Przeczytaj w weekend

Kobiety mafii 2 (2019)

Kobiety mafii 2

Po przejęciu władzy nad stolicą, gang Niani (Agnieszka Dygant) przygotowuje się do największej akcji przemytniczej w dziejach kraju. Będąca postrachem Warszawy grupa sprowadza do kraju tonę kolumbijskiej kokainy. Kiedy towar znika w podejrzanych okolicznościach, a kartel żąda głów, do Polski trafia śmiertelnie niebezpieczna Aida (Angie Cepeda). Kolumbijka znajduje sojusznika w osobie trójmiejskiego przemytnika – Mata (Piotr Adamczyk). Mafioso od dawna pragnie umocnić swoją pozycję w półświatku, ale jego plany komplikują napięte relacje ze zbuntowaną córką – Stellą (Aleksandra Grabowska). W tym samym czasie na wolność wychodzi Spuchnięta Anka (Katarzyna Warnke). Kochająca luksusy maniakalna zakupoholiczka cudem przeżyła więzienne piekło, po którym z trudem odnajduje się w nowej rzeczywistości. Wystarczy jednak nieoczekiwane zdarzenie, by znalazła się na celowniku ogólnopolskich mediów i z dnia na dzień stała się „mafijną celebrytką”. W tym samym czasie poza granicami, w Maroko, Siekiera (Aleksandra Popławska) przeżywa burzliwy romans z Amirem (Otar Saralidze) – bojownikiem państwa islamskiego. Kiedy mężczyzna ginie w brawurowej akcji z udziałem komandosów GROM-u, pałająca zemstą zabójczyni powraca do Polski. Ma do wypełnienia śmiercionośny plan. [opis dystrybutora kino]

Trailery i materiały wideo

Kobiety mafii 2 - zwiastun bez cenzury

Najnowsza recenzja redakcji

Kobiety mafii od początku były zapowiadane jako trylogia i nic się nie zmieniło. Po zabiciu męskiej części mafii należącej do Padrino (Bogusław Linda), w mieście jest nowa szefowa – Daria (Agnieszka Dygant). Ma ona wielkie plany. Podpisuje kontrakt z kolumbijską mafią na przemyt dużej ilości kokainy. Ten deal może ją ustawić na całe życie. W tym samym czasie Anka (Katarzyna Warnke) wychodzi z więzienia i musi sama o siebie zadbać, znaleźć pracę, mieszkanie, jakoś się utrzymać. Dla kobiety, która przez całe życie była utrzymywana przez innych, nie jest to proste zadanie. Siekiera natomiast ukrywa się dalej w Maroko, gdzie właśnie poznała Amira (Otar Saralidze), który zostanie jej nowym mężem. Problem polega na tym, że jest terrorystą.

Patryk Vega już dawno temu wymyślił sobie całą intrygę, jaką chce pokazać w tej trylogii, a teraz tylko niektóre pomysły bardziej rozwija. W drugiej części dostajemy wątki trzech różnych postaci, które w pewnym momencie się przecinają. Najciekawsza jest opowieść o poczynaniach Darii. Jej interes z Kolumbijczykami z pewnych przyczyn nie wypala, dzięki czemu mamy kilka ciekawych twistów. To w jej wątku pojawiają się intrygujące nowe postaci, jak choćby Javier, grany przez Enrique Arce gwiazdę Netflixowego La casa de papel, jego filmowa żona Aida (Angie Cepeda) czy gangster Mat, w którego wciela się Piotr Adamczyk. Każdy z tych bohaterów jest ciekawy i wprowadza pewien koloryt do całej opowieści. Zwłaszcza Arce i Cepeda dobrze wpisują się w klimat całej historii. Dodają jej autentyczności. Vega słynie z tego, że przełamuje wizerunki aktorów. Udało mu się to wcześniej z Andrzejem Grabowskim przy okazji pierwszego Pitbulla czy z Piotrem Stramowskim przy kolejnych odsłonach tej serii. Teraz ta sama sztuka wyszła mu z Adamczykiem, który jako ogolony na łyso, wytatuowany gangster wcale nie jest groteskowy. Może nie wzbudza grozy jak Karp (Sobota) czy Zombi (Michał Karmowski), ale prezentuje się nieźle.

Jak w Plagi Breslau przeszkadzała mi sztuczność plastikowych trupów i montażowe niedoróbki, tak muszę przyznać, że Kobiety mafii 2 prezentują się o niebo lepiej. Vega nie udaje. Jeśli historia przenosi się do Kolumbii czy Maroko, to tam właśnie mają odbyć się zdjęcia. Jak w scenariuszu jest napisane, że w pościg za łodzią rusza helikopter kartelu, z pokładu którego wystrzeliwane są rakiety, to tak ma być. Widać, że budżet tej produkcji do najmniejszych nie należał. Co wychodzi całemu przedsięwzięciu na plus, ponieważ te obrazki prezentują się rewelacyjnie na dużym ekranie. Dostajemy dużo widowiskowych pościgów, przemocy, wulgarnego języka i komediowych wstawek, czyli wszystko to, za co widzowie pokochali produkcje Patryk Vega. Reżyser jest konsekwentny i z każdym nowym filmem stara się jakością wizualną przybliżać się do amerykańskich produkcji. Dla tego przy realizacji zdjęć w Kolumbii współpracował z ekipą robiącą serial Narcos dla Netflixa, a w Hiszpanii z ekipą Game of Thrones. Efekt ich pracy jest jak najbardziej widoczny.

Można tej produkcji zarzucić jedynie mnogość wątków, które niezbyt ze sobą współgrają. Cała historia Anki i jej nowego chłopaka Adasia (Patryk Pniewski) może i jest zabawna, ale gdyby ją usunąć, cała opowieść by na tym nie ucierpiała, a i film byłby krótszy. Teraz trwa 2 godziny i 18 minut. Postać ta bowiem nie wchodzi w interakcję z pozostałymi bohaterkami. Żyje gdzieś obok nich i jest tylko takim komediowym przerywnikiem.

Za rok czeka nas ostatnia część trylogii. Wielkie zwieńczenie opowieści o kobietach, które zaczęły trząść polską mafią. I dobrze. Polskiemu kinu odskocznia w postaci filmów Vegi jest potrzebna, co pokazują sami widzowie, chodząc tłumnie na jego filmy.

Co o tym sądzisz?

Zobacz w kinach

Znajdź najbliższe
Brak emisji w tym mieście

Zobacz pełen repertuar >

naEKRANIE Poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

MyAnna Buring

MyAnna Buring

ur. 1979, kończy 40 lat

Daniella Alonso

Daniella Alonso

ur. 1978, kończy 41 lat

Mireille Enos

Mireille Enos

ur. 1975, kończy 44 lat

Tatiana Maslany

Tatiana Maslany

ur. 1985, kończy 34 lat

Billie Piper

Billie Piper

ur. 1982, kończy 37 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV