Najlepsze bajki studia Hanna-Barbera. Co obejrzeć?

Hanna-Barbera to słynne studio produkujące wspaniałe kreskówki sprzed lat, na których prawdopodobnie wychowało się niejedno pokolenie. W dzisiejszym zestawieniu przypomnimy sobie najsłynniejsze tytuły, do których wciąż miło jest wracać.

Hanna-Barbera to słynne studio produkujące wspaniałe kreskówki sprzed lat, na których prawdopodobnie wychowało się niejedno pokolenie. W dzisiejszym zestawieniu przypomnimy sobie najsłynniejsze tytuły, do których wciąż miło jest wracać.

Michalina Reda

Michalina Reda

Tagi:  hanna-barbera 

Dziś prym wśród animacji wiodą te stworzone przez Disneya, jednak nie zapominajmy o wytwórni Hanna-Barbera, która na przełomie lat stworzyła mnóstwo fantastycznych bajek dla dzieci. Wiedzieliście, że to właśnie spod jej skrzydeł wyszły klasyki takie jak Tom & Jerry, The Flintstones, The Jetsons a nawet The Smurfs? Ze swojego dzieciństwa pamiętam kasety VHS, na których znajdowały się najlepsze animacje - do dziś wspominam je z sentymentem i uśmiechem na ustach, toteż pozwoliłam sobie przypomnieć Wam najlepsze tytuły. Macie swoje ulubione bajki od Hanna-Barbera? Dajcie znać w komentarzach.

Tom & Jerry

Prawdopodobnie najbardziej kultowa kreskówka wyprodukowana przez studio Hanna-Barbera. Przygody darzących się szczerą nienawiścią kota i myszy oglądały całe pokolenia, a późniejszych wersji oryginalnej bajki pojawiło się w historii kinematografii nieskończenie wiele. Ciekawostki głoszą, że pierwszym pomysłem twórców było stworzenie historii o psie i lisie, jednak po analizie i głębszych przemyśleniach okazało się, że kot i mysz sprawdzą się lepiej. Animacja zadebiutowała w 1940 roku, a Hanna i Barbera tworzyli kolejne odcinki aż do 1958. W późniejszych latach kontynuacje spadły na barki innych twórców, zaś w 2005 roku Joseph Barbera nakręcił jeszcze odcinek specjalny, który był ostatnią zrealizowaną przez niego animacją.

Link not found

Niebieski pies o nieco ospałym usposobieniu to również postać, która narodziła się w murach studia Hanna-Barbera. Kreskówka pochodzi z 1958 roku, a więc jest młodsza niż wspomniana bajka o Tomie i Jerrym. Poczciwy Huckleberry w poszczególnych odcinkach bywał szeryfem, policjantem, a nawet kosmonautą. Warto wspomnieć, że pies niejednokrotnie zwracał się bezpośrednio do widza, burząc czwartą ścianę. Animacja liczy łącznie 57 odcinków. W Polsce zadebiutowała dopiero w latach 70.

The Yogi Bear Show

Skoro wspomnieliśmy o Huckleberrym, nie można zapomnieć także o Misiu Yogim – postać pojawiła się w kilku odcinkach z niebieskim psem zanim otrzymała swój własny samodzielny serial. Jak doskonale pamiętamy, Yogi to dość pomysłowy miś, który jest gotowy na wszystko byleby tylko zdobyć zapasy jedzenia. W kolejnych przygodach towarzyszy mu także mniejszy miś, Boo Boo, który jest jego najlepszym przyjacielem. Obydwaj mieszkają w parku Jellystone, co jest zabawnym nawiązaniem do amerykańskiego Yellowstone. Po zakończeniu emisji oryginalnego serialu, bohaterowie powrócili także w kilku filmach pełnometrażowych.

Pixie Dixie i kot Jinx

Kolejna animacja, która korzysta ze sprawdzonego motywu zabawy w kotka i myszkę. Tym razem Pixie i Dixie działają jako duet, a kot Pan Jinx staje na głowie, byleby tylko je złapać. To typowy przykład love-hate relationship – Jinx niejednokrotnie bowiem powtarza, że bez myszy on sam stałby się w tym domu zbędny. Odcinki dysponują nie tylko humorem sytuacyjnym ale i trafnym humorem słownym, co wyróżnia tę produkcję przy podobnej acz niemej bajce Tom i Jerry. Osobiście jest to jedna z moich ulubionych animacji studia Hanna-Barbera – zawsze powracam do niej z dużym sentymentem.

The Flintstones

Chyba nie ma nikogo, kto nie kojarzyłby słynnych jaskiniowców z czasów prehistorycznych. Fred, Barney, Wilma i Betty to dwa małżeństwa, najlepsi przyjaciele i bliscy sąsiedzi, którzy przeżywają swoją codzienność na rozmaite sposoby. Produkcja debiutowała w USA w latach 60., a w Polsce weszła na ekrany ponad dekadę później. Dziś The Flintstones awansowali do rangi bohaterów kultowych – oryginalny serial doczekał się wielu kontyunuacji, w tym także filmów aktorskich. I jeszcze mała ciekawostka - wielu widzów może zauważyć pewne podobieństwa między Flintstonami a polskimi Miodowe lata. Nie przypadkowo – kreskówka Hanny i Barbery powstała w oparciu o amerykańską produkcję The Honeymooners, która była pierwowzorem dla polskiego serialu.


Poznaj klawiaturę multimedialną Logitech K400+

Strony:

Źródło: zdjęcie główne: Hanna-Barbera

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV