Ocena recenzenta:
7/10

Jessica Jones: Alias, tom 3 – recenzja komiksu

Trzeci tom komiksowych przygód Jessiki Jones koncentruje się na poszukiwaniach zaginionej superbohaterki.

Po raz trzeci już spotykamy się z Jassiką Jones, prowadzącą w komiksach Briana Michaela Bendisa agencję detektywistyczną Alias. I po raz kolejny mamy do czynienia z mieszanką historii kryminalnej, superbohaterskiej i obyczajowej.

Historia rozpoczyna się nietypowo, bo od niespodziewanego gościa w łazience głównej bohaterki. Jest nim nowe wcielenie Spider-Woman, nastoletniej superbohaterki najwyraźniej mającej poważne problemy. Jessica rozpoczyna śledztwo, próbując ustalić tożsamość intruzki i powód jej dziwnego zachowania.

To rzecz jasna niejedyny wątek pojawiający się w tym albumie. Niejako w tle przewijają się osobiste perypetie Jassiki, pojawiają się odwołania i postacie z wcześniejszych historii, a na scenę wkraczają nowe postacie i pojawiają się elementy, które później zostały wykorzystane w serialu platformy Netflix.

Jednocześnie Bendis potrafi sprawnie poruszać się w konwencji, a nawet ją naginać. Cała seria nie jest typową marvelowską produkcją, a raczej pokazaniem świata superbohaterów w krzywym zwierciadle. Jest to szczególnie dobrze widoczne w tym albumie. Jawią się oni jako zwykli ludzie z licznymi problemami, moc sprawia więcej problemów niż daje korzyści, a jednocześnie wskazuje, że by zostać bohaterem, wcale nie trzeba władać nadprzyrodzonymi mocami, a po prostu być dobrym człowiekiem, który potrafi uparcie, bezinteresownie dążyć do celu, jakim w tym przypadku jest odnalezienie i uratowanie nastolatki zagubionej w świecie bezwzględnych dorosłych.

Alias, tom 3 - okładka
Źródło: Mucha Comics

Stronę graficzną komiksu przygotował jak zwykle Mark Gaydos (a kolory nałożył Matt Hollingsworth). I jak zwykle jest to element, który będzie budził wśród czytelników najwięcej kontrowersji i sprzecznych opinii. Nie da się ukryć, że jego ilustracje są dość specyficzne. Z jednej strony interesująco pracuje kadrami i układem plansz; z drugiej jego wizjom daleko do określenia jako „ładne”. Do mnie jego wizja, tak różna od typowego ujęcia historii superbohaterskich, nawet przemawia, ale negatywne oceny strony graficznej tej serii można zrozumieć.

Trzeci tom Alias jest najsłabszą historią z dotychczasowych, choć nadal stojącą na bardzo przyzwoitym poziomie. Seria nadal oferuje więcej niż odrobinę refleksji, która urozmaicona jest sporą dawką akcji i historii obyczajowych z życia superbohaterów. Dodatkowym plusem są różnorodne smaczki na dalszym planie, nawiązujące do wcześniejszych wydarzeń lub znanych wizerunków postaci z komiksów Marvela.

Źródło: fot. Mucha Comics

Poznaj recenzenta

Tymoteusz Wronka
Piszę o popkulturze, a przede wszystkim książkach i komiksach, już kilkanaście lat. Wyrosłem na fantastyce, ale obecnie chętnie sięgam po inne gatunki. Cenię przede wszystkim oryginalność, dobrze skonstruowanych bohaterów i wizję. Lubię dobrą rozrywkę, ale nie pogardzę też poważniejszymi produkcjami.

Najlepsze z 24h

Michalina Reda
0 -

Outsider Netflixa krytykowany za whitewashing

Przeciwnicy wybielania obsady w filmach rozgrywających się w realiach Wschodu ponownie zabrali głos. Tym razem…

Michalina Reda
0 -

Dlaczego filmy Marvela radzą sobie lepiej…

Mark Millar, znany scenarzysta komiksów, podzielił się własnym spostrzeżeniem na temat filmów Marvela i DC.…

Michalina Reda
0 -

Dwie kolejne części Avengers silnie wpłyną…

Kevin Feige z Marvela i reżyser Joe Russo podkreślili, że przed nami kluczowe wydarzenia dla…

Michalina Reda
0 -

Troje nowych bohaterów w 3. sezonie…

W sieci pojawiły się nowe informacje dotyczące nadchodzącego 3. sezonu Stranger Things. W Hawkins pojawi…

Michalina Reda
0 -

Thor: Ragnarok – James Gunn i…

Kilka dni temu światło dzienne ujrzały zdjęcia z planu Thor: Ragnarok, na których pojawił się…

0 -

T’Challa i Trump pokłóceni na Twitterze,…

Podczas programu Jimmy Kimmel Live! poruszono temat fikcyjnego państwa Wakanda z najnowszego filmu Marvela Czarna…

Co o tym sądzisz?