla oka. Design jest minimalistyczny, ale producent od pierwszych chwil stara się nam pokazać, że mamy do czynienia z maszyną, w której drzemie siła. Po wyjęciu jej z pudełka, moim oczom ukazał się istny potwór. Przekątna 17.3 cala, przy grubości 4 cm, szerokości ponad 42 cm, głębokości 32 cm i wadze 4 kg może przytłoczyć. Wrażenia dopełnia ogromy zasilacz, który będzie nam potrzebny, by doprowadzić prąd do niesamowitego wnętrza tej maszyny. Na szczęście kabel jest na tyle długi, że spokojnie możemy położyć tę cegłę na podłodze pod biurkiem. Zestaw zawiera także książeczki, instrukcje i dodatkowy moduł chłodzący Frostcore, o którym szerzej opowiem w dalszej części testu.

Design Predatora (zarówno w wersji 15 jak i 17 cali) przywodzi na myśl bolid wyścigowy czy też kosmiczny myśliwiec. Ostro zarysowane kształty i czerń mieszająca się z czerwienią wypadają naprawdę przyjemnie i świetnie się komponują. Jak dla mnie laptop dla graczy powinien mieć charakter i odróżniać się od bardziej „cywilnych” konfiguracji, pod tym względem Drapieżnik sprawdza się świetnie. Materiałom, z których całość jest wykonana, też niczego nie brak. Solidne tworzywo sztuczne jest pokryte warstwą gumy, bardzo przyjemną w dotyku. Muszę uczciwie stwierdzić, ze jest tu jeden drobny mankament. Materiał ten łatwo łapie odciski palców, więc po każdej dłuższej sesji przyda się ściereczka z mikrofibry.

Pierwsze uruchomienie przebiegło bardziej niż gładko. System odpalił się w około 5 sekund, wliczając w to wpisanie hasła! 17-calowa, matowa matryca LED IPS, w którą wyposażony jest laptop, to kolejny jego atut. Reaguje bardzo szybko, dobrze oddaje kolory i nie męczy oczu, co w przypadku zawodowego gracza czy dziennikarza, który spędza przed monitorem nawet do kilkunastu godzin dziennie, jest ogromnym atutem. Złego słowa nie mogę też powiedzieć na temat klawiatury. Niski skok membranowych przycisków wypada bardzo dobrze. Z racji wielkości komputera, jest ona osadzona nieco dalej względem krawędzi, ale już po godzinie zarówno moje palce jak i nadgarstki przywykły do nowego położenia. Klawisze podświetlane są strefami, których kolor można dowolnie ustawić za pomocą predefiniowanych ustawień, jak i ręcznie dobierać kolory, bądź też całkowicie (lub niektóre strefy) wyłączyć.

To tyle, jeśli chodzi o pierwsze wrażenia. W dalszej części tekstu zapoznamy się bliżej z funkcjonalnością Drapieżnika i lepiej poznamy wszelkie jego aspekty


Strony: 12345

Najlepsze z 24h

Dawid Muszyński
0 -

Belfer: sezon 2, odcinek 1 –…

Paweł Zawadzki zostaje wysłany do Wrocławia, gdzie znów będzie musiał rozwiązać zagadkę związaną ze szkolną…

Ocena recenzenta:
7
Paweł Krzystyniak
0 -

37 zwiastunów do obejrzenia w ten…

Przegapiliście nowe zwiastuny w tym tygodniu? Nic straconego. Specjalnie dla was zbieramy w jednym miejscu…

Adam Siennica
0 -

Ile zarobią Gwiezdne Wojny: ostatni Jedi?…

Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy biły rekordy popularności w box office. Czy Ostatni Jedi powtórzy ten…

Grzegorz Korecki
0 -

Avengers 4 ostatnim filmem braci Russo…

Josh Brolin podczas jednego z wywiadów zdradził kilka interesujących szczegółów dotyczących kolejnych odsłon Avengers.

Michał Kujawiński
0 -

Aquaman – Król Atlantydy i jego…

Trwają zdjęcia do nowego filmu z Kinowego Uniwersum DC, Aquaman. Do sieci trafiły nowe materiały…

Adam Siennica
spoilery
0 -

Thor: Ragnarok – dlaczego scena zniszczenia…

Od pierwszego zwiastuna filmu Thor: Ragnarok widzieliśmy scenę zniszczenia Mjolnira w alejce. Okazuje się, że…

Co o tym sądzisz?