Amerykańskie szkoły uruchamiają zajęcia dla esportowców

Esport wychodzi z cienia. W ośmiu amerykańskich stanach szkoły średnie uruchomiły zajęcia z rozgrywek esportowych. Uczniowie będą trenować w szkolnych drużynach i rozgrywać mistrzostwa.

Esport wychodzi z cienia. W ośmiu amerykańskich stanach szkoły średnie uruchomiły zajęcia z rozgrywek esportowych. Uczniowie będą trenować w szkolnych drużynach i rozgrywać mistrzostwa.

Emil Borzechowski

Emil Borzechowski

Tagi:  nauka 

Szkolne drużyny futbolu amerykańskiego to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów kulturowych Stanów Zjednoczonych. Nie można wykluczyć, że za kilka lat równie popularne staną się międzyszkolne zawody esportowe. Część placówek prowadzi już pilotażowe programy takich rozgrywek.

Connecticut, Georgia, Kentucky, Massachusetts oraz Rhode Island. To w tych stanach na jesieni ubiegłego roku zaczęto prowadzić zajęcia esportowe dla uczniów szkół średnich. Po kilku miesiącach do tego grona dołączyły placówki z Alabamy, Mississippi oraz Teksasu, a opiekę nad rozgrywkami roztoczyła organizacja National Federation of State High School Associations, która specjalizuje się w organizacji międzyszkolnych zawodów sportowych w USA.

Dziennikarze CNN odwiedzili jeden z turniejów, aby na własne oczy przekonać się, jak ewoluuje amerykańskie szkolnictwo. Mistrzostwa zorganizowano w miejskich centrum esportowym w Atlancie, wybudowanym przy współudziale organizacji Johnson STEM Activity Center, która zajmuje się promocją innowacyjnych technologii w procesie nauczania.

Esport to hobby, które przyciąga wielu pasjonatów, chcemy wskazać im ścieżkę ich przyszłej kariery. Związanej albo z nagrywaniem profesjonalnych relacji z rozgrywki, albo karierą w branży STEM, czyli w pracy nad tworzeniem nowych gier - powiedział w wywiadzie dla CNN Brian Prokes, dyrektor wykonawczy Johnson STEM Activity Center.

Zawody esportowe już dawno przestały mieć czysto rozrywkowy charakter. Według firmy analitycznej Newzoo wartość tej branży osiągnęła w 2019 roku aż miliard dolarów, a rozgrywki przyciągnęły przed ekrany monitorów 454 milionów widzów. Nic więc dziwnego, że esport znalazł się w kręgu zainteresowania szkół, które chcą przygotować obiecujących graczy na międzynarodową karierę.

A ta może okazać się bardzo dochodowa. Według National Association of Collegiate Esports już dziś w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie wydaje się 15 milionów dolarów na szkolenie esportowców. A najlepsi zawodnicy mogą liczyć na równie wysokie zarobki, co gracze NBA.

Źródło: Futurism / Zdjęcie: Pixabay

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV