Menu

Na skraju jutra (2014)

Edge of Tomorrow


Trailery i materiały video

Film jednym zdaniem

brak jeszcze opinii, jako pierwszy dodaj swoją!
Pokaż wszystkie opinie (0)

Najnowsza recenzja redakcji

Dobre, rozrywkowe kino science fiction utrzymane w konwencji letniego blockubstera. Na skraju jutra to film efektowny, pełen akcji, z domieszką humoru i Tomem Cruise’em w roli przypadkowego bohatera.

Na skraju jutra („Edge of Tomorrow”) zapowiadało się jako Dzień świstaka, tyle że w wersji militarno-fantastyczno-naukowej, z kosmitami, wybuchami i Tomem Cruise’em zamiast Billa Murraya. I mniej więcej to otrzymaliśmy, tylko w lepszej, zaskakująco wysokiej jakości, bo ze sporą dozą dystansu, ciekawymi bohaterami oraz może i sztampową czy przewidywalną, ale sprawnie poprowadzoną fabułą. Co ciekawe, mimo iż mamy do czynienia z ekranizacją książki, twórcy zaczerpnęli z niej ledwie zręby swojej historii i postać granej przez Emily Bunt Rity Vrataski, tak naprawdę kręcąc futurystyczną wersję lądowania aliantów w Normandii. Główna różnica jest taka, że zamiast nazistów mamy mimików, czyli najeźdźców z kosmosu.

Film opiera się zaś na dwóch filarach. Jednym z nich jest Tom Cruise i jego postać, czyli tchórzliwy i lekko pierdołowaty bohater mimo woli, spec od marketingu, który siłą został wcielony do jednostki desantowej. Tak się złożyło, że gdy – czego można było się domyślić – zginął już na początku ataku na plażę, wydarzyło się coś, co sprawiło, że zyskał umiejętność „resetowania” dnia – gdy umierał, budził się żywy, jako jedyny mając pamięć tego, co niedługo się wydarzy. Dzięki temu stał się więc jedyną nadzieją ludzkości na zwycięstwo z potężnym wrogiem, a ponieważ wyraźnie było mu to nie w smak, nie kwapił się do tego ani nie miał predyspozycji, widz zamiast schematu otrzymuje ciekawą wariację na temat klasycznego herosa ratującego świat. Ze sporą dawką humoru, czasami wyjątkowo czarnego, jak w momentach, gdy Rita strzelała do niego, by zresetować dzień – świetnie wypadła ta chemia między Blunt a Cruise’em, czyli twardą Ritą i kiepskim uczniem Cage’em.

Drugim czynnikiem, który przesądził o sukcesie Na skraju jutra, były zaś sceny akcji – liczne sceny akcji, efektowne sceny akcji, pełne wybuchów, z ciekawym przeciwnikiem w postaci mimików, świetnie zmontowane, zwłaszcza w momentach, gdy mamy do czynienia z powtarzanymi sekwencjami, co wynika ze wspomnianego restartowania.

I aż dziw bierze, że wszystko to powstało bez scenariusza. Tak, zgadza się, twórcy otwarcie mówią o tym, że gdy kręcili, scenariusz powstawał na bieżąco, podczas castingów wybierali zaś aktorów, dla których dopiero tworzyli bohaterów, bo poza pojawiającą się w książce Ritą wszystkie inne postacie tworzono od zera. Nawet grany przez Toma Cruise’a Cage nie istniał, zanim reżyser Doug Liman nie zaangażował gwiazdora i wspólnie nie ustalili zrębów jego charakterystyki. Dialogi pisano już na planie, często je zmieniając po sugestiach aktorów. Jasne, mogli po prostu sięgnąć do książki – na co im scenariusz? Sęk w tym, że oglądając dołączone do wydania Blu-ray dodatki, ma się wrażenie, iż o pierwowzorze autorstwa Hiroshiego Sakurazaki nikt nie pamiętał, bo reżyser i ekipa cały czas gadają o inspiracjach II wojną światową.

Zobacz również: Zwiastun „Avengers: Age of Ultron”

Właśnie – dodatki. Już dla nich samych warto dołączyć film do domowej kolekcji, nawet jeżeli widziało się go w kinie, bo materiałów jest sporo i są niezwykle ciekawe. Duży nacisk położony został na pokazanie tworzenia w dużej mierze praktycznych efektów specjalnych oraz na proces powstawania historii i koncepcji samych kosmitów.

Wydanie Blu-ray 3D
Dodatki: „Szturmując plażę”, „Broń przyszłości”, „Na skraju z Dougiem Limanem”, „Sceny niewykorzystane”
Język: angielski 7.1, polski (lektor) – 5.1 i inne
Napisy: polskie i inne
Obraz: 16:9
Wydawca: Galapagos Films
Pokaż całą recenzję Pokaż wszystkie recenzje redakcji (2)

Obsada

Powiązane Artykuły

Norbert Zaskórski
315 -

Top 20 filmów na lato 2017. Doradzamy, co obejrzeć

Wielkimi krokami zbliżają się upragnione dla wielu ludzi wakacje. To też czas, aby nadrobić lub utrwalić filmowe produkcje. Proponujemy te, które świetnie się nadają do…

Adam Siennica
728 -

Co warto obejrzeć w majówkę? Oto nasze propozycje filmowe na długi weekend

Majówka to idealny moment na oglądanie filmów. Szczególnie, jeśli pogoda średnio dopisuje i spędzacie ten czas w domu. Mamy dla was propozycje, które idealnie sprawdzą…

Zdzisław Furgał
740 -

Władca Pierścieni i nie tylko. Zobacz projekty i szkice firmy Weta Workshop

Swój największy sukces zawdzięczają Peterowi Jacksonowi i jego trylogii Władca Pierścieni. Weta Workshop ma jednak na koncie współpracę przy wielu różnych produkcjach.

Pokaż kolejne (27)

Komentarze