Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

 

Ocena recenzenta:
3/10

Kochaj: film o niczym – recenzja

Polskie kino nie ma szczęścia do komedii romantycznych. Liczbę udanych filmów gatunku można policzyć na palcach jednej ręki. Niestety Kochaj to kolejny zły przykład.

Film Kochaj! miał być w założeniu komedią romantyczną. Problem w tym, że przez cały seans nie dzieje się nic zabawnego choćby w najmniejszym stopniu. Rzadko tak mam, by na jakiejkolwiek komedii nie zaśmiać się przynajmniej kilka razy. Tutaj zaśmiałem się dosłownie raz – i to nie w scenie zamierzonej przez twórców. To bowiem film, który powinien walczyć o nagrody w kategorii „wesoły product placement”. Z jakichś przyczyn podczas jazdy samochodem kamera musiała przez 10 sekund znaleźć się na boku, dzięki czemu widzimy tylko logo Jaguara. Poza tym nie ma mowy o żadnym humorze, bo po prostu nic się tutaj szczególnego nie dzieje. Gagów sytuacyjnych praktycznie nie ma, a słowne są wymuszone i strasznie sztuczne. Ta wada ma jednak też pewną „zaletę” – nic tutaj nie wchodzi na tak straszne rejony żenady jak Kac Wawa. Po prostu pod względem komediowym jest mdło i totalnie nijako.

Problemem tej komedii romantycznej jest brak fabuły. Film jest całkowicie o niczym (lub jak kto woli – o tym, że aktorzy mogli się powygłupiać przez określony czas). Wierzę w to, że ekipa i obsada na pewno świetnie się bawiła, dlatego oglądanie tego filmu przypomina seans nagrania zwyczajnego polskiego wesela pana Mietka. Wiemy, że pili, bawili się i tańczyli, ale nas to nie rusza, nas tam nie było. To nawet nie działa jako film o miłości, bo prowadzenie tej „historii” jest zbyt chaotyczne, powierzchowne i rwane. Nie ma w tym żadnych emocji ani przekonania widzów w to, o czym postacie mówią. Ot, wyrwane z kontekstu sytuacje, które przypominają zlepek scen niemających dla odbiorcy żadnego sensu. Czasem też mówią o miłości, ale dzięki kiepskiemu scenariuszowi słyszymy jedynie banały, aż uszy bolą. Dużo dialogów w tym filmie pokazuje, jak lepiej tego nie robić. I nie mówię tylko o ich pisaniu, ale też sztucznym „recytowaniu”. W pewnych momentach, gdy słyszałem wypowiedzi, jakby ktoś czytał z kartki, odnosiłem wrażenie, że oglądam film z dogranym słabym dubbingiem. Tak jakby wypowiadane słowa nie do końca pasowały do tego, co widać na ekranie.

Gdyby ten film był oparty na schematach komedii romantycznych albo chociaż inspirował się hitem Druhny, jak zwiastun sugerował, może i by coś z tego było. Opieranie się na znanym szkielecie przynajmniej pokazuje jakiś kształt, pomysły i sens, a w tym filmie nie ma żadnego z tych elementów. Bohaterki są nudne, nieciekawe i nie wzbudzają żadnej sympatii. Ich relacja jest bardzo nieprawdziwa, banalna i nieprzekonująca. Nikt tu nie ma kompletnie nic do zagrania i nawet nie próbuje udawać, że jest inaczej. Ich charaktery, motywacje czy dylematy są puste i pokazane po macoszemu. Sympatyczne i należycie ukształtowane postacie to podstawa komedii romantycznej, by widzowi się chciało angażować.

Zakończenie kładzie całe Kochaj! na łopatki. Wygląda to tak, jakby wzięto znany schemat z komedii romantycznych i pokazano go na skróty. Tyczy się to głównej bohaterki granej przez Olgę Bołądź, której dylemat zmienia się bez żadnego powodu z minuty na minutę, a tak naprawdę od początku wydawał się naciągany i nieprzekonujący. Dlatego, gdy oglądamy zakończenie, nie czuć w tym happy endu, satysfakcji, tylko niesmak i zdziwienie, bo twórca nie zaproponował widzom żadnej sensownej konkluzji. Komedia romantyczna to specyficzny gatunek, ale trzeba mu nadać odrobiny wiarygodności, by widz uwierzył w uczucie, w ukazywaną iluzję i wyszedł z kina z uśmiechem. Tutaj pozostaje pustka.

Kochaj! to film, który warto obejrzeć, by wiedzieć, jak wygląda zła komedia romantyczna. Nie ma ona fabuły, brak w niej scenariusza, jest nieśmieszna i w dodatku nie ma nawet jednej fajnej postaci. Nie brak też wyjętych z kapelusza scen, które mogą wywołać zażenowanie. Moim faworytem jest tragicznie nakręcona walka MMA i chlapnięcie krwią na bohaterki ukazane w zwolnionym tempie.

 

Recenzja powstała dzięki uprzejmości kina Helios w Gdyni

Źródło: materiały prasowe
Źródło: zdjęcie główne: Mikołaj Tym Federico Film
 

 

Kochaj!

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Kapitan Marvel – pokochaliście Skrulli z…

W MCU nastał nie tylko czas Kapitan Marvel, ale i Skrulli. Nowo wprowadzona rasa podbiła…

naEKRANIE
-

Najlepsze filmy 2019 roku [lista aktualizowana]

Wybieramy najlepsze filmy 2019 roku. Oto produkcje, których jakości jesteśmy pewni, oglądaliśmy je i polecamy.

Adam Siennica
-

Avengers: Koniec gry – oficjalny opis…

Avengers: Koniec gry to wielka kulminacja, na którą czekają fani MCU. Opis fabuły został opublikowany…

Adam Siennica
-

Netflix – seriale i filmy na…

Netflix przygotował dla swoich subskrybentów marzec pełny atrakcji. Nowe seriale i filmy na marzec 2019…

Norbert Zaskórski
-

Gra o tron – oto drzewo…

Entertainment Weekly zaprezentowało drzewo wszystkich rodów hitowego serialu HBO.

Norbert Zaskórski
-

Arrow, Supergirl i Legends of Tomorrow…

W sieci pojawiły się zdjęcia promujące kolejne odcinki seriali The CW należących do Arrowverse.

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.