Terminator: Mroczne przeznaczenie jak Przebudzenie Mocy? Są pierwsze reakcje

Terminator: Mroczne przeznaczenie debiutuje z pierwszymi pokazami w Stanach Zjednoczonych. Do sieci trafiły pierwsze opinie o filmie. Czy mamy udany powrót marki?

Terminator: Mroczne przeznaczenie debiutuje z pierwszymi pokazami w Stanach Zjednoczonych. Do sieci trafiły pierwsze opinie o filmie. Czy mamy udany powrót marki?

Terminator: Mroczne przeznaczenie to nadchodząca część znanej serii akcji z Arnoldem Schwarzeneggerem i Lindą Hamilton w rolach głównych. Będzie to bezpośrednia kontynuacja filmu Terminator 2: Dzień sądu, która zlekceważy wydarzenia z pozostałych sequeli. W filmie poznamy nową bohaterkę, Grace, która jest kimś w rodzaju hybrydy człowieka i maszyny z przewagą ludzkich cech. Jej zadaniem jest uratowanie pewnej dziewczyny, za którą podąża nowy, zabójczy rodzaj Terminatora, Rev 9.

W Stanach Zjednoczonych odbyły się przedpremierowe pokazy filmu, zatem do sieci trafiły pierwsze reakcje. Są one w większości entuzjastyczne i wiele z nich porównuje nowy film do Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy, które okazało się być świetnym powrotem do serii.

Nowy Terminator jest udanym powrotem, który umiejętnie łączy elementy pierwszej i drugiej odsłony. Niezwykle chwalona jest aktorka Mackenzie Davis oraz Linda Hamilton, która udowadnia, że postać Sary Connor zawsze była niezwykle istotna dla tej serii. Większość krytyków uznaje Mroczne przeznaczenie za najlepszego Terminatora od czasu dwójki. Wizualna strona filmu także stoi na wysokim poziomie i pod względem zaprezentowanej akcji, wszystko jest na swoim miejscu. Co istotne - film nie skupia się tylko na wybuchach, ale także na historii, która dostarcza dużo satysfakcji i prezentuje bohaterów, którym można kibicować.

Film trafi do kin w Polsce 8 listopada.

Źródło: ew.com/zdjecie główne: materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV