Menu

Aktualności

UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!
Piotr Piskozub

Plotka: Jak kończy się Liga Sprawiedliwości? Pierwszej wersji nie dało się oglądać

W sieci pojawiły się nowe spekulacje na temat filmu Liga Sprawiedliwości. Wedle ostatnich doniesień dokrętki miały służyć zmianie zakończenia całej historii.

Już wczoraj w sieci pojawiły się kolejne plotki, jakoby włodarze studia Warner Bros. mieli nie być zadowoleni z pierwszej wersji produkcji Liga Sprawiedliwości. Teraz aż dwa portale, Batman-On-Film i We Got This Covered, przedstawiają nowe informacje w tej sprawie. Są one związane z dokrętkami, za które odpowiada Joss Whedon:

Te dokrętki, które wciąż powstają, nie służą standardowemu poprawieniu jakości czy dodaniu nowych ujęć. Dlaczego? Najwidoczniej pierwszej wersji filmu nie dało się oglądać. Tak więc zarządzono dokonanie fundamentalnych zmian w całej historii.

Inne rewelacje w tej kwestii przedstawiają dziennikarze portalu Slash Film. Ich zdaniem dokrętki Whedona miały służyć zmianie zakończenia opowieści. Zack Snyder chciał bowiem w finałowej sekwencji pokazać wielki cliffhanger – przybycie Darkseida na Ziemię. Od dłuższego czasu wielu fanów twierdzi, że Steppenwolf ma jedynie wylać fundamenty pod działanie władcy planety Apokolips.

Slash Film donosi jeszcze, że w trakcie dokrętek sporo pracy miała Robin Wright. Jej postać, generał Antiope, powinna w jakiś sposób rzucić nowe światło na genezę Steppenwolfa – najprawdopodobniej ocieplić cały wątek. Produkcja ma kończyć się w taki sposób, który umożliwia twórcom wprowadzenie nowego złoczyńcy w kolejnych filmach o Lidze Sprawiedliwości. Nie jest przesądzone, że będzie nim Darkseid.

Zobacz także: Liga Sprawiedliwości – dokrętki miały zmienić mroczną tonację filmu

Oczywiście wszystkie powyższe informacje powinniśmy traktować na razie w kategoriach plotek. Przypomnijmy, że Liga Sprawiedliwości wejdzie na ekrany kin 17 listopada.

Źródło: comicbookmovie.com, theplaylist.net / zdjęcie główne: Warner Bros.
Przejdź do komentarzy (0)
Komentarze