Repertuar kin Nowość Program TV

 

 

http://bs.serving-sys.com/serving/adServer.bs?cn=display&c=19&mc=imp&pli=26632444&PluID=0&ord=1542340227.9291&rtu=-1
 

Ocena recenzenta:
7/10

„Joanna”: Świadome umieranie – recenzja

O śmierci w kulturze za pośrednictwem takich formuł jak: wiersze, opowiadania, filmy, sztuki, publikacje czy utwory muzyczne, zostało powiedziane już naprawdę wiele. „Joanna” w reżyserii Anety Kopacz podejmuje ten temat z nieco innej – bardziej uniwersalnej – strony, czy jednak czyni to w trafny sposób?

Joanna” jest filmem dokumentalnym bazującym na blogu Joanny Sałygi, który zaczęła prowadzić po tym, kiedy dowiedziała się, iż jest chora na raka – remisja była już niemożliwa, operacja mająca na celu wycięcie przerzutów nie do końca się powiodła, zaś lekarze dawali jej jeszcze pół roku życia. Kontekst filmu zapowiada ciężki, depresyjny i niepozostawiający cienia nadziei temat. Jest jednak zupełnie inaczej, bowiem reżyserce udało się podejść do zagadnienia w znacznie bardziej lekki i uniwersalny sposób, osadzając ciężkość całej historii na osi relacji matki z dzieckiem oraz na humorze, którego – jak na film traktujący o tak poważnej kwestii jak śmierć – jest zaskakująco dużo.

Obraz Kopacz wydaje się być bardziej historią traktującą o świadomym umieraniu i żegnaniu się z bliskimi niż kolejną próbą zszargania emocjonalnie widza tylko po to, aby w żadnym razie nie pozostawić go obojętnym. Reżyserka stanęła przed niełatwym wyzwaniem, bowiem z jednej strony chciała pokazać wnętrze domowego ogniska, specyfikę relacji Joanny z dzieckiem oraz mężem, a także nieco zaznaczyć tę namacalną intymność panującą pośród nich. Okazało się być to bardzo trudne, jednak wykonalne – niestety dość mocno ucierpiała na tym narracja, która w filmie jest ledwo co funkcjonuje, przez co „Joanna” wydaje się być przede wszystkim luźnym kolażem obrazów pozbawionych spójności. Aż chciałoby się rzec: niczym losowo powybierane posty z bloga. Pomimo kulejącego powiązania pomiędzy kolejnymi scenami z życia Sałygów nie można powiedzieć, iż obraz nie porusza – dotyka bowiem wewnętrznych strun emocjonalnych. Kopacz jednak stara się nie wzruszać widzów tanimi wyciskaczami łez; woli zasiać w widzu pewną myśl, dać początek rozważaniom, ale w niewymuszony sposób.

Czytaj również: Aneta Kopacz: „Teraz pracuję 48 godzin na dobę” – wywiad

Zdjęcia Łukasza Żala charakteryzują się niesamowitą surowością, dużą głębią ostrości, która roztacza wokół bohaterów otoczkę intymności, tym sam doskonale wpasowując się w nieskomplikowane kadry. Ważne jest także to, iż reżyserka nie stosuje na widzach swoistej zasady szantażu emocjonalnego, nie zestawiając ze sobą scen, w których Joanna wyraźnie cierpi i żegna się ze światem, ze scenami wpisującymi się w swoiste kino familijne, jednocześnie nie wywołując w widzu wymuszonych uczuć. W tym wypadku „Joannę” można nawet odczytać jako obraz optymistyczny, wlewający w widza nadzieję, choć niepozbawioną goryczy. Nadzieja umiera bowiem ostatnia.

 

 

Joanna

Najlepsze z 24h

Norbert Zaskórski
-

Hołd dla Stana Lee. Zobacz poruszające…

Artyści złożyli hołd zmarłej legendzie komiksu. Zobacz galerię z pięknymi pracami w ich wykonaniu.

Paweł Krzystyniak
-

Wiedźmin i miłosny cosplay. Zakochani Geralt…

Geralt, Triss i inne postacie znane z wiedźmińskiego uniwersum zostały uchwycone na zdjęciach autorstwa niemieckiego…

Paweł Krzystyniak
-

Pokemony jak żywe. Zobacz modele z…

W sieci pojawiły się zdjęcia, które przedstawiają modele Pokemonów, które pojawią się w nadchodzącym filmie.

Norbert Zaskórski
-

Arrowverse – Ruby Rose jako Batwoman…

W sieci zadebiutowało nowe zdjęcie z crossoveru Arrowverse przedstawiające Ruby Rose jako Batwoman.

Adam Siennica
-

Król wyjęty spod prawa – recenzja…

Król wyjęty spod prawa to superprodukcja Netflixa o budżecie 120 mln dolarów, którą w pewnym…

Ocena recenzenta:
6
Norbert Zaskórski
-

Aquaman – Amber Heard w pięknej…

Amber Heard, gwiazda nadchodzącego widowiska Aquaman wzięła udział w sesji zdjęciowej dla jednego z magazynów.

Co o tym sądzisz?