Miasto 44 (2014)

Miasto 44

Miasto 44 to film o młodych Polakach żyjących w Warszawie w czasie powstania warszawskiego. Obraz ukazuje ich przyjaźnie, miłości i dojrzewanie w trudnych czasach wojny. Młodzież angażuje się w konspirację i tworzy oddział powstańczy.

Trailery i materiały wideo

MIASTO 44 - oficjalny trailer [HD]

MIASTO 44 - oficjalny teaser-trailer [HD]

Najnowsza recenzja redakcji

Bardzo na Miasto 44 czekałem. I wierzyłem w nie. Gdy sypnęło recenzjami i opiniami po głośnym pokazie na Stadionie Narodowym, wszystko przeczytałem i czekałem dalej. Bo to, co najbardziej krytykowano – eklektyzm gatunkowy, wplatanie muzyki, której nikt by się nie spodziewał, tempo i przejaskrawianie – wydawało mi się potencjalnymi atutami tego filmu. Czekałem tym bardziej, że od lat chciałem zobaczyć dobry film o Powstaniu Warszawskim. Zupełnie niezależnie od dyskusji o sensie tej wielkiej, ponad dwumiesięcznej bitwy, to po prostu potężny fragment naszej historii najnowszej. I od wielu, wielu lat nie było pomysłu, pieniędzy, zdolnych twórców, by pokazać go interesująco w kinie. Zły był "Pierścionek z orłem w koronie" Wajdy ponad dwadzieścia lat temu; potem nie było już prawie nic, a to prawie było jeszcze gorsze. Apogeum całej sytuacji mieliśmy w zeszłym roku, gdy do kin weszły dwa małe, nieudane filmy o powstaniu i oba zgodnie zdobyły nominacje w kategorii "żenujący film na ważny temat" podczas ostatniego rozdania nagród dla najgorszych polskich filmów Węże.

Ale dość o tym. Oto Miasto 44 Jana Komasy – młodego twórcy, który swą debiutancką Salą samobójców udowodnił, że potrafi filmowo opowiadać rzeczy niegłupie, a przede wszystkim, że potrafi opowiadać tak, by ludzie poszli do kina. I oto teraz on, z dużym (jak na polskie warunki) budżetem, ze wsparciem ze strony Muzeum Powstania Warszawskiego stworzył fresk historyczny o 1944 roku. O Warszawie. O młodych ludziach, którzy z entuzjazmem poszli wyzwalać swoje miasto. O miłości. O bezsilności. O wielu innych sprawach, które udało mu się pokazać nadzwyczaj przekonująco i nowocześnie, wiernie i interesująco. To po prostu dobry film: z wyrazistymi bohaterami; z fabułą, która wciąga i w którą po prostu wierzymy; ze świetnymi efektami; z narracją, której nie powstydziliby się najlepsi hollywoodzcy opowiadacze. Komasa przede wszystkim nie boi się – nie boi się, gdy uzna, że do filmu pasuje włączyć piosenki Czesława Niemena; nie boi się złamać patosu humorem i odwrotnie, nie boi się formalnych aluzji do różnych gatunków filmowych (scena w kanałach) czy w ogóle dalekich kulturowych odniesień (dubstep). To właśnie za to jest przez wielu krytykowany, a moim zdaniem świetnie się to wszystko tu sprawdza. Gdzie trzeba – podbija emocje. Gdzie trzeba – działa jak mocny kontrapunkt. O to dziś w dobrym i zarazem popularnym kinie chodzi.

Czytaj również: Jan Komasa: Marzyłem o takim budżecie – wywiad

I dlatego z pełnym przekonaniem polecam Miasto 44. I wierzę, że zobaczą go miliony widzów. I to z własnej woli, a nie w ramach szkolnych wycieczek. Bo – podobnie jak Sala samobójców – to po prostu film o młodych ludziach, ich dylematach i ich przeżyciach. Tym razem w warunkach ekstremalnych, ale tak właśnie ekstremalnie było siedem dekad temu w stolicy naszego kraju.

Zdjęcie główne: materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

Zobacz w kinach

Znajdź najbliższe
Brak emisji w tym mieście

naEKRANIE Poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

Olga Kurylenko

Olga Kurylenko

ur. 1979, kończy 40 lat

Russell Tovey

Russell Tovey

ur. 1981, kończy 38 lat

Patrick Warburton

Patrick Warburton

ur. 1964, kończy 55 lat

Josh Duhamel

Josh Duhamel

ur. 1972, kończy 47 lat

Laura San Giacomo

Laura San Giacomo

ur. 1962, kończy 57 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV