Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
10/10

Misja – recenzja książki

Każdy, kto choć otarł się o historię kina musiał widzieć film Misja lub choć o nim słyszał. Roland Jofee stworzył arcydzieło, które zapisało się złotymi zgłoskami w światowej kinematografii. Do księgarń za sprawą wydawnictwa Rebis trafiła literacka forma scenariusza. Warto po nią sięgnąć, zachwyca w stopniu niemniejszym niż film.

Film Misja powstał dość dawno, bo w 1986 roku, a mimo to wciąż zachwyca przepięknymi ujęciami, hipnotyzującą muzyką autorstwa Ennio Morricone no i genialną grą aktorską Roberta De Niro i Jeremy’ego Ironsa. Jednak ta mieszanka byłaby niczym bez scenariusza. Historię opowiedzianą w filmie stworzył Robert Bolt, a następnie zapisał w formie powieści i wydał. Misja nie pierwszy raz gości na półkach polskich księgarń i bardzo dobrze się stało, że nastąpiło wznowienie tej pozycji.

Teraz nasuwa się podstawowe pytanie, po co sięgać po książkę, skoro można obejrzeć film, ba, dlaczego czytać coś, co jest niemal wiernym zapisem tego, co widzimy na ekranie?

Po pierwsze nie jest to leniwa adaptacja scenariusza. Jest to dość rzadki przykład, gdzie książkę można postawić na postumencie obok filmu. Bolt pokazał, że drzemie w nim prawdziwy literat. Ten, kto nie oglądał filmu, może spokojnie przeczytać książkę i będzie się mógł rozkoszować całością na świeżo. Ktoś, kto obejrzał film, dostanie do swoich rąk znakomite uzupełnienie tego, co widział na ekranie.

Książka urzeka przepięknymi i plastycznymi opisami. Dodatkowo Bolt zaznajamia czytelnika z tłem historycznym opisywanych wydarzeń, co zdecydowanie podnosi wartość tej pozycji. Pokazuje, jak bardzo dobre intencje topione są w morzu wielkiej polityki.

Misja - okładka
Źródło: Rebis

Akcja książki umieszczona jest w połowie XVIII wieku w Ameryce Południowej. Jest to czas bardzo burzliwych politycznych rozgrywek i kolonialnych wyścigów Portugalii i Hiszpanii. Hiszpańscy jezuici tworzą misje w dżungli, mając na celu nawracanie lokalnych Indian Guarani, którzy padają często ofiarą niewolnictwa. O losie misji ojca Gabriela ma zadecydować papieski wysłannik Altamirano. A jest o co walczyć, bo na terenie misji chętnie rozpanoszą się łowcy niewolników, na co kościół zamierzał przymknąć oko.

Misja Roberta Bolta to przejmujące dzieło o sile wiary, miłości i posłuszeństwie. Dwie skrajnie różne postawy uosabiają dwaj główni bohaterowie  – Rodrigo Mendoza i ojciec Gabriel. Ten pierwszy był łowcą niewolników i mordercą, który dostąpił nawrócenia, a nawet przyjął święcenia kapłańskie. Ojciec Gabriel nigdy nie wyparł się wiary i nie zboczył ze ścieżki, którą postanowił kroczyć od momentu wstąpienia do seminarium. Ale obaj są ludźmi i to ich człowieczeństwo oraz rozterki nimi targające są łatwiejsze do odczytania z kart książki.

Znasz tę książkę?

Oceń:

0,0

Wgląd w uczucia i przemyślenia głównych bohaterów stanowi doskonałe uzupełnienie ich filmowych portretów. Co więcej, Bolt znacznie rozwija postacie grane przez De Niro i Ironsa, zaznajamiając czytelnika z ich dzieciństwem i pokazując, jak kształtowało osobowość bohaterów. Książka ma wolniejsze tempo niż film, mamy czas, żeby próbować zgłębić motywacje bohaterów, pochylić się nad ich postępowaniem i dostrzec tragizm ich losów.

Misja zmusza do refleksji. Demonstruje skrajnie różne oblicza Kościoła od pełnych poświęcenia misjonarzy do wytrawnych, kierujących się własnym interesem polityków w sutannach. Nakłania też do przemyśleń na temat wiary i tego, jak najlepsze intencje i cele są nieraz niweczone przez brutalną rzeczywistość. Jest to też wbrew pozorom przepiękna historia o miłości, o miłości do Boga, do brata, do ludzi. Ile jesteśmy w stanie poświęcić dla ludzi, których kochamy? „Misja” pokazuje, że wiele.

Źródło: fot. Rebis

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
-

Avengers: Koniec gry – zdjęcia zabawek…

Do sieci trafiły kolejne materiały promujące Avengers: Koniec gry. Premiera w kwietniu.

Michalina Reda
-

Shazam! – są pierwsze recenzje. Krytycy…

Shazam! wejdzie na ekrany kin w przyszłym miesiącu a do sieci spłynęły już pierwsze -…

Michalina Reda
-

Gra o tron – buty Adidasa…

Adidas wypuścił na amerykański rynek serię butów inspirowanych serialem Gra o tron. Zobaczcie oficjalne zdjęcia.

Adam Siennica
-

The Walking Dead – będzie zaskoczenie…

Oficjalny Twitter The Walking Dead wrzucił zapowiedź odcinka, nawiązując do kultowego wydarzenia z serialu Gra…

Michalina Reda
-

Hellboy – dlaczego powstał reboot? Nowe…

Hellboy to nadchodzący film z Davidem Harbourem w roli głównej. Dziennikarze portalu Comicbook byli na…

Michalina Reda
-

Fan Gwiezdnych Wojen ma protezę inspirowaną…

Mark Hamill osobiście pogratulował na Twitterze nastolatkowi, który pochwalił się sztuczną bioniczną ręką inspirowaną BB-8.…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.