Repertuar kin Nowość Program TV
 

Advertisement " "

 

Advertisement
 

Ocena recenzenta:
4/10

Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda – recenzja filmu

W filmie Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda powracamy do świata wykreowanego przez J.K.Rowling, by oglądać kolejne przygody Newta starającego się powstrzymać Gellerta Grindelwalda. Czy ta podróż jest warta naszego czasu i pieniędzy? Sprawdzamy.

Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda to ciąg dalszy historii rozpoczętej w  Fantastycznych zwierzętach i jak je znaleźć . Jak nie trudno było się domyślić, Grindelwald (Johnny Depp) ucieka z więzienia i rozpoczyna gromadzenie armii swoich wyznawców. Powoli szykuje się do wojny. Chce zniszczyć utrzymywany ostatnio pokój pomiędzy czarodziejami a mugolami. Według niego ludzkość zmierza w złym kierunku i tylko on może to zmienić. Trochę taki Thanos, tylko z magiczną różdżką. Jednak by jego plan się powiódł, musi zwerbować Credence’a, który ukrywa się gdzieś w Paryżu. Newt Scamander (Eddie Redmayne) rusza więc na poszukiwanie chłopca, by zdążyć przed Gellertem. Młody czarownik ma wsparcie Albusa Dumbledora (Jude Law), co może okazać się kluczowe w tej sprawie.

O ile pierwsza część filmu miała jeszcze jakąś spójną opowieść, która mogła widza zauroczyć i wciągnąć, tak w kontynuacji tego brakuje. Całość można byłoby upchnąć w trzydzieści minut. Jednak reżyser David Yates w porozumieniu z J.K. Rowling postanowił rozciągnąć tę historię do aż pięciu filmów. Co niestety czuć. W trakcie 133 minut seansu dostajemy mnóstwo dłużyzn i dialogowych zapychaczy. Do tego część znaczących postaci z poprzedniej odsłony zostaje zepchniętych na drugi, a czasem nawet i trzeci plan. Najlepszym tego przykładem jest Kowalski (Dan Fogler). Ten zabawny piekarz z polskimi korzeniami robi tutaj za tło. Pozbawiono go wszelkich humorystycznych dialogów. Rzadko kiedy się odzywa, w większości scen po prostu statystuje.

Po seansie Fantastycznych zwierząt: Zbrodni Grindelwalda widz zostaje prawie z niczym. To jest taki prolog wydarzeń, które nadejdą. Tak naprawdę dopiero od tego punktu cała historia powinna się zaczynać. Reżyser i scenarzyści nie potrafili skutecznie umotywować bohaterów. Trudno zrozumieć, dlaczego Grindelwald jest akurat tym złym czarnoksiężnikiem, którego wszyscy się boją. Gardzi ludźmi, ale na tym jego diaboliczność się w tym filmie kończy. Można odnieść wrażenie, że reżyser liczył na to, że aktorzy swoją grą i mimiką zapełnią dziury w scenariuszu i oderwą uwagę widzów od niedoskonałości fabuły, którą prezentuje. Zresztą sam Depp nie dostaje zbyt wielu momentów, w których mógłby rozwinąć swój bogaty wachlarz umiejętności aktorskich. Yates nawtykał tylu bohaterów do owej opowieści, że czujemy ich natłok. Skopiował też pewne zagrania z poprzedniej części. Wtedy Newt uganiał się po mieście za Buchorożcem, a teraz dostajemy to samo tylko z magicznym Lwem z Chin. Brak w tym filmie oryginalnych rozwiązań. Konstrukcja całości chwieje się na glinianych nogach słabo wymyślonej intrygi.

Honoru tego filmu starają się bronić efekty specjalne, które w świetny sposób ukazują magię, różnorakie zwierzęta czy stwory zamieszkujące ten ukryty świat. Za każdym razem, gdy przechodzimy przez jakieś tajne przejście do innego wymiaru, czujemy, że jesteśmy w miejscu wyjątkowym. Życie w tym świecie obserwuje się z dużą przyjemnością. Niestety, bardzo krótką.

J.K. Rowling stworzyła przepiękny świat magii pełen tajemnic i mroku, niestety David Yates nie wie, co ma z nim zrobić, gdy nie ma w nim Harry’ego Pottera. Kompletnie nie czuje tej nowej historii. Miota się razem z operatorem, pokazując nam co chwila przejęte twarze bohaterów. Niestety, nic więcej z tego nie wynika. Podzielenie tej historii na pięć filmów to wielki błąd. Z prostego powodu. Rowling nie dostarczyła materiału na aż tyle produkcji.

Znasz ten film?

Oceń, jak Ci się podobał:

0,0

Oczywiście fani Pottera nie wyjdą z pustymi rękami. Zobaczą młodego Dumbledora. Odwiedzą ponownie Hogwart. Tyle że to stanowczo za mało jak na ponad dwugodzinny seans. Trudno oprzeć się przekonaniu, że Warner Bros. chce wycisnąć z tej franczyzy, ile się da, a każda premiera to możliwość sprzedaży milionów gadżetów. I do tego się to wszystko niestety sprowadza. Z samej magii wspaniałej opowieści, jaką mieliśmy okazję oglądać przy okazji filmów o Potterze, nic nie zostało.

Gdzie obejrzeć ten film? Zobacz go w naszym repertuarze kin z opcją natychmiastowego zakupu biletu!

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe

 

 

Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda

Najlepsze z 24h

Michalina Reda
-

Harry Potter – aktorzy kiedyś i…

Harry Potter to doskonale znana seria filmowa na podstawie powieści J.K. Rowling. Od premiery pierwszego…

Michał Kujawiński
-

Władca Pierścieni – kiedy będzie toczyć…

Na Twitterze w momencie ogłoszenia powstania serialu Władca Pierścieni, Amazon uruchomił profil The Lord of…

Michał Kujawiński
Plotka
-

Harley Quinn pojawi się jednak w…

Wcześniejsze plotki mówiły, że postać Harley Quinn opuści Legion samobójców i skupi się na nowej…

Michał Kujawiński
-

Aktor znany z roli Adolfa Hitlera…

W piątek zmarł Bruno Ganz, znakomity szwajcarski aktor. Nie podano przyczyny śmierci aktora.

Adam Siennica
-

Bumblebee to reboot? Hasbro potwierdza

Bumblebee miał bardzo luźny związek z filmami serii Transformers. Pomimo tego producenci zapewniają, że to…

Adam Siennica
Plotka
-

Gotham – tak będzie wyglądać Joker?…

Gotham nie tylko pokaże Batmana w ostatnich odcinkach serialu, ale także w pełni ukształtowanego Jokera.…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

To okno zamknie się automatycznie za 30 sek. [X]
To okno zamknie się automatycznie za 30 sek. [X]