Carjackers - recenzja filmu
Carjackers to francuski film akcji platformy streamingowej Prime Video. Kino z Europy Zachodniej często pozytywnie zaskakuje pomysłami, realizacją i niekonwencjonalnymi rozwiązaniami. Niestety tej produkcji nie mogę Wam polecić. Dlaczego?
Carjackers to francuski film akcji platformy streamingowej Prime Video. Kino z Europy Zachodniej często pozytywnie zaskakuje pomysłami, realizacją i niekonwencjonalnymi rozwiązaniami. Niestety tej produkcji nie mogę Wam polecić. Dlaczego?

Film Carjackers miał potencjał na emocjonujący akcyjniak, a jak wiemy, Francuzi co jakiś czas serwują widzom dobrą produkcję z tego gatunku. Grupa złodziei pracuje w luksusowym hotelu, gdzie wybiera swoje potencjalne cele. Szybkie napady pozwalają im zarobić bardzo duże pieniądze. Jak można się tego spodziewać, w końcu popełniają błąd, po czym pojawia się ktoś, kto wpada na ich trop. To byłby samograj, gdyby twórcy zdecydowali się na widowiskowe sceny akcji. Niestety dostaliśmy coś, co nie do końca wie, czym chce być.
Filmy akcji nie potrzebują rozbudowanych fabularnie czy emocjonalnie scenariuszy, by dostarczać oczekiwanej rozrywki. Gdy twórcy mają większe ambicje i chcą upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, łatwo o wpadki. Produkcja Carjackers miała być historią o przyjaźni i romansie, który zmienia życie. To tylko niepotrzebna komplikacja, która nie wzbudza u widzów emocji. Nie wpływa też szczególnie na bohaterów ani ich nie rozwija. Mamy pomysły, które w terminologii kucharskiej zostałyby nazwane "niedogotowanymi". Przykładem może być scena, w której ukochany bohaterki widzi blizny na jej brzuchu. Kobieta nie chce, by dotykał ją w tym miejscu. To sugestia traumatycznych (i – zdawałoby się – ważnych dla fabuły) sytuacji z przeszłości, ale wątek nie ma ciągu dalszego. Coś się pojawia, a chwilę później scenarzyści o tym zapominają. Za dużo w tej historii elementów, które mogły się dobrze rozwinąć, ale nie zostały wykorzystane.
Realizacyjnie jest nieźle. W Carjackers nie ma wielu scen akcji (zaledwie trzy, w tym jedna większa), ale twórcy się w nich postarali. Na pochwałę zasługuje zwłaszcza rozbudowana sekwencja napadu, w której zastosowano kreatywne metody operowania kamerą. Dostajemy długie ujęcie z wnętrza auta, które jest celem rabusiów, by potem przejść do strzelaniny na zewnątrz. Następujący później pościg nie jest już tak pomysłowy, ale całokształt pozostawia pozytywne wrażenie, bo czuć, że twórcy zrealizowali swoje ambitne plany.
Czy to znaczy, że warto obejrzeć Carjackers? Niestety nie. W filmie dominuje wolne tempo, a akcenty zostały źle rozłożone – brakuje dynamicznych scen akcji, czego efektem jest monotonia i nuda (mamy nieciekawy romans z niepotrzebnymi komplikacjami i śledztwo bez żadnego napięcia). Czarny charakter jest niebezpieczny i groźny; to zostało dobitnie podkreślone, ale jego pościg za bohaterami i wydarzenia, do których to doprowadza, obnażają brak pomysłu na scenariusz. Zamiast zrobić z tego akcyjniak, w którym postacie będą walczyć o życie, postawiono na szereg banalnych decyzji powiązanych z irracjonalnym zachowaniem złodziei. Taki rozwój fabularny sprawia, że trudno coś poczuć i dostrzec pozytywy.
Film Carjackers mógł być niezły, a dostaliśmy kino akcji bez akcji. Romans, pościg czarnego charakteru za bohaterami i rozczarowująca kulminacja sprawiają, że trudno mówić o jakiejś wartości rozrywkowej w nowej produkcji Prime Video. Pojawia się zbyt wiele nieudanych decyzji fabularnych, które na ekranie nie mają prawa wybrzmieć. Nie widzę powodu, dla którego mógłbym powiedzieć: "warto".
Poznaj recenzenta
Adam Siennica


naEKRANIE Poleca
ReklamaKalendarz premier seriali
Zobacz wszystkie premieryDzisiaj urodziny obchodzą
ur. 1965, kończy 60 lat
ur. 1979, kończy 46 lat
ur. 1987, kończy 38 lat
ur. 1960, kończy 65 lat
ur. 1983, kończy 42 lat

