Netflix ujawnił średnią wysokość subskrypcji w poszczególnych regionach

Netflix postanowił ujawnić szczegółowe informacje dotyczące finansowania oraz popularności platformy na poszczególnych rynkach. W którym regionie płaci się za dostęp do serwisu najwięcej?

Netflix postanowił ujawnić szczegółowe informacje dotyczące finansowania oraz popularności platformy na poszczególnych rynkach. W którym regionie płaci się za dostęp do serwisu najwięcej?

Emil Borzechowski
Emil Borzechowski
Tagi:  netflix 

Dotychczas przedstawiciele Netflixa nie zagłębiali się zbytnio w szczegóły dotyczące funkcjonowania platformy na poszczególnych rynkach, dostęp do precyzyjnych danych liczbowych miało wyłącznie wąskie grono zaufanych osób. Ale korporacja postanowiła uchylić rąbka finansowej tajemnicy i pokazać światu, gdzie za subskrypcję płaci się najwięcej.

Nie powinno nikogo dziwić, że to w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie średnia wysokość abonamentu jest najwyższa i wynosi 12,36 dolara. Tamtejsze biblioteki są najbardziej rozbudowane. Rodzimy rynek przyciąga także najwięcej użytkowników – we wrześniu w tym regionie zanotowano 67,1 mln aktywnych subskrypcji. Na drugim miejscu uplasowali się użytkownicy z Europy ze średnim rachunkiem w wysokości 10,26 dolara oraz liczbą 47,4 mln aktywnych subskrybentów. Podium zamyka region Azji i Pacyfiku, gdzie za Netflixa płaci się średnio 9,31 dolara miesięcznie. Warto jednak zauważyć, że liczba aktywnych kont w tym regionie jest najmniejsza i wynosi 14,5 mln. Więcej klientów Netflix ma w Ameryce Łacińskiej (29,4 mln), ale tam średnia wysokość abonamentu jest najniższa i wynosi zaledwie 8,21 dolara.

nullZdjęcie: Netflix

Powyższy wykres unaocznia, że choć Amerykanie i Kanadyjczycy są skłonni płacić za usługi VoD więcej, to ten rynek jest najmniej perspektywiczny, gdyż procentowy przyrost klientów w badanym okresie okazał się najniższy. Pozwala to przypuszczać, że Netflix może przyłożyć większą wagę do produkcji regionalnych. W końcu choć użytkownicy azjatyccy stanowią najmniejszy odsetek klientów platformy, to w badanym okresie ich liczba potroiła się. Co więcej, kontynent azjatycki zamieszkuje przeszło 4,4 mld ludzi, potencjał wzrostowy jest tu ogromny.

Ale Netflixowi raczej nie grozi zalew azjatyckich filmów i seriali, w końcu to Europejczycy stanowią drugą najliczniejszą grupę użytkowników. I jeśli w tym regionie serwis nadal będzie rozwijał się w takim tempie, za kilka lat Europa będzie głównym rynkiem zbytu dla tej platformy.

Źródło: comicbook.com / Zdjęcie: Netflix

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV