Menu

Aktualności

Netflix w Polsce – to dopiero początek

Centrala platformy Netflix ustosunkowała się do sytuacji usługi w Polsce na łamach portalu wirtualnemedia.pl. Firma zapowiada, że wejście na nasz rynek to dopiero początek długiej drogi.

Netflix w Polsce dostępny jest od 2 tygodni, ale usługa nie zachwyca pod względem zawartości i wielu innych aspektów działania jak np. płatności w euro, czy braku polskiej wersji strony. Do tych problemów ustosunkował się Joris Evers, dyrektor komunikacji Netflixa na Europę, Środkowy Wschód i Afrykę, którego słowa opublikował portal wirtualnemedia.pl.

– Wiemy, że Netflix w Polsce powitano z radością. Wiemy też, że oczekujecie od nas większego wsparcia językowego, lepszej obsługi i większej zawartości z polskimi napisami. Prosimy o cierpliwość. Nasza oferta uruchomiona została niedawno w 130 krajach. To dla nas duże wyzwanie i duży etap w dalszej ekspansji. Zbieramy reakcję użytkowników, będziemy odpowiadać na ich potrzeby. Podejmiemy też decyzję w sprawie zlokalizowania naszej platformy w kolejnych krajach.

Czytaj także: Najbardziej oczekiwane filmy akcji, przygodowe i thrillery 2016 roku

Ostatnie zadnie wydaje się być kluczowe. Oznacza, że platforma nie pracuje obecnie nad tłumaczeniem swojego srwisu na język polski. Decyzja w tej sprawie ma zostać dopiero podjęta. Dlatego też w ciągu najbliższych tygodni trudno spodziewać się w tym aspekcie większych zmian.

– To dopiero początek, a nie koniec naszej podróży w waszym kraju. Czeka nas dużo pracy, by sprostać oczekiwaniom na wielu rynkach, w tym również w Polsce. Chcemy być dla odbiorców prawdziwym partnerem w dziedzinie rozrywki na wysokim poziomie – stwierdził Evers cytowany przez portal wirtualnemedia.pl.

W wypowiedzi przedstawiciela platformy Netflix brakowało konkretów. Nie potwierdzono czy i kiedy wprowadzona zostanie polska wersja serwisu, nie potwierdzono też, w jakim tempie powiększana będzie baza i czy Netflix ma w planach tłumaczenie wszystkich dostępnych w naszym kraju pozycji na język polski.

Z drugiej jednak strony trudno się dziwić, skoro usługa w podobnym stylu uruchomiona została w wielu innych krajach. Budowa bazy seriali i filmów oraz walka o klienta w naszym kraju tak naprawdę się nie rozpoczęła. I pewnie potrzeba miesięcy, a nawet lat, by zbudować na rynku mocną pozycję.

Źródło: wirtualnemedia / Fot. Netflix
Przejdź do komentarzy (0)
Komentarze