Deadpool 2 - Tim Miller miał inny pomysł na sequel. Miała być postać z Fantastycznej Czwórki

Tim Miller odniósł sukces z filmem Deadpool, ale nie wrócił za kamerą kontynuacji z powodu różnic kreatywnych. Do sieci trafiły nowe informację na temat jego pomysłu na sequel.

Tim Miller odniósł sukces z filmem Deadpool, ale nie wrócił za kamerą kontynuacji z powodu różnic kreatywnych. Do sieci trafiły nowe informację na temat jego pomysłu na sequel.

Adam Siennica
Adam Siennica
Tagi:  marvel 

Deadpool 2 w wykonaniu Tima Millera miał być inny, ale niektóre jego aspekty są podobne. Okazuje się, że miał przede wszystkim inne plany dla Vanessy, granej przez Morenę Baccarin, która w kinowej wersji ginie na samym początku opowieści. Okazuje się, że jej postać miała mieć bogatszy wątek. Mieliśmy zobaczyć jej transformację w komiksową superbohaterkę zwaną Copycat. Chciał też głębiej pokazać uczucie łączącą ją z Deadpoolem.

Najciekawszy jednak był pomysł na trzeci akt, w którym Miller chciał wykorzystać Bena Grimma aka The Thing z Fantastycznej Czwórki. Mieliśmy go zobaczyć w epickiej walce z Juggernautem. W filmowej wersji w tym pojedynku wziął udział Colossus. Dostał nawet pozwolenie od 20th Century Fox na wykorzystanie tej postaci, ale zdecydowano się to zlekceważyć po jego odejściu i zmianach w scenariuszu. 

W analizie sytuacji portalu The Playlist czytamy, że do końca walczył o większą rolę Vanessy. Jednak nie mógł się dogadać z producentami i Ryanem Reynoldsem, więc ostatecznie odszedł z projektu.

Na stołku reżyser zastąpił go David Leitch, a film zebrał na całym świecie 785 mln dolarów.

85. The ThingŹródło: Marvel

Źródło: theplaylist.net / zdjęcie główne: materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV