Repertuar kin Nowość Program TV

 

 

 

Ocena recenzenta:
8/10

Rzeczy ulotne – recenzja książki

Dobre książki powinny być wznawiane. Na półkach księgarń gości czwarte wznowienie opowiadań Neila Gaimana. Pisarz po raz kolejny zabierze nas w podróż w krainy balansujące między życiem a śmiercią, realizmem a fantastyką, mrokiem i światłością.

Twórczość Neila Gaimana jest bardzo lubiana przez miłośników fantastyki. Mówi się nawet, że jest jednym z ważniejszych pisarzy tego gatunku, wywierającym wpływ na innych twórców. Autorowi powieści takich jak Koralina, Gwiezdny Pył czy Amerykańscy bogowie nie obca jest także mała forma.

Rzeczy ulotne to drugi zbiór miniaturek literackich Gaimana. Jest to wydawnictwo bardzo obszerne, bo zawiera aż 30 tekstów. Niestety, jak to ze zbiorami opowiadań bywa, trudno stwierdzić jednoznacznie, czy jest on dobry, czy zły. Tak już jest, że w takich wydaniach zawsze znajdą się przysłowiowe perełki, które zachwycą czytelnika, ale także gnioty, które należałoby usunąć i zniszczyć. Podobnie jest z Rzeczami ulotnymi.

W tym zbiorze znajdziemy opowiadania nagradzane tak prestiżowymi nagrodami jak Hugo czy Locus. W większości tekstów, mimo ich krótkiej formy, Gaiman zdołał umieścić swoje znaki rozpoznawcze, czyli krótkie, błyskotliwe koncepty. W Rzeczach ulotnych znajdziemy też ten specyficzny, typowy dla Gaimana klimat, za który pokochaliśmy jego twórczość. W tych tekstach nie brakuje fantastycznych postaci, tajemniczych organizacji i magicznych światów. Pisarz uwodzi nieraz czytelnika, prowadząc go w zakamarki, gdzie jawa miesza się ze snem by płynnie i niepostrzeżenie przejść w koszmar. Jeśli o mnie chodzi, najbardziej do gustu przypadła mi cudowna mieszanka nawiązań do twórczości Conan Doyle’a i Lovecrafta w opowiadaniu Studium w szmaragdzie. Podobnie zachwycił mnie Władca Górskiej Doliny i Październik w fotelu.

Rzeczy ulotne - okładka
Źródło: Mag

Niestety zdarzały się teksty, przy lekturze których nie mogłam oprzeć  się wrażeniu, że znalazły się w zbiorze w wyniku jakiejś strasznej pomyłki. Mogę wymienić tu na przykład opowiadanie odnoszące się do Opowieści z Narni. Problem Zuzanny wzbudził u mnie wiele kontrowersji, żeby nie powiedzieć, że mnie zwyczajnie rozdrażnił. Warto zwrócić uwagę, na to, że oprócz prozy Rzeczy ulotne zawierają także poezję. Gaiman jednak, moim zdaniem, wypada zdecydowanie lepiej jako twórca prozy.

Znasz tę książkę?

Oceń:

0,0

Wydawnictwo Mag zapewniło czytelnikom bardzo ładne wydanie, w twardej okładce, utrzymane w trochę surrealistycznej estetyce poprzednich wydań. Ta książka cieszy przyjemnie oko i będzie prawdziwą ozdobą półki.

Źródło: fot. Mag
 

 

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

MCU – Kto mógłby zagrać X-Men…

Kto mógłby zagrać w MCU X-Men po Avengers: Endgame? Poznajcie najlepsze propozycje fanów.

spoilery
-

MCU – powrót postaci i zaskakujące…

Przy okazji tegorocznej odsłony MCU, filmu Avengers: Endgame, powstają nowe produkty okolicznościowe promujące film. Tym…

Michał Kujawiński
-

Ile Netflix wydał na oryginalne produkcje…

Gigant streamingu platforma Netflix w zeszłym roku wydała ogromną ilość pieniędzy na realizacje i promocję…

-

Kobiety Mafii 2 – nowy zwiastun…

Do sieci trafił nowy oficjalny zwiastun kontynuacji filmu Kobiety Mafii w reżyserii Patryka Vegi.

Piotr Piskozub
-

Arrow – nowa wersja Suicide Squad…

Wiele wskazuje na to, że już niebawem w Arrow zobaczymy kolejną wersję Suicide Squad -…

Michalina Reda
-

Gra o tron – Sophie Turner…

Sophie Turner, która wciela się w Sansę w serialu Gra o tron, zdradziła, że nie…

Co o tym sądzisz?