Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

http://bs.serving-sys.com/serving/adServer.bs?cn=display&c=19&mc=imp&pli=26632444&PluID=0&ord=1542241124.7697&rtu=-1
 

Ocena recenzenta:
7/10

Nie z tego świata: sezon 13, odcinek 17 – recenzja

Czy nowy odcinek Nie z tego świata był równie dobry, jak poprzedni? Oceniam.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Niełatwo jest zrecenzować odcinek Nie z tego świata, w którym, chcąc nie chcąc, widziało się tylko i wyłącznie macki, mając przy tym wszelkie możliwe, nie zawsze przyzwoite skojarzenia. Lovecraft, Cthulhu, Przedwieczni, grzyby z Yuggoth, nawiązania do Ghostbusters i Strażnika Bramy, bądź hentai – do wyboru, do koloru. Bowiem macki, mimo że nie było ich aż tak wiele i – jak na możliwości Nie z tego świata były całkiem nieźle odrobione w CGI, zdominowały The Thing, tytułem jakże adekwatnie nawiązującego do horroru o zmiennokształtnym potworze z kosmosu, czyli Coś Johna Carpentera.

Tak jak niedawne A most holy man było zgrabnym pastiszem filmów gangsterskoe-mafijnych, tak The Thing przypomina skrzyżowanie Indiany Jonesa z klimatycznymi (i oślizgłymi) horrorami spod pióra Lovecrafta. I owszem, okazuje się, że nawiązywanie do określonych klimatów filmowych wychodzi tu doskonale.

Drobna blondyneczka jako ofiara zakapturzonego Zakonu (ujmująca Magda Apanowicz jako Sandy Porter), kolejny odłam Ludzi Pisma spod znaku Gwiazdy Wodnika, któremu to i owo można zarzucić (wydaje się, że zgłębianie rzeczy nadprzyrodzonych potrafi nieźle zaszkodzić zdrowiu psychicznemu), portal do innego świata (kolejny), otumaniony i porwany Sam, skuty łańcuchami, złożony na ołtarzu niczym dziewica Dean, a na to wszystko kłębiące się macki – Lovecraft byłby zachwycony. Przynajmniej częściowo, bo u niego skończyłoby się znacznie mroczniej, a wielkie, mackowate zło byłoby „tak straszne, że nie dało się go opisać” – mój ulubiony cytat z opowiadań mistrza z Providence. Swoją drogą, niezły trik, by uniknąć dokładniejszych opisów potworów. A w Nie z tego świata była to po prostu tragiczna historia miłosna rozdzielonych, wiecznie głodnych Yokoth i Glythura, dramat na miarę filmów Hallmark, jak to ujął Dean. Więc, mimo, że miejscami odcinek był odrobinę nierówny scenariuszowo, oglądało się go bardzo dobrze, czasem z uśmiechem na twarzy, a czasem – wprost przeciwnie.

Sporo humoru wnosiły odwieczne psikusy wykręcane sobie przez braci (kto by pomyślał, że jeszcze im się chce), trudy przekopywania się przez bibliotekę w poszukiwaniu wzmianek o pieczęci Salomona – a Winchesterowie kochają książki, czy nader sarkastyczna kelnerka, która dogryzała Samowi i jego zamiłowaniu do zdrowej żywności (i wody mineralnej).

Nie zabrakło także odrobiny walki wręcz, w sumie dosyć przewidywalnych zwrotów akcji i wzajemnego zamartwiania się braci, tylko niestety, straty w ludności cywilnej okazały się dosyć znaczne, czym mało kto się przejął – a w Scoobynatural Winchesterowie mieli o to pretensje do „gangu”.

Prócz hołdu dla Lovecrafta (akcja odcinka rozgrywała się w Portsmouth na Rhode Island, gdzie podobno niegdyś Lovecraft i jego kompani otworzyli portal do Czyśćca i zginęli marnie – o czym wspomniano w Let it bleed w sezonie szóstym) odcinek przyniósł nieoczekiwany zwrot akcji związany z Asmodeuszem i jego przymusowym gościem oraz dobrowolnym (do czasu) sprzymierzeńcem, co zaowocowało kilkoma nagłymi, nie do końca przemyślanymi decyzjami i szansą na zupełnie nową przygodę oraz otwarciem kolejnego portalu. Jak tak dalej pójdzie, Nie z tego świata zamieni się w Sliders - Piąty wymiar i co krok będziemy się potykać o nowe uniwersa. Byle obyło się bez macek. Ten jeden raz wystarczył.

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe
 

 

The Thing

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
spoilery
-

The Walking Dead: sezon 9, odcinek…

The Walking Dead po przeskoku w czasie przyciąga zmianami rzeczywistości bohaterów i historią. Co wydarzy…

Piotr Piskozub
-

Gwiezdne Wojny – cuda i dziwy…

W sieci pojawiła się galeria zakulisowych zdjęć z planu trylogii prequeli, która weszła w skład…

Paweł Krzystyniak
-

Złapałeś już je wszystkie? Oto Pokemony…

Zwiastun Pokemon: Detektyw Pikachu wypełniony jest różnymi Pokemonami. Zobacz, które stworzenia pojawiły się w materiale…

Piotr Piskozub
-

Harry Potter – bohaterowie jako anime.…

W sieci pojawiła się galeria bohaterów serii Harry Potter, którzy zostali przedstawieni jako postacie z…

-

Kapitan Marvel – komiks wprowadza do…

Zadebiutował pierwszy zeszyt komiksu wprowadzającego do filmu Kapitan Marvel. Captain Marvel Prelude wyjawia wiele ciekawych…

Dawid Muszyński
-

Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda – recenzja…

W filmie Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda powracamy do świata wykreowanego przez J.K.Rowling, by oglądać kolejne…

Ocena recenzenta:
4

Co o tym sądzisz?