Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

 

Ocena recenzenta:
6/10

Life – recenzja filmu

Pozaziemska istota po kolei rozprawiająca się z członkami załogi stacji kosmicznej? Nie, to nie kolejna część Obcego. To Life.

Horrory science fiction, w których niewielka grupa ludzi zostaje sukcesywnie wykańczana przez pozaziemską istotę, ma (nie tylko) w kinie długą tradycję. Life nie odkrywa na tym polu Ameryki – może klasycznym filmem grozy nie jest, ale podąża wiernie szlakiem wyznaczonym chociażby przez Ósmego pasażera Nostromo czy nawet Coś.

Zaczyna się więc klasycznie: na krążącą wokół Ziemi stację kosmiczną docierają próbki marsjańskiej gleby zawierającej ślady życia pozaziemskiego pochodzenia. Oczywiście naukowcom udaje się błyskawicznie je ożywić, a nawet z pojedynczej komórki wyhodować całkiem ładne maleństwo, któremu nadane zostaje imię Calvin. Padają górnolotne stwierdzenia, radość przepełnia bohaterów, a droga do wielkich odkryć stoi otworem.

Oczywiście sielanka szybko się kończy i chociaż załoga stacji kosmicznej jest świadoma zagrożenia, to szybko dochodzi do tragedii, a obcy organizm – już nie tak sympatyczny – wyrywa się na wolność. Rozpoczyna się rozgrywka między ludźmi a sprytnym, odpornym i inteligentnym stworem, której rezultat prowadzi w wiadomym kierunku: krwi, trupów i zniszczenia.

Tak, po Life nie należy spodziewać się większych zaskoczeń; może poza finałem, ale i on jest naturalną konsekwencją wcześniejszych wydarzeń i pokazania, że mackowaty stwór z Marsa przerasta inteligencją o głowę elitarnych naukowców, którzy zostali wysłani, by go przebadać. Poniekąd należy to zresztą zaliczyć na plus filmu – bohaterowie znaleźli się w okolicznościach, do których nie byli przygotowani. Choć postacie są jednowymiarowe (całkiem niezła obsada niespecjalnie ma jak się wykazać), to nie wypadają ze swej roli, czyli przede wszystkim naukowców, którzy znaleźli się w pułapce z morderczym stworem. Starają się ujść cało, tworzą mniej lub bardziej sensowne plany, ale strach (czy wręcz panika) cały czas się w nich tli.

Wizualnie Life jest obrazem bardzo przyjemnym; może bez fajerwerków na każdym kroku, ale z jednej strony dobrze oddającym surowość stacji kosmicznej, a z drugiej eksponującym elementy horroru, ale i piękna przestrzeni międzygwiezdnej. Twórcom udało się znaleźć złoty środek pomiędzy kameralną atmosferą a wymogami współczesnego kina.

Pewne niedociągnięcia widoczne są w budowaniu napięcia. Zdarzają się zbyt długie momenty przestoju, wybijające widza z rytmu. Przedłużające się oczekiwanie na kolejną konfrontację ze stworem teoretycznie mają na celu zawiązanie nici sympatii pomiędzy widzem a bohaterami, ale nie w pełni się to udaje. Brakuje też mocniejszego połączenia pomiędzy początkiem, a resztą filmu: wszelkie aspekty naukowe czy ideowe błyskawicznie znikają, a pozostaje typowy horror w klimatach SF.

Life jest produkcją przede wszystkim dla fanów konwencji. Dostarcza niezłej zabawy, ale w żadnym wymiarze nie sili się na oryginalność – jedynie początkowe sceny sugerują, że mógłby wykroczyć poza znane granice, gdyby Daniel Espinosa i spółka zdecydowali się podążyć z fabułą w nieco innym kierunku.

Źródło: fot. Columbia Pictures
 

 

Life

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

MCU – Kto mógłby zagrać X-Men…

Kto mógłby zagrać w MCU X-Men po Avengers: Endgame? Poznajcie najlepsze propozycje fanów.

spoilery
-

MCU – powrót postaci i zaskakujące…

Przy okazji tegorocznej odsłony MCU, filmu Avengers: Endgame, powstają nowe produkty okolicznościowe promujące film. Tym…

Michał Kujawiński
-

Leslie Jones ostro o kontynuacji Pogromców…

Pogromcy duchów powrócą. Widzieliśmy już pierwszy teaser i choć nie wiele jeszcze wiadomo o kontynuacji,…

Michał Kujawiński
-

Punisher – Jeph Loeb otwarty na…

Jeph Loeb odpowiedzialny za seriale Marvela zdradził, że bardzo liczy na 3. sezon Punishera. Decyzja…

Michał Kujawiński
-

Ile Netflix wydał na oryginalne produkcje…

Gigant streamingu platforma Netflix w zeszłym roku wydała ogromną ilość pieniędzy na realizacje i promocję…

Michał Kujawiński
-

Mission: Impossible – Henry Cavill i…

Ogłoszono niedawno powstanie kolejnej części Mission: Impossible w reżyserii Christophera McQuarrie'a. Czy powrócą do swoich…

Co o tym sądzisz?