Robert Downey Jr. w porozumieniu z NASA przerwał koncert Stonesów

Aktor nie tylko w filmach z MCU kreuje się na gadżeciarza i miłośnika nauki, również w świecie rzeczywistym ciągnie go do tej tematyki. Udowodnił to przerywając koncert Rolling Stonesów w Los Angeles.

Aktor nie tylko w filmach z MCU kreuje się na gadżeciarza i miłośnika nauki, również w świecie rzeczywistym ciągnie go do tej tematyki. Udowodnił to przerywając koncert Rolling Stonesów w Los Angeles.

Emil Borzechowski

Emil Borzechowski

W czwartek Robert Downey Jr. udostępnił na swoim profilu twitterowym dość enigmatyczne nagranie, w którym zapytał swoich fanów, co łączy The Rolling Stones, NASA, stadion Rose Bowl oraz planetą Mars. Na rozwiązanie zagadki nie trzeba było zbyt długo czekać, gdyż aktor wyjawił sekret kilka godzin po opublikowaniu wiadomości. I zrobił to w dość nietypowy sposób – przerywając koncert The Rolling Stones w Los Angeles.

Jak się okazało, okoliczności wystąpienia odtwórcy filmowego Iron Mana nie były przypadkowe. Robert Downey Jr. ogłosił na scenie, że NASA zdecydowała się uhonorowała zespół The Rolling Stones nazywając jedną z marsjańskich skał „Rolling Stones Rock”.

Kamień wielkości piłki golfowej przykuł uwagę badaczy z NASA już w zeszłym roku. 26 listopada kamery zamontowane na lądowniku InSight zauważyły, że skała nieznacznie przetoczyła się po powierzchni Czerwonej Planety. Nazwa nadana kamieniowi ma upamiętnić zarówno samo odkrycie, jak i kultowy zespół.

W trakcie mojej kariery widziałem mnóstwo skał marsjańskich. Ta prawdopodobnie nie trafi do zbyt wielu opracowań naukowych, ale z pewnością jest jedną z najciekawszych – skomentował geolog Matt Golombek z NASA.

Źródło: comicbook.com / Zdjęcie: Twitter, @RobertDowneyJr

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV