fot. Marvel
Josh Brolin to znany i niezwykle utalentowany aktor, który zasłynął z wielu różnych filmów, jak na przykład To nie jest kraj dla starych ludzi. Fani komiksów znają go jednak z największego kinowego uniwersum o superbohaterach. Brolin zapadł w pamięć widowni za sprawą filmów Avengers: Wojna bez granic i Avengers: Koniec gry, w których wcielał się w przerażającego Thanosa, wielkiego mocarza z komiksów Marvela. Występ aktora tak bardzo spodobał się fanom, że ci zaczęli po premierze obu filmów stawiać go na tej samej półce jakościowych złoczyńców, co na przykład ikoniczny Darth Vader. Jego rola jest zatem bardzo ciepło wspominana, a wiele osób liczy, że jeszcze kiedyś Thanos powróci na dłużej do Kinowego Uniwersum Marvela. A jak tę przygodę wspomina sam aktor?
Godzilla - nowy serial anime z twistem. Twórcy zaskakują pomysłem na historię
Josh Brolin odpowiedział na to pytanie w The Independent, gdy zapytano go o rolę w MCU w kontekście reszty kariery:
Przy zdaniu o kostiumie aktor miał zapewne na myśli strój do motion capture, ponieważ nie tylko udzielał głosu Thanosowi, ale też pomagał w jego stworzeniu cyfrowo na planie. Chociaż zdanie może zdawać się wypowiedziane ironicznie, to Brolin zawsze ciepło wypowiadał się o swojej przygodzie z MCU i przyznawał, że wystarczyłby jeden telefon od braci Russo, aby powrócił do tej roli. A Wam brakuje Thanosa?
Najpotężniejsi złoczyńcy MCU wg komiksów
Źródło: comicbookmovie.com