Ocena recenzenta:
3/10

Zapiski podglądacza – recenzja książki

Gay Talese jest amerykańskim dziennikarzem i autorem książek, właśnie pracuje nad tytułem, który stanie się światowym bestsellerem. Pewnego dnia otrzymuje list. To niejaki Gerald Foos pisze o swoim nietypowym hobby – nadawca listu „prowadzi badania” życia seksualnego Amerykanów i chwali się, że jego obserwacje są bardziej wiarygodne niż samego Alfreda Kinseya. Bo, jak się okazuje, prowadzi je zza kratki wentylacyjnej w suficie motelu, którego jest właścicielem.

Obserwator jest skrupulatny, notuje: 184 orgazmy męskie, 33 orgazmy kobiece w 1973 roku. Komentarze, wnioski, dokładny opis obserwowanych „obiektów”. Proponuje dziennikarzowi, że przekaże mu swoje notatki, by ten wydał książkę. Sam, jak tłumaczy w korespondencji, nie ma talentu pisarskiego, a szkoda, by taki „naukowy dorobek” się zmarnował.

Wydawać by się mogło, że oto w ręce Talese, który specjalizuje się w pisarstwie non-fiction, wpada temat-samograj obiecujący pikantną, szokującą, a być może nawet ważną i wartościową lekturę. Zanim sięgnę po książkę, przypominam sobie wszystkie tanie hotele, w jakich zdarzyło mi się nocować. Odkurzam w pamięci ciekawostki z artykułów Lewa-Starowicza. Tymczasem Zapiski podglądacza szokują nie tematem, lecz przede wszystkim ogromem zmarnowanego potencjału na solidny reportaż.

Podglądactwo, z francuskiego zwane wojeryzmem, to upodobanie do podglądania innych w sytuacjach intymnych. Seksuolodzy klasyfikują to zjawisko jako parafilia – zaburzenie preferencji seksualnych. Na czym polegają parafilie i niedopuszczalne odchylenia dowiemy się chociażby ze świetnych rozmów Andrzeja Depko i Ewy Wanat w książce Chuć, czyli normalne rozmowy o perwersyjnym seksie. Przywołuję ten tytuł dlatego, że z Zapisków podglądacza nie dowiemy się praktycznie niczego ciekawego.

Zapiski podglądacza - okładka
Źródło: Czarna Owca

Początkowo Talese podchodzi do listu bardzo sceptycznie. Jest zapracowany, o czym wielokrotnie w książce przypomina, ale ostatecznie zgadza się na spotkanie. Odwiedza motel, nawet daje się namówić na wspólne podglądanie, a potem pochyla się nad udostępnionymi przez Foosa notatkami w poszukiwaniu najciekawszych fragmentów. Przeczytamy je w książce i, niestety, będą najciekawszą jej częścią.

Głównym grzechem Talese jest brak dociekliwości. Owszem, poznajemy wiele faktów z życia Foosa, ale autor książki nie prowadzi nas głębiej. Brak tu chociażby konfrontacji tego, co mówi i pisze tytułowy podglądacz z wiedzą specjalistów, czegoś, co dałoby szerszą perspektywę, wyprowadziłoby całą historię poza ramy sensacyjnego nagłówka: „Zboczeniec podglądał swoich gości przez 30 lat!”. Takie ujęcie uważam wręcz za szkodliwe. I tak mamy problem z wrzucaniem wszelkich „inności” do worka z metką „zboczenia”. Poruszanie się po tym delikatnym gruncie wymaga wyczucia i wiedzy, czym autor zupełnie się nie wykazał.

Na podstawie książki ma powstać film, prawa do realizacji wykupił sam Steven Spielberg. Być może na kinowym ekranie uda się ciekawiej przedstawić tę bez polotu napisaną historię. Choć jedna rzecz autorowi się udała. Każdy, kto sięgnie po książkę, doczyta ją do końca. I z wypiekami na twarzy będzie podglądał sceny łóżkowe gości Manor House Motel w stanie Kolorado.

Źródło: fot. Czarna Owca

Poznaj recenzenta

Ana Matusevic
Miłośniczka literatury faktu i dokumentu. Nie wstydzę się łez w kinie, ale zawsze zapominam zabrać ze sobą chusteczki. Doceniam dobry dowcip i otwarte zakończenia. Ciągle w drodze, w poszukiwaniu ciekawych ludzi i historii. Autorka na JakMalowany.pl

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
0 -

Dorota R. w rękach policji. W…

Znana piosenkarka Dorota R. została zatrzymana przez policję. Jak wszystko na to wskazuje, już niebawem…

Dawid Muszyński
0 -

Runaways: sezon 1, odcinek 1 –…

Podczas panelu na NY Comic Con poświęconego serialowi Runaways, który w listopadzie będzie miał swoją…

Ocena recenzenta:
7
Norbert Zaskórski
0 -

Sacha Baron Cohen zapłaci grzywnę za…

Grupa czeskich turystów została niedawno ukarana grzywną przez kazachskie władze za założenie stroju Borata. Teraz…

Piotr Piskozub
0 -

W serialu Punisher pojawiło się nawiązanie…

Jak się okazuje, w serialu Marvel's The Punisher zobaczyliśmy easter egg w postaci nawiązania do…

Piotr Piskozub
0 -

Nawet operator Ligi Sprawiedliwości chce wersji…

W sieci pojawiło się kilka nowych informacji na temat filmu Liga Sprawiedliwości. Mamy także okazję…

Michalina Reda
0 -

Co obejrzeć w wolny wieczór? Sprawdź…

Wieczory sprzyjają seansom filmowym - zwłaszcza te jesienne, w listopadowej aurze. A jeśli nie macie…

Co o tym sądzisz?