Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

 

Ocena recenzenta:
6/10

Empress. Cesarzowa #01 – recenzja komiksu

Empress to kolejna komiksowa propozycja Marka Millara utrzymana w konwencji sci-fi. Jak wypada ta historia?

Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce… Wróć. Dawno, dawno temu na trzeciej planecie Układu Słonecznego istniała cywilizacja, która była elementem galaktycznego społeczeństwa. Cesarzem był okrutny tyran, który wszelkie problemy rozwiązywał za pomocą siły. Miał też piękną żonę i trójkę dzieci, których pilnował wierny ochroniarz… wierny rzecz jasna Cesarzowej. Łatwo przewidzieć, że troskliwa matka postanawia uciec od okrutnika, który może stać się zagrożeniem także dla swoich dzieci.

Właśnie o tym jest Empress. Cesarzowa: to historia chaotycznej ucieczki rodziny przez galaktykę. Bohaterowie przeżywają mnóstwo przygód, raz po raz wpadają w tarapaty, by następnie się z nich się wyplątać dzięki heroicznym czynom i pomysłowym rozwiązaniom. Tempo jest zawrotne: ani bohaterowie, ani czytelnicy nie mają chwili wytchnienia. Co się przewróci stronę, to coś się dzieje: pościg, wybuch, zwrot akcji, dramatyczny dialog. Teoretycznie nie można się nudzić…

Niestety tylko teoretycznie. Co prawda nuda to trochę za mocne słowo, ale po pewnym czasie śledzenia tej gnającej na łeb, na szyję historii pojawia się zniechęcenie, a potem pewność, że opowieść do niczego sensownego nie prowadzi, a ma za zadanie jedynie być pokazem fabularnych fajerwerków stanowiących świetny przykład powiedzenia „z deszczu pod rynnę”. Brak jest tutaj choćby pogłębienia postaci – to prosto skonstruowani bohaterowie, których poczynania z łatwością można przewidzieć. W efekcie zwroty akcji wcale nie są specjalnie zaskakujące… chyba, że zostaną wyciągnięte z kapelusza, a i to się zdarza.

Ilustracje Stuarta Immonena prezentują się poprawnie, tworząc barwny obraz galaktyki pełnej obcych cywilizacji i obcych krajobrazów. Czasem co prawda wdaje się jakiś fałsz w rysy postaci, nie zawsze też w dynamicznych scenach czytelnie przedstawione są wydarzenia, ale generalnie jest to dość mocny punkt tego albumu.immo

Nieco mylący jest napis na okładce głoszący „Księga pierwsza”. Komiks zawiera wszystkie dotychczas napisane zeszyty z serii, które stanowią zamkniętą całość. Co prawda na ostatniej stronie pojawia się mały cliffhanger, który może stanowić podstawę do kontynuacji, ale tylko delikatne pobudza ciekowość i nie powoduje, że otrzymujemy urwaną opowieść.

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

Empress. Cesarzowa to propozycja przede wszystkim dla osób, które cenią mnóstwo akcji, spaceoperowe klimaty i niespecjalnie przejmują się pozostałymi elementami. W takiej kategorii komiks Millara sprawdza się nieźle, ale na przykład na tle podobnie skonstruowanych Chrononautów prezentuje się jak ubogi krewny.

Źródło: fot. Mucha Comics

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Marvel porządkuje linię czasową. Poznaj oficjalną…

Marvel w końcu zaprezentował oficjalną chronologię filmów wchodzących w skład MCU.

Piotr Piskozub
-

The Eternals – oto postacie, które…

Ogłoszenia castingowe do filmu The Eternals wyjawiają, których bohaterów zobaczymy w tej odsłonie MCU.

Piotr Piskozub
spoilery
-

Nowi złoczyńcy w Avengers 4? Książka…

Książka Thanos: Titan Consumed sugeruje, kto może być kolejnym złoczyńcą w filmie Avengers 4.

Adam Siennica
spoilery
-

The Walking Dead: sezon 9, odcinek…

The Walking Dead trochę zwalnia tempa, siejąc ziarna, które mają duży fabularny potencjał. 7. odcinek…

Ocena recenzenta:
6
Adam Siennica
-

Zwiastun Once Upon a Deadpool. Święta,…

Once Upon a Deadpool to nowa wersja Deadpoola 2 przemontowana na potrzeby niższej kategorii wiekowej.…

Piotr Piskozub
-

Czarna Pantera ma taki cosplay, że…

Wielką popularnością w sieci cieszy się wideo, w którym cosplayer przebrał się za tytułowego bohatera…

Co o tym sądzisz?

adblo
To okno zamknie się automatycznie za 10 sek. [X]
 

adblo
To okno zamknie się automatycznie za 10 sek. [X]