Repertuar kin Nowość Program TV

 

Advertisement " "  

Advertisement
 

Orville (2017)

The Orville

Śr. ocena 8.6

Znasz ten serial? Oceń!

0,0

Zgłoś błąd na stronie

Trailery i materiały video

Orville - zwiastun

Najnowsza recenzja redakcji

UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Orville po raz kolejny zaskakuje w 2. sezonie, dając odcinek zabawny, emocjonujący i mówiący dobrze o czymś ważnym. To prawdopodobnie najlepszy odcinek tego serialu.

Orville porusza kwestię miłości. Brzmi banalnie? Skądże! Seth MacFarlane wykorzystuje ten wątek do tworzenia rozrywki i zarazem do powiedzenia czegoś ważnego o otaczającym nas świecie. Nie tylko pokazuje, że można w tej kwestii powiedzieć coś nowego w atrakcyjny sposób, ale jeszcze zrobił to w totalnie swoim stylu. Jest to dla mnie zaskoczenie, jak dobrze opanował on wypracowaną konwencję, która nie jest już tylko zrzynką ze Star Treka, jak w pierwszym sezonie. Staje się czymś wręcz unikalnym, gdzie tropy science fiction mieszają się z komentarzem społecznym oraz specyficznością wspomnianego twórcy,

Przedmiotem eksperymentu stają się dwie postacie – Isaac oraz dr Claire Finn. Inicjatywa wychodzi od kobiety, czyli to ona jest zauroczona Isaakiem, choć ma świadomość, że jest on tak naprawdę robotem lub jak kto woli istotą z rasy sztucznej inteligencji, która nie ma uczuć. Obserwujemy więc wszystkie etapy związku od pierwszej randki, przez wspólne intymne chwile, po  zerwanie i powrót do siebie. Każdy mówi wiele o samej miłości, jej nieprzewidywalności i braku racjonalnego naukowego wyjaśnienia. Sam fakt, że kobieta zainteresowała się mężczyzną bez serca (dosłownie w tym przypadku), to zaskakująco trafne odniesienie do rzeczywistości, gdzie takie sytuacje przecież mają miejsce. Ileż to kobiet zostało zranionych przez nieczułych mężczyzn traktujących je przedmiotowo? W tym przypadku Isaac traktował Claire jako przedmiot eksperymentu naukowego.

MacFarlane jednak nie piętnuje, nie ocenia, a raczej pokazuje różne stanowiska i rodzaje zachowań w międzyludzkich romantycznych relacjach. Widzimy z jednej strony uczuciową Claire, a z drugiej bawidamka LaMarra, który ciągle zmienia partnerki. Do tego momentu MacFarlane eksperymentował nieudanie ze związkami przez wątek Eda i Kelly, ale tutaj pokazał, że stać go na o wiele więcej. Na coś niezwykłego w swojej prostocie, a zarazem zaskakująco głębokiego. Rozmowy Claire z Isaakiem podczas randek, ich późniejsza kłótnia oraz ostateczne zdanie sobie sprawy, że nawet ktoś tak sztuczny, bez emocji, może być lepszy dzięki miłości, to motywy dobrze wprowadzone i z odpowiednim morałem. Być może w jakimś stopniu twórca zahacza o banał, ale jednocześnie stara się pokazywać poszczególne czynniki w sposób mądry i przemyślany. Tak, by trafić w odpowiednią emocjonalną nutę. A w tym odcinku MacFarlane bardzo często trafia w punkt.

Oprócz tego, że całość jest głęboka, interesująca i pełna emocji, nie brakuje tutaj scen zabawnych. Wręcz z uwagi na taki wątek jest to nieprawdopodobne, jak dobrze humor został tutaj wprowadzony. Niby to oczywiste, bo wątek takiej relacji romantycznej sam daje scenarzyście gagi do rąk, ale on wykorzystuje to bardziej i mocniej. Mamy śmieszne reakcje postaci (Yaphit w ludzkiej wersji nawet zaskoczył), Bortusa z wąsem, różne wstawki podczas randek czy nawet iście hollywoodzka scena, w której Isaac zaskakuje Claire na mostku i spuszcza na wszystkich deszcz (te miny całej załogi podczas romantycznej sceny mogą doprowadzić do łez ze śmiechu!). Nie tylko gagi stoją w równowadze z fabułą, ale doskonale ją uzupełniają. To prawdopodobnie pierwszy odcinek serialu Orville, gdzie proporcja jest równo zachowana pomiędzy humorem i opowieścią. I to pokazuje, że styl MacFarlane’a w opracowanej konwencji sprawdza się kapitalnie.

Orville to wręcz książkowy przykład na to, jak serial po odnalezieniu swojej drogi może stawać się lepszy, ciekawszy, zabawniejszy i bardziej emocjonujący. Pierwszy sezon, jak wielokrotnie wspominałem, był za mało MacFarlane’owski, a za bardzo był zrzynką ze Star Treka. Ten pokazuje coś zupełnie innego i za to chwała, bo takie odcinki jak ten bawią i poruszają emocje, stając się rozrywką, jakiej nigdy nie oczekiwałem. No i to piękne zamiłowanie MacFarlane’a do starego kina pokazane tutaj poprzez muzykę. Chcę więcej!

Pokaż całą recenzję

Obsada

Sezony

Sezon 1:

Sezon 2:

 

 

Powiązane Artykuły

Michał Kujawiński
-

Najlepsze seriale grudnia 2018 – wyniki głosowania czytelników

Czas podsumować grudzień, który zawsze jest bardzo spokojnym okresem dla seriali. Czas na ogłoszenie wyników…

Norbert Zaskórski
-

Seriale 2019: wielkie powroty! Daty nowych sezonów styczeń-maj

Seriale 2019 to przede wszystkim wielkie powroty! Gra o tron, Luther, Odwróceni czy Detektyw. Midseason…

Norbert Zaskórski
-

Nowe sezony seriali 2018 – jesień w Polsce i w USA

Wszyscy czekamy na nowe sezony seriali, które uwielbiam oglądać. Jesień w Polsce i w USA…

Adam Siennica
-

Obejrzyj najnowsze zwiastuny seriali z San Diego Comic-Con 2018

Podczas San Diego Comic-Con odbyły się panele nadchodzących serialowych hitów. W tym artykule zebrałem dla…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

To okno zamknie się automatycznie za 30 sek. [X]
To okno zamknie się automatycznie za 30 sek. [X]