Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
6/10

Futura nostalgia. Część 1 – recenzja komiksu

Futura Nostalgia to Tony Sandoval w pigułce: niesamowita wyobraźnia, piękne rysunki i drobna dawka nienachalnej erotyki.

Twórczość Tony’ego Sandovala jest bardzo charakterystyczna, zarówno na poziomie ilustracji, jak i samego sposobu prowadzenia fabuły, przez co rozumiemy chociażby konstrukcję postaci, tematykę, oniryczność, konstrukcję wątków czy postaci. Na tym tle Futura Nostalgia się nie wyróżnia, choć uwypukla niektóre z elementów.

Na poziomie fabularnym jest to prosta historia o dziewczynie, której w oko wpada świetny chłopak… który szybko odwzajemnia uczucie. Sytuacja błyskawicznie przechodzi od wzdychania i wpatrywania się przez lornetkę w dom obiektu westchnień po pierwszy pocałunek. A ten, a w zasadzie jego skutki, Sandoval ukazuje w sposób… spektakularny, choć oczywiście odrealniony. Zresztą uciekanie się do elementów fantastycznych i przerysowanych to częsty zabieg w twórczości Sandovala. Jest to pozornie banalna opowieść o dorastaniu i zauroczeniu, ale kryje w sobie znacznie więcej.

Bardziej interesujące jest to, co dzieje się dookoła głównej osi fabularnej. Sporą część wydarzeń można odebrać jako działanie podświadomości czy inne próby pokazania co się dzieje wewnątrz umysłu bohaterki. Wszak tym wydają się jej rozmowy z towarzyszącą jej żabą czy też inne, sporadycznie pojawiające się nadnaturalne stworzenia. Również sam finał opowieści zdaje się to sugerować, choć interpretacja ta zostanie potwierdzona dopiero w drugiej części komiksu.

Pojawia się rzecz jasna kwestia interpretacji przedstawionych wydarzeń. Autor wydaje się narzucać pewną wizję, nieco zbyt dosłowną i nachalną, choć oczywiście należy wziąć pod uwagę, że to jedynie zmyłka. Jednakże na tym etapie rozwoju fabuły wydaje się, że Sandoval oferuje nam dość banalną historię, choć całkiem ładnie opakowaną.

Kreska Sandovala jest bardzo charakterystyczna. Z jednej strony potrafi odmalować klimatyczne kadry i świetnie skomponować plansze… a z drugiej wprowadza (szczególnie w rysunkach postaci) takie cechy, które od razu wywołują poczucie niepokoju i odrealnienia; po prostu wytrąca czytelnika z równowagi (i nie chodzi o gadającą, wulgarną żabę). Te „zgrzyty” świetnie korespondują z fabułą Futura Nostalgia i ani na chwilę nie pozwala na poczucie komfortu – gdzieś pod powierzchnią wyczuwalny jest jakiś zgrzyt, świadomość nieuniknionej zmiany.

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

Mimo wszystko historia pozostawia pewien niedosyt, szczególnie fabularny. Porównując z bardzo dobrym Wężem wodnym, tożsamym na niektórych płaszczyznach z Futura Nostalgia, wypada przeciętnie, oferując już ograne przez Sandovala motywy i brak poczucia, że za całością stoi jakaś szersza wizja. Być może drugi tom wpłynie na zmianę zdania, ale, cóż, będziemy musieli na to poczekać.

Źródło: fot. Timof Comics

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Fani MCU pokochali tę galerię. Hulk…

W sieci pojawiła się nie lada gratka dla fanów MCU - galeria, w której Hulk…

Michał Kujawiński
-

Avengers: Endgame – komiks o tym…

Roy Thomas jest jednym z ważniejszych twórców komiksów Marvela w historii. Pod koniec lat 60.…

Dawid Muszyński
breaking
-

Wataha – będzie 3 sezon! Znamy…

Telewizja HBO rozpoczyna prace nad trzecim sezonem serialu Wataha o straży granicznej w Bieszczadach. Dowiedzieliśmy…

Piotr Piskozub
-

Ultimate Marvel. Encyklopedia superbohaterów, arcyłotrów, technologii…

Ultimate Marvel. Encyklopedia superbohaterów, arcyłotrów, technologii i pojazdów to wielka gratka dla wszystkich fanów Domu…

Ocena recenzenta:
8
-

Mroczna Phoenix – Xavier i jego…

Do sieci trafiło kolejne zdjęcie z filmu Mroczna Phoenix. Premiera w lutym przyszłego roku.

Michał Kujawiński
-

Titans – Robin kontra Batman. Zwiastun…

Do sieci trafił materiał promujący finał 1. sezonu serialu Titans. Widzimy w nim pojawienie się…

Co o tym sądzisz?