The Tomorrow People (sezon 1, epizod 5)

All Tomorrow’s Parties (2013)

All Tomorrow's Parties

The Tomorrow People

Najnowsza recenzja redakcji

John Young stara się budować autorytet przywódcy i jest prawdopodobnie jedyną postacią w tym serialu, która próbuje być normalna. Jednak gdy centralnym wątkiem epizodu staje się chęć pójścia Ludzi Jutra na imprezę, trudno mi uwierzyć w to, co oglądam. Czy scenarzyści w ogóle myślą o tym, co piszą? Takiego poziomu absurdu i niedorzeczności nie widziałem nawet w Pamiętnikach wampirów. Słyszymy jasne, klarowne i zrozumiałe argumenty ze strony Johna, ale grupa nadal chce iść się bawić, bo tak będzie fajnie. I jeszcze ten wyluzowany bawidamek imieniem Russell, który podjudza wszystkich do bycia za tym pomysłem. Idea sama w sobie jest niepojęta, ponieważ większość grupy to dorośli ludzie, którzy wiedzą o zagrożeniach. Kolejną abstrakcją jest zachowanie Cary, która toczy pojedynek z Johnem o to, by zgodził się na zabawę. W tym miejscu muszę zadać pytanie - jaki problem przynieść graty i zrobić sobie w "domu" potańcówkę?

W momencie, gdy bohaterowie w idiotyczny sposób zaczęli poruszać temat imprezy, mogliśmy już przewidzieć każdy kolejny krok odcinka i po kolei odhaczać je z listy. Scena zasadzki zbyt oczywista, aczkolwiek chyba miała być zaskakująca, ale w ogóle nie wyszło. Jedyny głupi pretekst do tego, by tajemnica Johna wyszła na jaw, a zarazem do tego, by zaprezentować nam tyradę okrutnych banałów o tym, jak to zabijanie jest złe i jaki z Johna jest potwór. Takimi wątkami twórcy The Tomorrow People obrażają gatunek seriali młodzieżowych.

W miarę ciekawie wygląda motyw z szefem Jedikiah, który jest jednym z Ludzi Jutra. Biorąc pod uwagę wszelkie komiksowe schematy, to zabieg raczej oczekiwany, ale przynajmniej tę namiastkę fabuły w poprawny sposób rozbudowuje, potrafiąc minimalnie zainteresować. Twórcy bardziej powinni skupić się na tego typu przewodnich historiach serialu, niż serwować nam banalne wątki.

Końcówka z wyjawieniem prawdy przyjaciółce jest okropna. Nie chodzi nawet o samą infantylność popisu przed Astrid, ale o fakt tragicznie wkomponowanego tła na green screen po teleporcie. Po pięciu odcinkach The Tomorrow People nie widzę żadnej nadziei na poprawę. W odróżnieniu od tego Marvel's Agents of S.H.I.E.L.D. przynajmniej próbuje się rozwijać i nie stoi w miejscu.

Sezony

Sezon 1

  1. Pilot (9 października 2013)
  2. In Too Deep (16 października 2013)
  3. Girl, Interrupted (23 października 2013)
  4. Kill or Be Killed (30 października 2013)
  5. All Tomorrow’s Parties (6 listopada 2013)
  6. Sorry For Your Loss (13 listopada 2013)
  7. Limbo (20 listopada 2013)
  8. Thanatos (4 grudnia 2013)
  9. Death’s Door (11 grudnia 2013)
  10. The Citadel (15 stycznia 2014)
  11. Rumble (22 stycznia 2014)
  12. Sitting Ducks (29 stycznia 2014)
  13. Things Fall Apart (5 lutego 2014)
  14. Brother’s Keeper (26 lutego 2014)
  15. Enemy of My Enemy (5 marca 2014)
  16. Superhero (17 marca 2014)
  17. Endgame (24 marca 2014)
  18. Smoke and Mirrors (31 marca 2014)
  19. Modus Vivendi (14 kwietnia 2014)
  20. A Sort of Homecoming (21 kwietnia 2014)
  21. Kill Switch (28 kwietnia 2014)
  22. Son of Man (5 maja 2014)

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV