Ocena recenzenta:
6/10

Obcy: Przymierze – recenzja filmu

Scott ponownie wraca do hitu sprzed lat. Szkoda, że nie ma już tego wyczucia co kiedyś.

W wyniku awarii załoga statku Przymierze zostaje przedwcześnie wybudzona z hibernacji. Podczas prowadzonych napraw odbiera tajemniczy sygnał z nieznanej planety, która wydaje się być prawdziwym rajem dla człowieka. Członkowie ekspedycji szybko się jednak przekonują, że trafili do mrocznego, pełnego tajemnic i zagadek świata, którego jedynym mieszkańcem jest android David (Michael Fassbender), ocalały z katastrofy Prometeusza. Gdy odkrywają, że świat ten kryje w sobie niewyobrażalne zagrożenie, muszą podjąć przerażającą próbę ucieczki.

Po pięciu latach Ridley Scott powraca do świata Alienów. Niestety, zaczyna zachowywać się jak George Lucas podczas tworzenia Epizodu I-III. Mianowicie na siłę stara się wytłumaczyć, skąd wzięła się rasa Obcych. Jaka jest geneza ich powstania. Co skutecznie odbiera widzom frajdę z tajemniczości poprzednich części. Dorabia tandetna historię inspirowaną chyba Wyspą doktora Moreau. Muszę jednak przyznać, że Obcy: Przymierze podobał mi się o wiele bardziej niż Prometeusz. Choć o to raczej nietrudno.

Scott postanowił połączyć Prometeusza z Obcym. Mamy więc historię kreacji gatunku oraz pasażerów statku zmierzającego na nową planetę, by się na niej osiedlić. Jest mrocznie. Miejscami strasznie. Trup ściele się gęsto. Brakuje jednak tego specyficznego klimatu. Może dlatego, że reżyser używa cały czas tej samej, sprawdzonej kalki. Zarówno jeśli chodzi o wygląd postaci, jak i sposoby rozprawienia się z bestiami. Katherine Waterson, grająca Daniels, została tak wystylizowana, by przypominać Ripley z Obcego. Aliena można zabić tylko za pomocą ciężkiego, mechanicznego sprzętu. To już wcześniej widzieliśmy. Oczekiwałem po Scotcie czegoś oryginalnego, a otrzymałem odgrzewanego kotleta, który na dodatek psuje mi odbiór poprzednich części.

Mocną stroną Przymierza jest aktorstwo. Zwłaszcza Fassbender wykorzystuje szansę, grając rolę aż dwóch androidów. Znanego nam z Prometeusza Davida i nową wersję podróżującą z kolonią, Waltera. Aktorowi świetnie udaje się powściągnąć jakiekolwiek emocje na twarzy tak, by widz faktycznie uwierzył, że ma do czynienia z maszyną. Krótko mówiąc, Fassbender kradnie każdą scenę, w której się pojawia. Z powierzonych zadań świetnie wywiązują się także Demián Bichir jako wyrachowany i twardy żołnierz oraz Billy Crudup jako fanatycznie uduchowiony kapitan statku. Do obsady nie pasuje mi jedynie Danny McBride, który kojarzy mi się bardziej z repertuarem komediowym, niż kinem grozy.

To, co nowy Alien zawala na poziomie scenariusza, stara się nadrobić wizualnie. Statek, planeta, miasto. Wszystko to zostało zrealizowane ze smakiem i pomysłem. Jest surowo i chwilami przerażająco. Widać, że ekipa od scenografii miała wizję i konsekwentnie ją realizowała. Szkoda, że autorzy scenariusza nie spisali się z równą finezją.

Obcy: Przymierze chce trochę na siłę wykorzystać to, że ma kategorię R. Stąd moim zdaniem jest za dużo krwi na ekranie. W poprzednich częściach jej tyle nie było, a i tak wiało grozą. Niestety, nowy film Scotta to nic innego, jak żerowanie na znakomitej marce, której kolejne kontynuacje swoim poziomem nie dorównują oryginałowi, a nawet trochę psują jego odbiór.

Jeśli byłby to film o ludziach walczących z jakimś dziwnym obcym, to byłby dobry, ale mówimy tu o kultowym Alienie. Ja naprawdę nie czułem potrzeby poznania historii tego, skąd się wziął. A teraz, gdy wiem, najchętniej bym o tym zapomniał.


Źródło: foto. materiały prasowe

Poznaj recenzenta

Dawid Muszyński
Redaktor naczelny naEKRANIE.pl. Dziennikarz filmowy. Publikował między innymi w: Wprost, Rzeczpospolita, Przekrój, Machina, Maxim, PSX Extreme. Fan twórczości Terry’ego Pratchetta. W wolnym czasie, którego za dużo nie mam, gram na PS4, czytam komiksy ze stajni Marvela i DC, a jak nadarzy się okazja to gram w piłkę.

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
breaking
0 -

To już oficjalne: Disney przejął 21st…

Disney ogłosił już oficjalnie, że przejął większość udziałów w 21st Century Fox. Ta transakcja przyniesie…

Adam Siennica
breaking
0 -

Kapitan Tsubasa powraca! Zobacz zwiastun nowego…

13 grudnia w Japonii odbyła się konferencja prasowa, podczas której ogłoszono nową adaptacją mangi o…

Adam Siennica
0 -

Kobiety mafii – obejrzyj zwiastun nowego…

Patryk Vega, twórca Pitbulla i Botoksu powraca z kolejną produkcją o gangsterach. Kobiety mafii zadebiutują…

Adam Siennica
0 -

Liga Sprawiedliwości – oto Superman po…

Warner Bros, opublikował w sieci początkowe sceny filmu Liga Sprawiedliwości. Dzięki temu możemy zobaczyć, jak…

Michał Kujawiński
0 -

Disney i Fox kończą rozmowy. Ogromne…

Ostatnimi czasy cały popkulturowy świat żyje nowiną o wykupieniu studia 20th Century Fox przez Disneya.…

Michalina Reda
spoilery
0 -

W nowych odcinkach Arrow powróci dawno…

Arrow chwilowo ma krótką przerwę w emisji i powróci z nowymi odcinkami w przyszłym roku.…

Co o tym sądzisz?